Austria też musi dotować obywateli
Szczególnie kontrowersyjny podatek od emisji czyli ETS2, który wejdzie w życie w 2028 roku i obejmie budownictwo i transport, oznacza koszty także dla obywateli w krajach uchodzących za bogatsze Unii Europejskiej. Austriacki rząd zapowiedział, że wyda 770 milionów euro tylko w ciągu 5 lat, by wesprzeć mieszkańców.
EU ETS2 czyli system handlu emisjami to – według Komisji Europejskiej – najlepszy sposób na to, by skłonić obywateli do montowania eko-ogrzewania i przejścia na bezemisyjny transport w ramach strategii klimatycznej. W praktyce to swoisty podatek od CO2, który – doliczany do paliw grzewczych (jak gaz, węgiel, olej opałowy) oraz do benzyny i diesla - doprowadzi (co oczywiste) do wzrostu cen i kosztów utrzymania gospodarstw domowych. Rząd w Wiedniu pomimo, że skala wykorzystania paliw kopalnych w ciepłownictwie w kraju jest niewielka, i tak zdecydował się wygospodarować znaczne kwoty, by dofinansować wymianę ogrzewania w budynkach i ich modernizację. A na najwyższe dopłaty mogą liczyć osoby o najniższych dochodach. Jak informuje portal The Local Austria, władze już opublikowały wstępną wersję Społecznego Planu Klimatycznego i poddały społecznym konsultacjom, a śpieszą się z uruchomieniem dopłat, bo czas nagli. Od 2027 roku w Austrii zaczną bowiem już obowiązywać surowsze wymogi dotyczące budynków, narzucające podniesienie ich efektywności energetycznej. I nawet osoby wynajmujący nieruchomość, zostaną zmuszone do wymiany ogrzewania na eko.
Większość (60 proc.) z planowej kwoty 770 mln zł, które rząd zamierza wydać na dostosowanie do wymogów unijnych, przeznaczona zostanie na wymianę ogrzewania i termomodernizację, a reszta na transport. Dofinansowany zostanie m.in. zakup autobusów elektrycznych i budowa ścieżek rowerowych.
Przypomnijmy, że zgodnie z unijnymi dyrektywami wprowadzonymi (za zgodą państw członkowskich) wszystkie kraje zostają zobowiązane do wprowadzenia EU ETS2 i do podniesienia efektywności energetycznej budynków. Polacy mogą korzystać także z programów wsparcia, ale nie zawsze przynosi to tylko korzyści, o czym boleśnie przekonało się wielu beneficjentów programu Czyste Powietrze. A dyrektywa budynkowa, która narzuca podniesienie efektywności i budowę beze misyjnych domów, mająca na celu neutralność klimatyczną w budownictwie do połowy wieku, także obowiązywać będzie w naszym kraju.
Agnieszka Łakoma
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.