Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Animator może zgłosić się na darmowy kurs w Se-ma-forze

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 14 maja 2013
  • 14:54
  • 1
  • Tagi: artysta bezrobocie bezrobocie rejestrowane biznes film gospodarka lifestyle Łódź praca praca na etat pracownik sztuka USA
  • Powiększ tekst

Bezpłatny kurs na animatorów lalkowych dla bezrobotnych ruszy w czerwcu w łódzkim Se-ma-forze. Szkolenia poprowadzą animatorzy ze światowej czołówki m.in. twórcy takich filmów jak "Uciekające kurczaki" czy filmów Tima Burtona. Zgłoszenia można nadsyłać do końca maja.

Kurs "Oscarowa animacja - szansą na zawodowy sukces" to - według jego organizatorów - odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na wyspecjalizowaną kadrę animatorów lalkowych.

"W Polsce brakuje kadry animatorów, których praktycznie nie kształci żadna polska uczelnia. Brakuje rąk do pracy w animacji poklatkowej i lalkowej" - powiedział organizator kursu Borys Piasny. 

Warunkiem uczestnictwa w szkoleniu jest pozostawanie bez zatrudnienia lub bycie osobą bezrobotną oraz zameldowanie na terenie województwa łódzkiego. Kursanci nie muszą być zarejestrowani w urzędzie pracy. Poszukiwani są przede wszystkim absolwenci kierunków artystycznych, nieaktywni zawodowo artyści, szczególnie aktorzy oraz graficy komputerowi.

Kurs organizowany jest przy współpracy z Wydziałem Filmu i Animacji Rochester Institute of Technology. Koordynatorem ze strony USA jest Tom Gasek, utytułowany amerykański reżyser i animator. W jego dorobku znajdują się takie tytuły jak m.in.  "Uciekające kurczaki", "Wallace i Gromit" czy "Koralina i tajemnicze drzwi".

Kolejną gwiazdą, z którą będą mieli okazję pracować adepci animacji poklatkowej jest Jens Jonathan Gulliksen. Animował on m.in. dwie superprodukcje Tima Burtona - "Frankenweenie" i "Gnijąca Panna Młoda". Wśród wykładowców będą także animatorzy zza wschodniej granicy m.in. rosyjskiej szkoły filmowej VGiK, a także z Białorusi i Estonii.

Kandydatów czeka rozmowa kwalifikacyjna, podczas której otrzymają punktację w sześciu kategoriach. Oceniane będą m.in. ich umiejętności aktorskie i poczucie humoru.

"Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że animator musi przelewać emocje i planować grę aktorską - ruchy i mimikę lalki. To od niego zależy wiarygodność postaci w filmie. Musi mieć dużą wyobraźnię, żeby na podstawie samego tylko storyboardu i wytycznych reżysera +zagrać+ lalką na planie" - wyjaśnia Adam Ptak z łódzkiego studia.

Do udziału w kursie, który potrwa od czerwca do grudnia tego roku, zakwalifikowanych zostanie 60 osób. Dokumenty można nadsyłać do końca maja. Więcej informacji o kursie można znaleźć na stronie www.kursy.se-ma-for.com.

To już druga edycja kursu. Pierwsza, która odbyła się w 2009 roku, składała się z trzech etapów szkoleniowych, teoretycznych i praktycznych. Z ponad 300 nadesłanych zgłoszeń zakwalifikowano 60 osób. Po każdym etapie kursantów czekał test i eliminacje do kolejnego. Ostatecznie kurs ukończyło 15 najbardziej zdolnych uczestników. Kilku z nich nadal pracuje w Se-ma-forze.

Projekt "Oscarowa animacja-szansą na zawodowy sukces" otrzymał ponad 840 tys. zł unijnego dofinansowania w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

(PAP)

szu/ ls/

Komentarze