Analizy
Para EURUSD próbuje odreagowywać w ślad za cofnięciem się dolara na innych walutach / autor: Pixabay
Para EURUSD próbuje odreagowywać w ślad za cofnięciem się dolara na innych walutach / autor: Pixabay

Na rynkach napięcia narastają…

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Główny analityk walutowy DM BOŚ

  • Opublikowano: 18 maja 2026, 12:04

  • Powiększ tekst

O ile na walutach jest dzisiaj względnie spokojnie - zmienność jest niska, a dolar próbuje nieco skorygować umocnienie z ubiegłego tygodnia - to na innych aktywach widać utrzymujące się napięcia. Rynki łapią oddech, ale przyszłość nie rysuje się dobrze

O ile na walutach jest dzisiaj względnie spokojnie - zmienność jest niska, a dolar próbuje nieco skorygować umocnienie z ubiegłego tygodnia - to na innych aktywach widać utrzymujące się napięcia. Atak dronów na ZEA i uszkodzenie instalacji nuklearnych, dał impuls do silniejszego ruchu na ropie nad ranem, oraz silniejszych spadków na giełdach w Azji. Nieformalnie spekuluje się, że żołnierze Zjednoczonych Emiratów Arabskich mogliby wziąć udział w operacji wojskowej pod egidą USA i Izraela. Działania wymierzone w Iran są coraz bardziej prawdopodobne po tym, jak widać, że reżim w Teheranie w ogóle nie planuje żadnych rozmów pokojowych z Amerykanami. Donald Trump przyznał, że jest coraz bardziej poirytowany tą sytuacją, a zegar tyka na niekorzyść Iranu. Media podały, że prezydent USA rozważał atak jeszcze w ten weekend, ale nie doszło do niego ze względu na powrót delegacji ze szczytu w Chinach. To zdaje się wskazywać na to, że scenariusz wojenny jest dość prawdopodobny już w najbliższą sobotę, o ile nie dojdzie do jakiegoś dyplomatycznego przełomu (np. zaangażowania się Chińczyków w rozmowy z Amerykanami, którzy na razie pozostają bierni i szczyt Trump-Xi niewiele tu zmienił). Dla rynków scenariusz wyraźnej eskalacji może oznaczać jedno - dalsze zwyżki cen ropy i wzrost presji inflacyjnej w największych gospodarkach. To dobrze widać po rynkach długu, gdzie mamy dalsze wzrosty rentowności. W Japonii zostały one spotęgowane doniesieniami o planach rządu premier Takaichi, co do zwiększenia pakietu stymulacyjnego. To może być dodatkowy argument za osłabieniem się jena, o ile tamtejsze władze nie zdecydują się na jakieś interwencje (mało sensowny ruch, gdyby za kilka dni miało rzeczywiście dojść do eskalacji na Bliskim Wschodzie).

W przestrzeni walut najsłabiej wypada wspomniany już jen. Reszta majors jednak odbija względem dolara, a najsilniejszy jest funt. Rynki nadal analizują sytuację polityczną w Wielkiej Brytanii - mamy doniesienia o tym, że premier Starmer ma przedstawić scenariusz swojej rezygnacji i głosowania nad nowym szefem Partii Pracy, gdzie najpewniej dojdzie do starcia pomiędzy „pro-unijnym” Wesem Streetingiem, oraz „eurosceptycznym” burmistrzem Manchesteru (Burnham). 

W kalendarzu makro jesteśmy po publikacji słabych danych makro z Chin w nocy, a poniedziałkowy harmonogram publikacji jest względnie ubogi. O godz. 16:00 poznamy dane z USA dotyczące rynku nieruchomości (wskaźnik NAHB), a o godz. 22:00 dane o napływie kapitałów do USA. Tym samym istotniejsze będą spekulacje wokół Iranu. W kolejnych dniach dla rynku kluczowe będą też zapiski FED i wyniki NVIDIA - to wszystko w środę.

EURUSD - to tylko krótkie odreagowanie?

Para EURUSD próbuje odreagowywać w ślad za cofnięciem się dolara na innych walutach w poniedziałek. Rynki łapią oddech, ale przyszłość nie rysuje się dobrze. O ile nie dojdzie do jakichś dyplomatycznych ustaleń na „szczycie”, czyli większego zaangażowania się Chin w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie, o tyle atak USA i sojuszników na Iran w najbliższy weekend, może być dość prawdopodobny, a to oznaczać będzie silne uderzenie risk-off, czyli wyraźnie mocniejszego dolara.

Wykres dzienny EURUSD

Technicznie mocny opór, gdzie podaż może być już bardziej aktywna to okolice 1,1650-65, co oznacza, że przestrzeń do odbicia jest niewielka. W kolejnych dniach możemy zobaczyć test okolic 1,15 i dalej 1,1410 (dołka z marca), jeżeli geopolityka zdominuje rynki.

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych