Opinie

Armia Czerwona / autor: Pixabay
Armia Czerwona / autor: Pixabay

TYLKO U NAS

Hej ING, Nie wstydzimy się dobrych wzorców?

Maksymilian Wysocki

Maksymilian Wysocki

Dziennikarz, publicysta, ekspert w dziedzinie wizerunku i marketingu internetowego, redaktor zarządzający portalu wGospodarce.pl

  • Opublikowano: 3 lipca 2020, 17:43

    Aktualizacja: 3 lipca 2020, 18:16

  • 9
  • Powiększ tekst

Przedsmak nowego, „lepszego” świata dostajemy już każdego dnia. Każdego dnia znajdujemy przynajmniej jedną informację, od której włosy stają dęba, a zimny dreszcz przechodzi po plecach. Przekraczamy rubikon codziennych absurdów w walce prawdy z kłamstwem i niestety prawda jest w coraz większym odwrocie. Tym razem popisał się Bank ING., który wymazuje część swojego raportu gospodarczo-prezydenckiego, bo lewica z niego zrozumiała, że dla gospodarki lepsza jest prawica

ING opublikował report o wpływie wyboru poszczególnych kandydatów na gospodarkę Raport był suchą, choć ciekawą i wieloaspektową analizą. Wskazywał konsekwencje wyborów poszczególnych kandydatów. Nie mówił, czy dobrze, czy źle, ale można się było domyślać, co jest lepsze dla nas gospodarczo. Mówiąc krótko, raport m.in. wskazywał na to, co media po prawej stronie wskazują od jakiegoś czasu - możliwe znaczące utrudnienia w uchwalaniu nowego prawa, bądź nawet paraliż legislacyjny. Analizował on też np. podejście do energetyki poszczególnych kandydatów oraz koszty związane z szybszym, bądź wolniejszym realizowaniem unijnego tzw. Green Deal.

Choć raport nie zawierał rekomendacji odnośnie wyboru poszczególnych kandydatów, gołym okiem było z niego widać, że wybór kandydatów reprezentujących prawicę jest korzystniejszy z gospodarczego punktu widzenia, ale to jest wniosek. Do wniosków dochodzimy sami. Żeby dojść do wniosków trzeba mieć dane. Te dane zebrał ING. Za te dane ING też zebrał momentalnie cięgi od mocno lewicowej organizacji pozarządowa Akcja Demokracja.

Teraz Akcja Demokracja, poza powyższym, protestuje wobec możliwości nałożenia kar na uczestników tańczącego protestu LGBT, zorganizowanego bez zezwolenia pod Pałacem Prezydenckim dzień po tym, gdy Andrzej Duda podpisał homofobiczną (w ich ocenie) “Kartę Rodziny” i zapowiedział zakaz propagowania “ideologii LGBT”. Cóż, jedni najpierw myślą, potem robią, drudzy najpierw protestują, potem protestują.

Jak widać organizacji Akcja Demokracja, która niewiele rozumie w kontekście związków przyczynowo-skutkowych, być może udało się zrozumieć raport ING. w tym sensie, że wg nich wskazywał on jednoznacznie na Krzysztofa Bosaka, jako na najlepszy wybór. Oto jak brzmiał ten protest ws. ING:

ING – nie róbcie kozaka z Bosaka! Domagamy się natychmiastowego wycofania rekomendacji ING Banku Śląskiego dla programu Krzysztofa Bosaka. Jego poglądy są zagrożeniem dla demokracji, ochrony klimatu, praw człowieka oraz sprawiedliwości społecznej – czytamy w oświadczeniu na stronie organizacji.

Czyli podsumujmy: grupka osób ideowo napalonych miesza z błotem analizę banku, która była analizą faktów. Bez polemiki, bez merytoryki, za argumenty podając… agendę polityczną. Paranoja? Nie, paranoją jest to, że im się udało.

To przestaje być zabawne, bo coraz szybciej idziemy w kierunku kompletnego wypaczania prawdy, natury i dalszego zaniku znaczenia faktów.

Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów. - G.W.F. Hegel

Rola Hegla w tym wszystkim nie jest przypadkowa. W kontekście politycznym, był prekursorem nadania moralnej zgody na każdy zastany porządek polityczny. W tej koncepcji prawda jest rzeczą wtórną, nie istnieje, lub istnieje o tyle, o ile jest potrzebna innemu celowi. To było swego rodzaju „przedszkole” Marksa, który dalej tę optykę rozwijał, wiadomo do jakiej formy, wiadomo kto i do jakiej formy rozwinął ją dalej. To jest ten nurt, który naprawdę represjonuje prawdę, wolność i jednostki, uważając państwo totalitarne za najwyższą formę prawdy i dobra.

Towarzysze z Akcja Demokracja! Nie mam wam za tego za złe. Lubicie wygłupy, wasze prawo. Mam za to za złe bankowi ING, że te wygłupy wziął na poważnie.

Rozumiem też, że od tej pory na prognozy ING trzeba będzie patrzeć uważniej, bo ideologia, jak widać, jest „smarowniejsza” od faktów.

Maksymilian Wysocki

CZYTAJ TEŻ: ING wycofało raport prezydencki. Powodem protesty lewicy

CZYTAJ TEŻ: Terror neo-marksizmu w biznesie? To szaleństwo musi się skończyć!

CZYTAJ TEŻ: Nasza przyszłość to wybór zero-jedynkowy. Będziemy się rozwijać, albo zwijać

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze