Informacje

instalacja produkcyjna PKN Orlen w Trzebini / autor: Orlen.pl
instalacja produkcyjna PKN Orlen w Trzebini / autor: Orlen.pl

Orlen planuje otwarcie 100 stacji na wodór. Wywarza go dziś 340 tys. ton

Marcin Tronowicz

Marcin Tronowicz

dziennikarz portalu wGospodarce.pl i współpracownik miesięcznika "Gazeta Bankowa"

  • Opublikowano: 2 lutego 2022, 14:59

    Aktualizacja: 2 lutego 2022, 20:32

  • 4
  • Powiększ tekst

Tempo transformacji energetycznej nadają obecnie Unia Europejska, USA i kilka innych krajów, jej istotną częścią są inwestycje w alternatywne paliwa, w szczególności w wodór, dzięki czemu energetyka staje się mniej emisyjna. Mówiło się o tym od 20 lat, ale obecnie świat przyspieszył przemiany w kierunku neutralności emisyjnej. Nie unikniemy tego. Jesteśmy w łańcuchu gospodarki globalnej, tego się nie da odwrócić. Rynki i firmy z branży, które nie będą podążać za tą tendencją zmian, nie będą posiadać tych nowoczesnych technologii, nie będą emitować mniej dwutlenku węgla – staną się skansenem – powiedział w środę szef PKN Orlen Daniel Obajtek

Polskiemu Koncernowi Naftowemu nie chodzi o wyprzedzanie globalnej transformacji energetycznej, chcemy zwyczajnie dotrzymać tempa liderom przemian, chcemy być do wyzwań technologicznych przygotowani – podkreślił Daniel Obajtek.

Rozwój technologii wodorowych obejmie mobilność i transport, rafinerie i petrochemię, energetykę, przemysł oraz badania i rozwój. Obszary te wyznaczają kierunki naszego rozwoju w zakresie strategii wodorowej. Na inwestycje w tym przedziale czasowym przeznaczymy około 7,5 mld zł - zapowiedział szef PKN Orlen.

Auta na wodór

Dzięki rozwojowi produkcji wodoru powstaje coraz więcej paliw wodorowych, w tym mieszanek złożonych z wodoru i składników typu bio i syntetycznych. Takie paliwa będą coraz szerzej stosowane. Wiąże się to z rozpoczęciem potężnego procesu rozwoju produkcji wodorowej oraz logistyki. Wodór będzie zasilał transport, co jest jednym z elementów strategii koncernu do roku 2030.

W sprzedaży znajduje się obecnie parę modeli samochodów na wodór, w tym toyota Mirai i hyundai Nexo, ich ceny zaczynają się od około 50 tys. dol. Toyota Mirai dostępna w Polsce to koszt rzędu 300 tys. zł. Samochody na ogniwa wodorowe mają swoje plusy i minusy. Do plusów należy czas tankowania. Napełnienie ogniw wodorem trwa mniej więcej tyle samo, co zatankowanie benzyny do samochodu spalinowego. Oczywiście wielkim plusem jest zeroemisyjność samego spalania wodoru – choć do jego wytworzenia, np. w procesie elektrolizy, niezbędna jest energia, która może pochodzić np. z OZE. Minusy to poza ceną samochodu – niewielka liczba dostępnych w sprzedaży modeli aut wodorowych, oraz brak stacji ładowania. W Polsce działa ich kilkanaście, ale głównie przeznaczone są na potrzeby transportu miejskiego. Pierwszą stację tankowania samochodów osobowych uruchomiła w Warszawie w połowie ubiegłego roku Telewizja Polsat.

Auto na wodór „pali” około kilograma gazu na setkę, a więc biorąc pod uwagę obecne ceny paliw, wyprodukowanie wodoru po kosztach umożliwiających sprzedaż kilograma za około 40 zł oznacza już rentowność produkcji. Transport to nie tylko samochody osobowe. Ogniwa wodorowe zasilają już w Polsce transport miejski, a także transport ciężki, np. odśnieżarki i śmieciarki.

Produkcja przyspiesza

Orlen emituje dziś 17 mln ton CO2. Realizacja strategii wodorowej pozwoli ograniczyć emisję CO2 o 1,5 mln ton. Obecnie PKN Orlen produkuje rocznie około 340 tysięcy ton wodoru. Do 2030 r. produkcję chce zwiększyć o 60 tys. ton wodoru i będzie to wodór zero- i niskoemisyjny, czyli zielony i niebieski. Z tego wolumenu 19 tys. ton będzie przeznaczonych do transportu. Ilość 19 tys. ton wodoru pozwoli zasilić 1000 autobusów wodorowych, lub, w przeliczeniu na kolej, 160 pociągów – w zależności od składu.

Jak powiedział Daniel Obajtek, powstaje obecnie dziesięć hubów wodorowych, jeden taki hub już działa. „Jego moc wytwórcza to 40 kg wodoru na godzinę. Instalacja produkcyjna powstała w Orlenie Południe. W tym roku zaczynamy inwestycję w instalację we Włocławku o mocy produkcyjnej 170 kg na godzinę z możliwością zwiększenia produkcji do ponad 500 kg/h. Kolejna instalacja o podobnych parametrach produkcyjnych powstanie w Płocku. Do roku 2030 planujemy otwarcie ponad 100 stacji wodorowych, w tym w Polsce 57 stacji, w Czechach 26 i na Słowacji 28 stacji”.

Czytaj też: PGNiG wygrywa ws. dotyczącej nierynkowych działań Gazpromu

Marcin Tronowicz

Powiązane tematy

Komentarze