Informacje

Magdalena Środa / autor: Facebook
Magdalena Środa / autor: Facebook

Prof. Środa ujada na Lewandowskiego: Skutek walenia piłki głową

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 marca 2021, 19:00

  • Powiększ tekst

Filozof Magdalena Środa zdenerwowała się z powodu wizyty Roberta Lewandowskiego w Pałacu Prezydenckim. Uczonej nie spodobało się spotkanie mistrza futbolu z prezydentem Andrzejem Dudą – zdaje relację z wściekłości uczonej portal o2.pl

Robert Lewandowski odebrał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy w poniedziałek Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Zachowanie piłkarza stało się przedmiotem oceny autorytetów, reprezentowanych tym razem przez Magdalenę Środę.

Piłkarza reprezentacji Polski oraz Bayernu Monachium uhonorował prezydent Andrzej Duda za wybitne osiągnięcia sportowe.

Nasz bohaterze narodowy, w tym sportowym tego słowa znaczeniu, ale nie tylko. To ważna dla mnie chwila. (…) W niezwykły sposób reprezentuje pan Polskę, zawsze podkreśla swoje pochodzenie i za to, jako prezydent, dziękuję. Reprezentuje pan nas wszystkich - mówił Duda do Roberta Lewandowskiego.

Jest mi niezmiernie miło otrzymać to odznaczenie, to wielka duma. Piłka nożna to sport drużynowy, nie indywidualny. Wszystko, co osiągam, to także zasługa trenerów, sztabu i rodziny - dziękował Lewandowski – relacjonuje portal o2.pl.

Robert Lewandowski otrzymał liczne gratulacje, ale niektórzy formułowali pod jego adresem zarzuty natury politycznej. W jednym z komentarzy antagonista nazwał go „kopaczem piłki” tylko dlatego, że napastnik pozwolił, aby wyróżnienie wręczył mu polski prezydent.

Do zjadliwych krytyków piłkarza z internetu dołączyła bardzo niechętna piłce nożnej znawczyni filozofii prof. Magdalena Środa. Filozof z Uniwersytetu Warszawskiego także nie spodobała się wizyta króla strzelców w Pałacu Prezydenckim.

Prezydentowi Dudzie kopanie imponuje, mimo że nie odbywa się na stoku a we wrażym państwie, a Lewandowski… cóż powyżej kopania nie podskoczy, czasem też wali głową. Oto skutki. Chyba nie pokumał gdzie był i od kogo odbierał medal, tak jak Duda chyba nie za bardzo kuma komu je daje, mimo że nie kopie, ani nie wali głową w piłkę… – cytuje Magdalenę Środę portal o2.pl.

Cóż, jej komentarza filozofią futbolu nazwać się nie da. W czym innym należałoby szukać geniuszu pani profesor znanej ze swojego braku zamiłowania do piłki nożnej. Ale żeby aż tak nie rozdzielać sportu od polityki?

o2.pl/mt

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych