Opinie

www.sxc.hu
www.sxc.hu

My się Donalda nie boimy

Krystyna Szurowska

Krystyna Szurowska

ekonomistka i publicystka

  • Opublikowano: 25 kwietnia 2014, 11:08

    Aktualizacja: 25 kwietnia 2014, 19:36

  • 3
  • Powiększ tekst

Maspex. Brzmi jak całe lata 90., kiedy to całą Polskę zalały Radexy, Andrzejexy, Alarmexy, Budimexy, Transportexy. Niewiele ograniczeń dla przedsiębiorców, a rynek tak spragniony, że wchłaniał wszystko momentalnie i to -ex na końcu zdawało się być światowe. Przepisy się pozmieniały, rynek nasączył i połowa -exów zniknęła z rynku, a druga połowa pozostała w swoich regionach bez większych szans na rozwój. I nazwa się zdezaktualizowała, budząc uśmiech politowania na twarzy młodszego pokolenia. Kilka z nich jednak przetrwało, a niektóre robią karierę zagraniczną. Mogą być nasz dumą narodową.

Przygoda podbijania Europy zaczęła się w 1990 roku w Wadowicach od zabielacza do kawy instant. Dwóch inżynierów górników poczuło klimat lat 90., kiedy wszystko wydawało się możliwe. Chcieli więc zacząć „czymś handlować”. Firmę założyli w 6 osób – do dwóch młodych inżynierów dołączyło jeszcze czterech dżentelmenów. Do zabielacza dołączyły herbaty rozpuszczalne, kawy typu cappuccino w torebce i inne rzeczy, które w 2014 roku zdecydowana większość z nas nie dotknęłaby kijkiem, ale w 94 były na topie. W drugiej połowie lat 90. firma zapełniła półki sklepowe sokami – min. Kubusiem i Tymbarkiem. Od 2000 roku na poważnie podbijają Europę. Węgry, Czechy, Słowacja, Rosja, Rumunia to zdecydowanie ich rynki, działają tam prężnie, min. wykupując tamtejsze popularne brandy poszerzając paletę oferowanych produktów. Ciągle doskonalą produkty już teraz dostępne. Wystarczy się przyjrzeć jak zmieniają się rodzime marki – Lubella stała się pełnoprawną, przemyślaną, rozpoznawalną i dobrze pozycjonującą się marką, Tymbark i Kubuś ciągle wprowadzają nowości. Maspex podobną politykę prowadzi za granicą – prężnie rozwija i zmienia gamę produktów. To na pewno jedna z ich recept na sukces. Producent chwali się, że sprzedaż zagraniczna to w tym momencie stanowi ok. 34,5% dochodów firmy, które w 2013 roku osiągnęły poziom 3,1 miliardów złotych. W tym samym roku wybudowano na terenie zakładów Maspexu w Wadowicach lądowisko dla śmigłowców. Ekstra, prawda?

Drutex, producent okien. Nazwa przewrotna, bardziej przydałaby się firmie produkującej akcesoria do robótek ręcznych, jednak odnosi się ona do przeszłości przedsiębiorstwa sięgającej 1985 roku. Wtedy to Leszek Gierszewski zaczął produkować siatki ogrodzeniowe, a dwa lata później inne produkty z drutu. W 94 firma uruchomiła pierwszą linię produkcyjną stolarki okiennej z PVC i od tego momentu rozpoczął się zalew produktów Drutex . W 1999 powstała kolejna linia produkcyjna do stolarki okiennej tym razem z aluminium, a 3 lata później z drewna. Teraz szczycą się pozycją największego (a na pewno jednego z największych) producentów stolarki otworowej z PVC, dlatego też rozpoczęli nową inwestycję – Europejskie Centrum Stolarki, realizacja pierwszej fazy projektu pozwoli na podwojenie mocy produkcyjnych i umożliwi wejście na nowe rynki. Też robi wrażenie.

Pomimo sezonowej nazwy i post-komunistycznego pochodzenia firmy zawojowały Europę, a i mają apetyt na świat. Są cenione i wyprzedzają zagranicznych konkurentów, nawet na ich rodzimym rynku. Tylko na swoim podwórku są dyskryminowane, muszą użerać się z inflacją prawną, z kontrolami skarbowymi, z wszechwładzą urzędów i nierówną konkurencją, spowodowaną ulgami podatkowymi dla inwestorów zagranicznych, na które oni liczyć nie mogą. To nie koniec nierównego traktowania we własnej ojczyźnie. Polski rząd przyznaje granty na inwestycje – to już samo w sobie powinno dziwić i smucić, bowiem wypacza konkurencje i tworzy podziały na „równych i równiejszych”, na czym oczywiście tracą konsumenci, jednak jakby tego było mało takie granty przyznaje się tylko firmom z zagranicy. Czyli nie dość, że ulga podatkowa to jeszcze grant od prime ministra Tuska. W tej sytuacji dziwne, że w ogóle polskie firmy istnieją na nadwiślańskim rynku. Czy istnieją słowa, które mogą wyrazić podziw dla przedsiębiorców, którzy pomimo kłód rzucanych pod nogi rozwijają swoje firmy i są konkurencyjni z koncernami zagranicznymi?

 

-------------------------------------------------
Sprawdź nasze najnowsze oferty promocyjne na książki!

Szczegóły promocji wSklepiku.pl!

 

 

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze