Informacje

Rada Europejska w Brukseli  / autor: PAP
Rada Europejska w Brukseli / autor: PAP

W Brukseli na stole propozycja kompromisu ws. budżetu UE

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 9 grudnia 2020, 21:13

  • 1
  • Powiększ tekst

W Brukseli kraje UE otrzymały w środę propozycję kompromisu ws. budżetu UE, która wypracowana została w toku konsultacji w Warszawie, Berlinie, Budapeszcie i Brukseli. W dokumencie widnieje zapis, że sam fakt naruszenia praworządności nie może uruchamiać zawieszenia płatności funduszy unijnych.

W środę propozycja kompromisu została przedstawiona na spotkaniu ambasadorów UE w Brukseli. Decyzje w jej sprawie podejmą przywódcy na rozpoczynającym się w czwartek szczycie UE.

Jak dowiedziała się PAP nieoficjalnie, większość krajów UE wyrażało zadowolenie, że udało się przełamać impas. „Wątpliwości wyrażali Duńczycy, Holendrzy, Finowie, w mniejszym stopniu Szwedzi” – poinformowało PAP źródło unijne. W spotkaniu wzięli też udział przedstawiciele służb prawnych Rady Europejskiej oraz przedstawiciele KE.

Jak przekazali PAP polscy dyplomaci, projekt kompromisu likwiduje uznaniowość w mechanizmu warunkowości dot. budżetu UE. Wskazywali, że Polska nie jest przeciwko ochronie pieniędzy unijnych podatników, ale właśnie przeciwko tej uznaniowości.

„Uzyskaliśmy gwarancje tego, że mechanizm warunkowości nie jest po to, aby zastępować procedurę art., 7, tylko koncentruje się na ochronie interesów finansowych i budżetowych UE. Dodatkowo, w tekście jest też hamulec bezpieczeństwa, w postaci skierowania danej sprawy do Rady Europejskiej.(…) Od uznaniowości, czy coś jest praworządne, czy też nie jest, jest art.7 traktatu.” – powiedział jeden z polskich dyplomatów.

Jak dodał dyplomata, kompromis zawiera gwarancje, że sam fakt naruszenia praworządności nie może uruchamiać zawieszenia płatności funduszy unijnych. „Potrzebne jest wykazanie, że istnieje korupcja, konflikt interesów i są one zagrożeniem dla interesów finansowych UE” – zaznaczył.

Jeden z obecnych na spotkaniu dyplomatów powiedział PAP, że służby prawne Rady tłumaczyły na nim, iż w razie podjęcie procedury w ramach mechanizmu wobec kraju ciężar dowodowy w sprawie naruszenia interesów finansowych UE spada na Dyrekcję Generalną KE ds. budżetu.

„To ważne, bo Dyrekcja Generalna KE ds. sprawiedliwości nie będzie miała w tej sprawie nic do powiedzenia, jak i gabinety komisarzy” – wyjaśnił dyplomata.

Jak dodał, kompromis zawiera też zapisy o tym, że KE została zobowiązana do przygotowania wytycznych dot. mechanizmu zgodnych z konkluzjami szczytu UE.

„Mamy nadzieję, że ten pakiet doprowadzi do możliwości kontynuowania procesu ratyfikacji budżetu UE” – wskazał polski dyplomata.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że największe wątpliwości ws. projektu kompromisu może mieć Holandia.

„Holendrzy zwracali uwagę, ze hamulec bezpieczeństwa w projekcie może być wykorzystywany jako weto. Okaże się jutro na szczycie UE, jakie będzie stanowisko Hagi w tej sprawie” – wskazał jeden z dyplomatów.

W dokumencie, do którego dotarł PAP, w punkcie 2e zawarto stwierdzenie „samo ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu”. Z kolei w punckie 2a widnieje zapis, że budżet Unii, w tym Fundusz Odbudowy musi być chroniony przed jakąkolwiek formą oszustwa, korupcji i konfliktu interesu.

Czytaj też: Terlecki: Wszystko wskazuje, że osiągniemy porozumienie z Brukselą

PAP/kp

Powiązane tematy

Komentarze