Analizy
Uliczne światła na Wall Street przed wejściem głównym do giełdy nowojorskiej / autor: PAP/EPA/OLGA FEDOROVA
Uliczne światła na Wall Street przed wejściem głównym do giełdy nowojorskiej / autor: PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Na rynkach utrzymuje się lekki dystans do ryzyka

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Główny analityk walutowy DM BOŚ

  • Opublikowano: 23 kwietnia 2026, 11:54

  • Powiększ tekst

Czwartek przynosi układ w którym risk-off zatacza już większe kręgi - indeksy idą lekko w dół, tanieją kryptowaluty, nadal zyskuje dolar, a na surowcach kontrakt na ropę zalicza kolejną sesję wzrostową z rzędu.

Inwestorzy zdaje się, że nie do końca wierzą w bezterminowy rozejm w konflikcie USA z Iranem, jaki został ogłoszony przez Donalda Trumpa we wtorek wieczorem. I tak reakcje są mieszane - wczoraj dobrze radziły sobie chociażby indeksy giełdowe i kryptowaluty, ale dalej zyskiwał amerykański dolar. Czwartek przynosi układ w którym risk-off zatacza już większe kręgi - indeksy idą lekko w dół, tanieją kryptowaluty, nadal zyskuje dolar, a na surowcach kontrakt na ropę zalicza kolejną sesję wzrostową z rzędu. Skąd te obawy? Wczoraj wieczorem przedstawiciele administracji USA zaprzeczyli spekulacjom, jakoby Donald Trump planował dać Iranowi realnie od 3 do 5 dni na określenie się, czy zamierza ponownie usiąść do stołu rozmów. Za te plotki może odpowiadać strona izraelska - w tamtejszych mediach pojawiły się doniesienia, że USA oczekują zawarcia porozumienia pokojowego do niedzieli. W nocy Amerykanie podali, że być może rozmowy z Iranem zostaną wznowione w piątek, choć reżim w Teheranie milczy na ten temat. Irańczycy nadal powielają te same zarzuty wobec Amerykanów, którzy ich zdaniem bezpodstawnie blokują cieśninę Ormuz. Pat trwa nadal i pytanie, kto pierwszy straci cierpliwość - dodatkowo „niebezpiecznie” zbliża się weekend, czyli okres, kiedy rynki finansowe nie pracują i można przeprowadzać różne zbrojne prowokacje. Iran zagroził już, że jakikolwiek ruch USA spotka się z silną odpowiedzią w postaci zniszczenia instalacji wydobycia i przesyłu ropy w państwach ościennych. Teoretycznie to tylko groźby, a wojna teoretycznie może być „zamrożona” na bardzo długo. Tyle, że to Amerykanom, a nie Irańczykom bardziej biegnie teraz czas. Wyjściem z sytuacji dla Donalda Trumpa byłoby „zajęcie się” tematem Kuby, co pozwoliłoby przekierować uwagę opinii publicznej.

W przestrzeni walut dolar zyskuje dzisiaj na szerokim rynku, ale ruchy nie są duże. Pośród G-10 najmocniej tracą waluty Antypodów (ostatnio silnie zyskiwały), oraz jen - ale ruchy nie przekraczają 0,22 proc. (NZD). Wyjątkiem pozostaje korona norweska, która korzysta na perspektywach podwyżki stóp przez Norges Bank i wysokich cenach ropy naftowej. W tematach makro czwartek to dzień publikacji wstępnych szacunków indeksów PMI za kwiecień. I mamy pierwsze zaskoczenia. Niezłe wypada przemysł (Australia, Japonia, Francja), a gorzej usługi, choć nie zawsze (wyjątek Australia). Niemniej dane z Japonii, Francji czy Niemiec przynoszą spore zaskoczenia in minus. Wydaje się, że jest to wynik narastających obaw konsumentów, co do sytuacji na Bliskim Wschodzie i cen paliw - tymczasem usługi są bardziej wrażliwe na tzw. konsumencką niepewność. W pewnym sensie jest to sygnał dla decydentów w bankach centralnych, że odpowiedź na poziomie stóp procentowych na podwyższoną inflację powinna być dobrze wyważona.

W kalendarzu uwagę zwrócą dzisiaj jeszcze dane PMI z Wielkiej Brytanii (godz. 10:30), czy też USA (godz. 15:45). Tradycyjnie też poznamy dane o cotygodniowym bezrobociu z USA (godz. 14:30). Z racji posiedzenia FED w przyszłym tygodniu (29.04) członków FED obowiązuje tzw. zakaz publicznych wystąpień na tematy związane z polityką monetarną.

EURUSD - naruszenie poziomu 1,17

Para EURUSD zeszła poniżej 1,17 na fali silniejszego dolara na rynkach globalnych w kontekście obaw, co do ryzyka zerwania rozejmu podczas weekendu. Mieszane dane PMI ze strefy euro (słabe usługi w kwietniu) też nie są pomocne dla euro. Rynek obawia się, że przedłużające się perturbacje na rynku ropy mogą zacząć mocniej odbijać się na europejskiej gospodarce w kolejnych miesiącach.

Wykres dzienny EURUSD

Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Technicznie naruszenie 1,17 otwiera drogę do testu kluczowego wsparcia przy 1,1665. Ciekawy może być piątek - jeżeli rynek jutro nie dostanie pozytywnych wieści z Bliskiego Wschodu, to może zrobić się „gorąco”, a EURUSD zejdzie poniżej 1,16 na fali mocniejszego risk-off.

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych