Informacje
Administracja amerykańska znów grozi dodatkowymi cłami Unii Europejskiej / autor: Pixabay
Administracja amerykańska znów grozi dodatkowymi cłami Unii Europejskiej / autor: Pixabay

Cła Trumpa. Znów iskrzy między Waszyngtonem i Brukselą?

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 3 czerwca 2026, 14:50

  • Powiększ tekst

Czy wielka umowa handlowa między Unią i USA wisi na włosku? Administracja amerykańska znów grozi dodatkowymi cłami. Informacja pojawia się zaledwie w kilka godzin po tym, jak najważniejsza z komisji Europarlamentu dała zielone światło na zawarcie porozumienia, które negocjowane jest od wielu miesięcy.

Władze w Waszyngtonie – według informacji portalu Politico - znów mówią o możliwości nałożenia 10-procentowego cła i to nie tylko na Unię Europejską, ale i inne kraje współpracujące z USA jak Kanada. Powód to brak wdrożenia przepisów zakazujących towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej.

Cła w ramach retorsji

Jedna z agencji państwowych kilka miesięcy temu rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. Przedstawiciel Handlowy Stanów Zjednoczonych Jamieson Greer w wydanym oświadczeniu uznał za niedopuszczalny „brak reakcji najważniejszych partnerów handlowych na import towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej”. I to powoduje, iż „amerykańscy pracownicy są zmuszani do globalnej konkurencji na nierównych warunkach”. Amerykańskie władze uznały, że pięć państw: Ekwador, Indonezja, Kanada, Meksyk, Pakistan oraz Unia Europejska skutecznie nie wyegzekwuje przepisów zakazujących towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej. Stąd w ramach retorsji – cła. Zaś kolejne śledztwo obejmuje grupę dziewięciu innych krajów.

»» O negocjacjach handlowych USA i Unii Europejskiej czytaj tutaj:

Wielka umowa handlowa między USA i UE na finiszu

Informacja ta pojawiła się we wtorek wieczorem już po tym, jak Komisja Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego poparła zawarcie porozumienia handlowego z USA i gdy pojawiły się informacje, ze euro posłowie ostatecznie mogą je przyjąć na sesji plenarnej 16 czerwca. Zgodnie z porozumieniem amerykańskie towary w zdecydowanej większości trafiać mają do Unii bez cła – w tym także artykuły żywnościowe, jak niektóre ryby i owoce morza olej sojowy czy orzechy. Zaś USA mają obniżyć stawki do 15 procent, co ma szczególne znaczenie dla unijnych koncernów motoryzacyjnych. Proces zatwierdzania umowy z USA jest złożony, a ostatni krok to głosowanie w Parlamencie, które ma nastąpić na dwa tygodnie przez terminem wyznaczonym przez Donalda Trumpa.

Nie wiadomo, jak do najnowszej zapowiedzi ceł karnych w związku z przepisami dotyczącymi zakazu pracy przymusowej, podejdą teraz władze Unii Europejskiej.

Agnieszka Łakoma

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Orlen więdnie pod zarządem „fachowców” Tuska

Ruszyły samozbiory truskawek

Rynek złota i srebra - cisza przed burzą

»»Europa wpada w zadyszkę, a w Warszawie nocna prohibicja  – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych