Informacje

„Fuzja Lotosu z Orlenem jest pewna i nieodwracalna”

Artykuł sponsorowany

  • Opublikowano: 29 września 2021, 10:33

  • 0
  • Powiększ tekst

Polski koncern multienergetyczny jest odpowiedzią na wyzwania przyszłości

Procesowi łączenia Grupy LOTOS z PKN Orlen poświęcony był panel „Silny koncern multienergetyczny – nowa struktura, nowe wyzwania”, który odbył się 22 września podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. W czasie panelu eksperci, tj. Krzysztof Nowicki, wiceprezes Grupy LOTOS ds. fuzji i przejęć, Paweł Rymarz, partner zarządzający w kancelarii Rymarz Zdort, doradca prawny Lotosu w procesie fuzji z PKN Orlen, Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen, i prof. Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, debatowali o wyzwaniach, które w dobie globalizacji i wielkich, ponadnarodowych organizacji czekają powstający koncern

Wyzwania przyszłości

Eksperci zaproszeni do debaty w czasie katowickiego kongresu szukali odpowiedzi na wiele pytań, które wiążą się z fuzją gigantów paliwowych. Z jednej strony są to procesy globalizacyjne, z którymi jest związana ogromna, często ponadnarodowa konkurencja, z drugiej otoczenie regulacyjne i trendy podyktowane m.in. polityką klimatyczną. Jak wobec wyzwań związanych ze zmianami klimatycznymi i przedstawionym przez Komisję Europejską Zielonym Ładem skutecznie zarządzać koncernem multienergetycznym? Czy wobec planu, którego celem jest osiągnięcie przez Stary Kontynent neutralności klimatycznej do 2050 r., trzeba przebudować cały sektor elektroenergetyczny w kierunku przyjaźniejszym dla zielonej energii? Jak radzić sobie z rosnącymi kosztami emisji CO2 i strategiami takimi, jak pakiet Fit for 55, którego celem jest ograniczenie emisji o co najmniej 55 proc. do 2030 r.?

O tym, jak funkcjonować w takich warunkach i jak zbudować w nich odporny na zawirowania, zdywersyfikowany i konkurencyjny koncern multienergetyczny, rozmawiali eksperci na zorganizowanym przez Lotos panelu w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Fuzja jest nieodwracalna i korzystna dla obu firm

Jedną z kluczowych dat w procesie budowy polskiego koncernu multienergetycznego jest 14 listopada 2021 r. Do tego dnia, jak wskazała Komisja Europejska, mają zostać złożone wszystkie dokumenty stanowiące realizację środków zaradczych w ramach łączenia Grupy LOTOS z PKN Orlen. Zdaniem ekspertów ten mariaż jest procesem pewnym i nieodwracalnym.

Fuzja PKN Orlen i Grupy LOTOS się wydarzy i jest wydarzeniem nieodwracalnym – mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Paweł Rymarz, partner zarządzający kancelarii Rymarz Zdort, doradca prawny Grupy LOTOS w procesie fuzji z PKN Orlen. Doradca Lotosu przypomniał jednocześnie, że finalizacja całego procesu powinna nastąpić w II kwartale 2022 r.

Nie ma żadnych zagrożeń, żeby do fuzji PKN Orlen i Grupy LOTOS nie doszło. Spółki mają kilku partnerów zainteresowanych dezinwestycją części aktywów Lotosu w ramach środków zaradczych – przypominał Rymarz.

Doradca prawny gdańskiego koncernu zwrócił uwagę, że niezwykle ważne kwestie dotyczące fuzji rozstrzygane będą nawet do ostatnich godzin:

W zakresie środków zaradczych wciąż jest więcej chętnych niż aktywów do dezinwestycji i z doświadczenia wiem, że ostatecznych partnerów poznamy najprawdopodobniej w trakcie ostatnich 48 godzin przed upływem terminu wyznaczonego przez Komisję Europejską na 14 listopada 2021 r. – zauważał Rymarz.

Fuzja wzmocni aktywa LOTOSU

Co do tego, że łączenie Lotosu z Orlenem będzie korzystne dla obu firm, nie miał wątpliwości Krzysztof Nowicki, wiceprezes Grupy LOTOS ds. fuzji i przejęć.

Lotos pomimo utraty podmiotowości prawnej w nowym koncernie multienergetycznym utrzyma swój stan posiadania w dotychczasowych aktywach – przypomniał wiceprezes Nowicki.

Wiceprezes Grupy LOTOS SA zarysował także wizję i strategię rozwoju Lotosu po fuzji z Orlenem podczas panelu i scharakteryzował dynamikę rozwoju Grupy:

Grupa LOTOS, chociaż traci podmiotowość prawną w ramach przyłączenia się do nowo tworzonego koncernu multienergetycznego (fuzja z Orlenem), nie utraci swoich kompetencji w ramach dotychczasowej działalności – mówił Nowicki.

Jak zapowiedział wiceprezes spółki, powstaną centra kompetencyjne oparte na mocnych stronach Lotosu.

Pierwszym takim miejscem będzie rafineria gdańska, która nadal funkcjonuje jako główny dostawca paliw płynnych. Kolejne centrum opierać się będzie na projektach Lotosu w zieloną energię. Zostanie wzmocnione znaczenie Lotosu jako producenta zielonej energii i dostawcy zielonego wodoru. Dodatkowo Lotos będzie rozwijał produkcję paliw żeglugowych. Do kompetencji Lotosu będzie należał również nadzór nad logistyką kolejową – wymieniał wiceprezes Lotosu.

Nowicki dodawał, że w kwestii transformacji energetycznej Lotos wpisuje się w podstawowe zadania realizowane w ramach grupy multienergetycznych.

.Pierwsza sfera działalności odnosi się do budowy farm wiatrowych na Bałtyku. Jest to rynek wart 140 mld zł. Kolejnym ważnym elementem działalności spółki jest inwestycja w wodór. W szczególności w zielony wodór, który jest perspektywiczny dla gospodarki. Trzecią kompetencję stanowi tworzenie niskosiarkowych baz olejowych – zauważał przedstawiciel Lotosu.

Warto również nadmienić o wkładzie Lotosu w rozwój elektromobilności. Ten kierunek rozwoju, chociaż był ograniczony poprzez sytuację na rynku w ostatnich latach, jest perspektywiczny dla Grupy LOTOS w ramach działalności w nowej grupie multienergetycznej – przypominał wiceprezes Nowicki.

Zgodnie ze strategią Orlenu

Eksperci przypomnieli, że wykorzystująca synergię obu podmiotów fuzja jest korzystna zarówno w skali gospodarki, jak i rozwoju aktywów należących do poszczególnych spółek i całego koncernu. O korzyściach związanych z uszczelnieniem rynku pali mówił prof. Modzelewski, który przypomniał także, że planowanie połączenie obu narodowych koncernów paliwowych pozwala lepiej sprostać wyzwaniom stojącym przed transportem w Europie. – Gdybyśmy nie widzieli silnych korzyści biznesowych, tobyśmy tego procesu nie inicjowali. W Lotosie widzimy silnego partnera, który nas w wielu dziedzinach uzupełnia, choćby w rafinerii. Zamiast importować paliwa, będziemy mogli je brać z jednej zintegrowanej organizacji – zapewniał Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen.

Komisja Europejska się zgodziła na transakcję. Powiedziała: „Zgadzamy się, ale pod warunkiem”. My się na te warunki zgadzamy i 14 listopada położymy je na stole. Komisja wie, co się dzieje. Gdyby zdaniem Komisji negocjacje nie rokowały, to nie przedłużałaby procesu – tłumaczył Czyżewski.

W ocenie głównego ekonomisty PKN Orlen cały proces od momentu przedstawienia partnera Komisji Europejskiej może potrwać jeszcze pięć–siedem miesięcy. Także zdaniem przedstawiciela Orlenu nie ma podstaw, aby obawiać się, że Komisja będzie niezadowolona z tego, co oba koncerny osiągną.

Komisja będzie potrzebowała zapewne dwóch–czterech miesięcy na akceptację przedstawionych środków zaradczych, a proces integracji i połączenia potrwa jeszcze około trzech miesięcy od momentu akceptacji – ocenił Czyżewski.

– Musimy dopracować drugą stronę medalu, żeby pokazać, że ten proces przebiegnie z korzyścią. Środki, które uzyskamy z tej dezinwestycji, możemy przekonwertować w elementy, które są bardziej perspektywiczne – dodawał gość Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2021 w Katowicach.

Stronę podażową wodoru mamy dopieszczoną – zapewnił Czyżewski. – Wszelkie projekty związane z wodorem mają być opłacalne w perspektywie paru lat. Jesteśmy w stanie rozwinąć silną gospodarkę wodorową – dodawał przedstawiciel Orlenu.

Czyżewski przypomniał także, jak dobrze zadziałała strategia poszukiwania multienergetycznych synergii w kontekście przejęcia grupy Energa SA przez Orlen:

Energa stała się naszym centrum kompetencji w zakresie energetyki zielonej. Zielona energia jest kluczem do wszystkiego – do produkcji zielonego wodoru, petrochemii. Energa jest częścią naszej grupy kapitałowej, współpracujemy bardzo dobrze – zapewnił przedstawiciel Orlenu jednocześnie wyrażając nadzieję, że fuzja z Lotosem w podobny sposób wzmocni PKN Orlen i całą polską gospodarkę.

– Od dłuższego czasu, odkąd trwa proces łączenia firm, nie staramy się konkurować na rynku paliw. Wiemy, że powstanie nowy, duży podmiot na rynku europejskim, który będzie miał szansę sprostać wyzwaniom, które nas czekają. Mamy szansę to zrobić, działając razem, jako jeden, duży koncern multienergetyczny – spuentował przedstawiciel Orlenu.

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy