Informacje

Prezydent USA Joe Biden / autor: PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ
Prezydent USA Joe Biden / autor: PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ

Joe Biden w Polsce - plan wizyty

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 25 marca 2022, 12:10

  • 2
  • Powiększ tekst

Prezydent USA Joe Biden, który przybywa do Polski, spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą, odwiedzi amerykańskich żołnierzy, w Rzeszowie spotka się z organizacjami wspierającymi uchodźców z Ukrainy; odwiedzi punkt recepcyjny na Stadionie Narodowym. Wygłosi też przemówienie na dziedzińcu Zamku Królewskiego

Wizyta Joe Bidena będzie czternastą urzędującego prezydenta USA w naszym kraju. Prezydent Biden przylatuje do Polski w piątek; jego wizyta zakończy się w sobotę późnym popołudniem.

Jak przekazał na Twitterze szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch, w piątek po godz. 14 zaplanowane jest powitanie Joe Bidena przez prezydenta Andrzeja Dudę w Rzeszowie; obaj przywódcy spotkają się tam z organizacjami wspierającymi uchodźców z Ukrainy. Kumoch dodał, że potem każdy z prezydentów udaje się do swoich żołnierzy - Andrzej Duda do 18. Dywizji Zmechanizowanej, a Joe Biden do 82. Airborne Division.

W sobotę zaplanowano rozmowy Duda-Biden w Warszawie. Jak podkreślił Kumoch, finalizują one kilkumiesięczny okres konsultacji na temat Ukrainy oraz rozmów prezydentów w formacie VTC.

Według ministra przed spotkaniem z prezydentem USA Andrzej Duda przyjmie w Pałacu Prezydenckim liderkę demokratycznej Białorusi Swiatłanę Cichanouską. Kumoch zaznaczył, że Cichanouska „jasno wypowiada się przeciwko wasalizacji Białorusi przez reżim Łukaszenki i przeciwko jej udziałowi w agresji na Ukrainę”.

Również w sobotę Joe Bidena złoży wizytę na Stadionie Narodowym, gdzie zapozna się z pomocą udzielaną przez Polskę ukraińskim uchodźcom i systemem nadawania im numerów PESEL. Prezydentowi USA towarzyszyć będą premier Mateusz Morawiecki oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski - poinformował Kumoch.

Szef BBN Paweł Soloch, pytany w Radio ZET, czy prezydent USA spotka się z polskim premierem, powiedział, że „na pewno jest przewidziane spotkanie ze stroną rządową”. Dodał, że z tego, co pamięta, to była też mowa o spotkaniu prezydenta Bidena z premierem Morawieckim.

W sobotę po południu Joe Biden wygłosi w Warszawie przemówienie na dziedzińcu Zamku Królewskiego. Według Białego Domu, będzie ono dotyczyło „zjednoczonych wysiłków wolnego świata wspierającego naród ukraiński, pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za jej brutalną wojnę i obrony przyszłości zakorzenionej w zasadach demokratycznych”.

Prezydent Duda w czwartkowym w orędziu podkreślił, że obecność prezydenta USA w naszym kraju „w tym trudnym czasie, to niezwykle ważny sygnał potwierdzający strategiczne relacje polsko-amerykańskie”. Zaznaczył, że polsko-amerykański sojusz jest silny, niezależnie od tego, kto zasiada w Białym Domu i niezależnie od tego, kto rządzi w Polsce. „Jest silny, ponieważ zbudowany jest na wspólnie wyznawanych wartościach, wolności i demokracji” - oświadczył.

W sytuacji prawdziwego zagrożenia widzimy wyraźnie, że silne amerykańskie przywództwo jest potrzebne światu. Widzimy, jak ważna jest obecność i zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Europie. Bezpieczna Polska i Europa potrzebują więcej Ameryki, zarówno w wymiarze wojskowym, jak i gospodarczym. O tym właśnie będę rozmawiał z prezydentem Stanów Zjednoczonych - powiedział Duda.

Wcześniej prezydent mówił też, że wizyta Bidena w Polsce pokazuje „jakie jest dzisiaj znaczenie Polski, zarówno w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego, jak i państwa, które stanowi największy organizm państwowy na wschodniej flance NATO”.

Działamy razem, jesteśmy w stałej konsultacji, nie tylko ze Stanami Zjednoczonymi i z naszymi sojusznikami z zachodu Europy, ale także w ramach Europy Środkowej - zaznaczył.

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan, mówiąc o wizycie prezydenta Bidena w Polsce, podkreślał, że „Polska przyjęła na siebie największe brzemię poza Ukrainą, jeśli chodzi o humanitarne skutki inwazji i napływ uchodźców.

Polska to miejsce, gdzie napłynęła znacząca liczba naszych sił, by móc obronić i wzmocnić wschodnią flankę, Polska musi się mierzyć nie tylko z konfliktem na Ukrainie, ale też obecnością wojsk Rosji na Białorusi, co fundamentalnie zmieniło sytuację bezpieczeństwa - podkreślił.

Czytaj też: Europa dostanie 15 mld m sześc. LNG ekstra spoza Rosji

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze