Informacje

Michał Dworczyk, KPRM / autor: PAP
Michał Dworczyk, KPRM / autor: PAP

AKTUALIZACJA

Nowe informacje o rejestracji na szczepienia

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 kwietnia 2021, 09:23

    Aktualizacja: 1 kwietnia 2021, 14:36

  • Powiększ tekst

Michał Dworczyk: czterdziestolatkowie i pięćdziesięciolatkowie, którzy w styczniu czy w lutym nie złożyli deklaracji gotowości zaszczepienia się przez formularz elektroniczny, nie mogą i nie będą mogli w czwartek zapisać się na szczepienie

Po usunięciu usterki, do każdej osoby z grupy 40-59, która otrzymała termin na kwiecień, zadzwoni automat lub konsultant proponując termin w drugiej połowie maja; przepraszamy, w ciągu kilku godzin przywrócimy pełne funkcjonowanie systemu - powiedział Michał Dworczyk.

Do końca dnia powinien zostać usunięty błąd w systemie rejestracji na szczepienia – zapowiedział w czwartek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk.

Na konferencji prasowej Dworczyk powtórzył, że powodem zapisywania na szczepienia w kwietniu osób w wieku 40+ lat była usterka w systemie, a ci, których zapisano na daty kwietniowe, otrzymają propozycje nowych terminów na drugą połowę maja.

Według Dworczyka pierwotnym założeniem było, aby osobom powyżej 40. roku życia proponować terminy w maju, a „wskutek bardzo dużego zainteresowania” w grupie wiekowej 40-59 „niestety nastąpiła awaria systemu i profilu zaufanego, i internetowego konta pacjenta”. „Profil zaufany już funkcjonuje znowu, jeśli chodzi o IKP, Centrum e-zdrowia robi wszystko, żeby jak najszybciej tę awarię usunąć” – powiedział szef KPRM.

Dodał, że po dostrzeżeniu problemu zapadła decyzja o wstrzymaniu zapisów na konkretne terminy osób z tej grupy wiekowej i usunięciu błędów w systemie. „Powinno to nastąpić do końca dzisiejszego dnia” – powiedział Dworczyk. Według pełnomocnika ok. 60 tys. osób, które w wyniku błędu systemu zostały zapisane na szczepienie w kwietniu, dostanie informację o anulowaniu terminu i propozycję nowego terminu w maju.

Jestem zawsze do dyspozycji premiera i zgodnie z jego decyzją w każdej chwili mogę zmienić zadania, którymi się zajmuje - powiedział Michał Dworczyk pytany o odpowiedzialność polityczną za sytuację związaną z zapisami na szczepienia.

Osoby powyżej 50. roku życia, które zostały zapisane w czwartek na szczepienia nie będą miały zmienianych terminów szczepień - powiedział Michał Dworczyk.

Dworczyk został zapytany na konferencji prasowej, czy osoby powyżej 50. roku życia, które zostały zapisane w czwartek na szczepienia będą miały zmieniany termin szczepienia.

Te osoby nie będą miały zmienianych terminów, bo już za kilkanaście dni rozpoczniemy ich rejestrację i ich szczepienia w ramach planu, który prezentowaliśmy” - poinformował.

Pełnomocnik rządu ds. szczepień był również pytany dlaczego w czwartek otwarto zapisy na szczepienia, skoro na wtorkowej konferencji prasowej zostały przedstawione inne zmiany w harmonogramie szczepień.

Sytuacja jest dynamiczna i zmienia się każdego dnia, bo analizujemy wstępną liczbę slotów - czyli terminów, na które można się zapisać. W czasie (wtorkowej) konferencji jeszcze nie było decyzji, że akurat te grupy wiekowe, które złożyły deklaracje chęci zaszczepienia się za pośrednictwem formularza zostaną uruchomione dzisiaj” - powiedział Dworczyk.

Podkreślił, że w sprawie szczepień trzeba być elastycznym - jeżeli pojawia się więcej szczepionek, a mniej jest zarejestrowanych osób z danego rocznika, to trzeba przyspieszyć zapisy. „Nie wykluczamy, iż rocznik 1962 być może nawet trochę wcześnie rozpoczniemy rejestrować” - dodał. Zgodnie z przedstawionym we wtorek planem rocznik ten miałby rozpocząć rejestrację od 12 kwietnia.

Szef KPRM był również pytany o to, czy o zmianach w systemie szczepień wiedział premier Mateusz Morawiecki. „Oczywiście, że i pan premier, i pan minister zdrowia znają Narodowy Program Szczepień, natomiast na tym polega podział kompetencji, że nie o każdym szczególe każdy z członków Rady Ministrów, czy sam pan premier jest informowany” - odpowiedział Dworczyk.

Poproszony o doprecyzowanie zapowiedzi, że do sierpnia każdy chętny Polak będzie zaszczepiony, Dworczyk powiedział, że chodzi o zaszczepienie wszystkich grup wiekowych - a więc osób w wieku 18+ - co najmniej jedną dawką szczepionki.

Szef KPRM Michał Dworczyk w radiu RMF FM powiedział w czwartek rano, że otwarta została rejestracja dla osób powyżej 60. roku życia, ale zwolniła ona swoje tempo, dlatego uruchomione zostały zapisy osób między 40. a 60. rokiem życia, które zgłosiły gotowość w styczniu.

Osoby takie powinny otrzymać SMS lub telefon z propozycją umówienia się na konkretny termin. Dziś w nocy wystawione zostały im automatycznie e-skierowania. Michał Dworczyk dodał, że w systemie rejestracji zarejestrowanych jest łącznie ok. 11 mln osób, z tego wolnych terminów do szczepień do końca maja jest około 1,8 mln.

W styczniu, gdy ruszyły zapisy na szczepienia populacyjne - na początku dla seniorów - każdy, kto chciał, mógł wypełnić zgłoszenie chęci zaszczepienia.

Szczepienia w Polsce rozpoczęto 27 grudnia 2020 roku. Obecnie prowadzone są one preparatami firmy Pfizer, AstraZeneca i Moderna.

Według zapowiedzi rządu, nowy plan przewiduje wykonanie 20 mln szczepień do końca drugiego kwartału oraz zaszczepienie wszystkich chętnych Polaków do końca sierpnia.

Osoby powyżej 60. roku życia cały czas mogą się rejestrować na szczepienie przeciw COVID-19 – podkreślił szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk. Jak zaznaczył, nie można dopuścić do sytuacji, by osoby w wieku 40+ szczepiły się wcześniej niż seniorzy.

Apelował do punktów szczepień, by osoby powyżej 60. roku życia zapisane na terminy majowe, przepisywać na wcześniejsze terminy.

Cały czas mogą się rejestrować wszystkie osoby powyżej 60. roku życia. Ostatnio tych zgłoszeń było dużo mniej, ale nie możemy dopuścić do sytuacji, gdzie osoby czterdziestokilkuletnie czy pięćdziesięciokilkuletnie będą szczepione przed seniorami powyżej 70. czy przed osobami powyżej 60. roku życia– powiedział w czwartek Dworczyk.

Zaapelował do osób, które ukończyły 60 lat, by korzystały z możliwości zarejestrowania się na szczepienie. „Mamy do końca maja ponad 1.800.000 wolnych terminów, namawiamy też punkty szczepień do tego, żeby przepisywały osoby starsze które zostały zapisane np. na początek czy połowę maja, na terminy kwietniowe, jak najbliższe” – mówił.

Rejestrację osób w wieku 40-59 na daty kwietniowe nazwał usterką. „Za tę usterkę przepraszamy, w ciągu kilku godzin przywrócimy zupełne funkcjonowanie systemu” – powiedział.

Powtórzył, że priorytetem jest zaszczepienie osób w wieku powyżej 60 lat, które są narażone na najcięższy przebieg COVID-19.

W czwartek Michał Dworczyk poinformował, że trwająca rejestracja dla osób powyżej 60 lat zwolniła, dlatego zdecydowano się uruchomić zapisy na szczepienia osób między 40. a 60. rokiem życia, które zgłosiły gotowość do szczepień w styczniu.

PAP/RO

CZYTAJ TEŻ: Spis Powszechny - raj dla wyłudzaczy danych!

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych