Opinie

EUR / autor: fot. Fratria
EUR / autor: fot. Fratria

Referendum na temat przynależności Polski do UE jako narzędzie obrony przeciw zakusom eurokratów na suwerenność Polski

Eryk Łon

Eryk Łon

prof. nadzw katedry Finansów Publicznych, Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu oraz członek Rady Polityki Pieniężnej w kadencji 2016–2022

  • Opublikowano: 3 lutego 2023, 09:11

  • Powiększ tekst

Unia Europejska przepoczwarza się w jedno państwo

Unia Europejska stopniowo przekształca się w Federalne Państwo Europejskie. Dochodzi bowiem krok po kroku do przenoszenia kompetencji państw członkowskich w ręce organów unijnych. Tym samym rodzi się przekonanie, że w którymś momencie sami możemy zauważyć, że nasz kraj staje się landem takiego Federalnego Państwa Europejskiego. Kierunek, w którym zmierza UE spowodował nawet, że Wielka Brytania zdecydowała się wyjść z UE. Co ciekawe pewien czas temu opublikowano sondaż, z którego wynikało, że nieco ponad 40 % Polaków domaga się przeprowadzenia referendum weryfikacyjnego w sprawie dalszej obecności Polski w UE.

Szwedzi i Duńczycy wykorzystali instytucję referendum do obrony swych walut narodowych

Warto w tym kontekście przypomnieć, że Brytyjczycy w 1975 roku przeprowadzili referendum w sprawie dalszej obecności tego kraju w Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej, czyli w EWG. Wspominam o EWG, gdyż wtedy UE jeszcze nie istniała. Kluczowym elementem Federalnego Państwa Europejskiego jest waluta euro i dlatego możemy zauważyć, że zwolennicy obrony suwerenności Polski opowiadają się za zachowaniem złotego i obroną prawa Polski do prowadzenia własnej polityki pieniężnej. Aż 97 % wyborców Zjednoczonej Prawicy jest przeciw przystąpieniu do strefy euro.

https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/642-proc-polakow-przeciwko-przyjeciu-euro-przez-polske/

Szwedzi i Duńczycy broniąc swoich walut narodowych wykorzystywali ideę referendum. Zarówno bowiem w Szwecji, jak również w Danii w referendach większość obywateli opowiedziała się przeciwko wejściu swoich krajów do strefy euro. W przypadku niektórych krajów w referendach obywatele opowiedzieli się przeciwko ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Traktat ten był nieco tylko zmodyfikowaną Konstytucją dla Europy.

Warto by zagrozić organom unijnym, gdy spróbują poszerzać swoje kompetencje zbieraniem podpisów pod referendum w sprawie dalszego członkostwa Polski w UE

Referendum w sprawie wejścia Polski do UE odbyło się w 2003 roku. Każdego roku rośnie liczba tych polskich obywateli, którzy z racji wieku nie mogli w 2003 roku brać udział w tym referendum a obecnie już ukończyli 18 lat i posiadają prawo do głosowania. Być może warto by zagrozić organom unijnym, że jeżeli nadal będą się pojawiać kolejne pomysły przenoszenia kompetencji państw członkowskich w ręce UE to w naszym kraju może zostać przeprowadzone referendum w sprawie dalszego członkostwa Polski w UE. Może taka groźba otrzeźwi eurokratów i spowoduje, że zawrócą z drogi poszerzania kompetencji UE kosztem kompetencji państw członkowskich.

Warto mieć patriotyczne elity naukowe i polityczne

Warto dbać o to, aby przedstawiciele różnego typu elit, w tym politycznych i ekonomicznych byli w naszym kraju kształtowani w duchu patriotycznym. Z uwagi na duże znaczenie procesów gospodarczych należy dbać o to, aby na uczelniach ekonomicznych propagowany był patriotyzm gospodarczy. Należy na przykład zwracać uwagę na to, aby w programach nauczania na uczelniach ekonomicznych wskazywano na to, że w relacjach międzynarodowych ma miejsce ostra rywalizacja, którą można by wręcz nazwać wojną ekonomiczną.

Modeli integracji gospodarczej może być wiele

Przy okazji dyskusji o UE warto zaznaczyć, że w świecie występuje wiele modeli integracji gospodarczej. Przykładowo mówi się o tym, że ,,Polska odnosi wiele korzyści handlowych dzięki obecności w UE”. Warto jednak uświadomić sobie, że swoboda handlu wynika raczej z uczestniczenia Polski w Europejskim Obszarze Gospodarczym, a nie z uczestniczenia Polski w UE. Są takie kraje, które należą do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a do UE nie należą. Są to na przykład Norwegia oraz Islandia.

Idea referendum to skuteczna forma nacisku na eurokratów poprzez przywołanie ich do porządku

Nasi rodacy w przeszłości walczyli o niepodległość Polski. UE krok po kroku poszerza swoje kompetencje kosztem także Polski. Może być tak, że w którymś momencie większość z nas nabierze wrażenia, że UE jest na tyle żarłoczna, że żąda zbyt wiele i pragnie decydować o coraz większej liczbie spraw, o których chętnie byśmy decydowani sami na swoim terytorium. Aby więc niejako przywołać unijnych urzędników do porządku, aby nimi, że tak powiem wstrząsnąć może warto im powiedzieć wprost: ,,jeżeli nadal będziecie chcieli poszerzać swe kompetencje kosztem państw członkowskich to zorganizujemy referendum, w którym zapytamy się obywateli, czy chcą tego, aby Polska w takiej UE nadal przebywała”. Byłaby to swoista opcja atomowa. Byłby to środek radykalny, ale może warto tak uczynić, gdybyśmy uznali, że jest to jedyna skuteczna forma nacisku na eurokratów, aby ci przestali poszerzać kompetencje UE kosztem kompetencji państw członkowskich.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych