Informacje

Lotos, Forum Wizja Rozwoju / autor: Fratria
Lotos, Forum Wizja Rozwoju / autor: Fratria

Grupa Lotos o gospodarce w mieście z morza i marzeń

Artur Ceyrowski

Artur Ceyrowski

Dziennikarz, publicysta, komentator

  • Opublikowano: 11 lipca 2022, 21:40

  • 1
  • Powiększ tekst

Zakończyła się piąta edycja Forum Wizja Rozwoju, największej na północy Polski konferencji poświęconej gospodarce. Jak co roku gdyński kongres odbywał się pod patronatem premiera RP Mateusza Morawieckiego. Na licznych panelach przedstawiciele wielu branż, politycy i samorządowcy rozmawiali o wyzwaniach, które stoją przed polską gospodarką

Wśród ekspertów nie zabrakło przedstawicieli Lotosu, którzy wypowiadali się w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa, energetyki i gospodarki morskiej. Krzysztof Nowicki, wiceprezes zarządu Grupy LOTOS ds. fuzji i przejęć, Grzegorz Strzelczyk, prezes zarządu LOTOS Petrobaltic oraz wszyscy pozostali przedstawiciele gdańskiego koncernu nie ukrywali, że tegoroczna edycja Forum dzieje się w historycznej chwili dla Grupy LOTOS.

Wyzwania dla gospodarki Jak podkreślali organizatorzy FWR, najważniejszą ideą gdyńskiej konferencji jest szukanie rozwiązań gospodarczych i ekonomicznych na najbliższe lata. – Gdynia po raz kolejny staje się miejscem do spotkania przedsiębiorczości z nauką, teorii z doświadczeniem, odwagi pomysłów i decyzji, wiedzy eksperckiej uzupełnianej przez znakomitych panelistów z twórcami strategii, programów i projektów – mówił Andrzej Michalak, prezes Fundacji Wizja Rozwoju. O wyzwaniach, jakie czekają polską gospodarkę energetyczną, zarówno w kontekście spraw legislacyjnych, klimatycznych, jak i geopolitycznych, mówił m. in. Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska. Zyska przypominał, że przez najbliższe 20–30 lat wszystkie sektory gospodarki będą przechodzić na elektryfikację i dodawał, że Polska konsekwentnie realizuje politykę uwalniania się od rosyjskich surowców. – Sprowadzimy oczywiście te surowce z innych rejonów świata, ale to oznacza wzrost cen energii. W perspektywie najbliższych 10–20 lat trzeba dążyć do tego, by 100 proc. energii produkować w Polsce. Myślę, że to możliwe – mówił Zyska i dodawał, że drogą do urzeczywistnienia tych planów będzie m.in. energetyka jądrowa i OZE. – Pierwszy reaktor jądrowy w Polsce ma być otwarty w 2033 r. na Pomorzu – przypomniał pełnomocnik rządu ds. OZE. Zyska dodawał, że niezwykle istotną kwestią stanie się także morska energetyka wiatrowa.

Odpowiedź na wyzwania polskiej gospodarki

Prelegenci mówili o gospodarce w kontekście geopolityki i o tym, jak rozwijać polską energetykę wówczas, kiedy istotną jej częścią stanie się morska energetyka wiatrowa. Debatowano o tym, jakie największe wyzwania w najbliższych latach czekają branżę offshore i jakie będą polskie inwestycje z nią związane. Grzegorz Strzelczyk, prezes zarządu LOTOS Petrobaltic podkreślił, że rosyjska agresja na Ukrainę spotęgowała występowanie dwóch istotnych trendów, czyli zwiększonych wymagań co do rozwoju OZE i otwierania na nowo elektrowni węglowych (np. przez Niemców). – Rozwój polskiej energetyki wiatrowej na morzu idzie zgodnie z planem, według zapewnień deweloperów. Pierwszy prąd ma popłynąć już w 2026 r. – przypomniał prezes Strzelczyk. – Obawiam się jedynie o local content, czyli udział polskiego przemysłu w morskiej energetyce wiatrowej. Wszyscy deklarują, że sector deal, który podpisaliśmy w ub.r. będzie na poziomie 20–25 proc. Jestem w tej kwestii umiarkowanym optymistą. Myślę, że jeśli zbliżymy się do 20 proc, to będzie wielki sukces – dodawał. Prezes Strzelczyk mówił także o inwestycjach związanych z energetyką wiatrową, które realizuje Lotos Petrobaltic. – Podpisaliśmy porozumienie z dwoma dużymi polskimi deweloperami, jeśli chodzi o obsługę polskich farm wiatrowych – wspomniał. Strzelczyk podkreślił, że są prowadzone rozmowy na temat budowy statków instalacyjnych i serwisowych, a stosowne umowy w tej kwestii mają być podpisane do końca czerwca. Statki mogą powstawać w polskich stoczniach, np. tej umiejscowionej w Gdyni. – Co do polskich projektów offshore, cały czas rozmawiamy z potencjalnymi dostawcami m.in. jednostek serwisowych. Jednostki serwisowe będą gotowe w latach 2024–2025. Tutaj nie widzimy wyzwań co do samej instalacji, wybraliśmy dwóch partnerów branżowych i rozmawiamy z instytucjami finansowymi, które mogłyby sfinansować pozyskanie statków instalacyjnych. Chcemy, by były to firmy, które mogą uczestniczyć w budowie tych instalacji w kolejnych fazach rozwoju obszarów morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Obecnie zakup takich statków w Chinach stał się mniej atrakcyjny, więc urosła tutaj szansa dla polskich stoczni – mówił szef Lotos Petrobaltic. – Jesteśmy zainteresowani tym, by udział polskiej gospodarki w offshore był jak naj większy, i będziemy się starać, by tak się stało – podkreślał Strzelczyk. Przedstawiciele Grupy Lotos nie ukrywali, iż niezwykle ważną odpowiedzią na wyzwania polskiej gospodarki jest również połączenie Grupy Lotos z PKN Orlen. 20 czerwca br., w czasie trwania gdyńskiego FWR, Komisja Europejska zatwierdziła partnerów do realizacji środków zaradczych w ramach fuzji. Zaakceptowano także umowy zawarte z tymi podmiotami. – Ta decyzja organu antymonopolowego jest gwarancją przeprowadzenia procesu połączenia Grupy Lotos i PKN Orlen w zgodzie z zasadami uczciwej konkurencji na wszystkich rynkach, na których działają obie spółki. To historyczna chwila dla naszej firmy – entuzjazmu nie ukrywał Krzysztof Nowicki, wiceprezes zarządu Grupy Lotos ds. fuzji i przejęć. Decyzja KE oznacza, że realizacja środków zaradczych, czyli zawarcie umów przyrzeczonych ze wskazanymi nabywcami oraz (w zależności od przypadku) wejście w życie umów warunkowych, musi nastąpić w terminie sześciu miesięcy od dnia ich zatwierdzenia. Przedstawiciele Grupy LOTOS przypominają, że sfinalizowanie transakcji zależy teraz od zgody dotyczącej zarówno parytetu, jak i pozostałych warunków połączenia, wyrażonej przez akcjonariuszy obydwu spółek podczas walnych zgromadzeń. – Na 20 lipca br. zwołaliśmy nadzwyczajne walne zgromadzenie Grupy Lotos. To decyzja tego organu oraz jego odpowiednika w PKN Orlen pozwoli doprowadzić ten ważny projekt do końca. Zarówno ostateczna zgoda Komisji Europejskiej, jak i decyzja naszych akcjonariuszy dotycząca wypłaty dywidendy pod warunkiem sfinalizowania fuzji, podjęta kilka dni temu podczas zwyczajnego walnego zgromadzenia, potwierdzają duże zrozumienie i akceptację dla tej transakcji – podkreślał Nowicki.

Nie tylko fuzja i offshore

Przedstawiciele Grupy Lotos uczestniczyli także w dyskusjach dotyczących transportu, logistyki i bezpieczeństwa dostaw. Jednym z ekspertów w tej tematyce jest Jaromir Falandysz, wiceprezes zarządu Lotos Kolej. Falandysz nie ukrywał, że postrzega swoją branżę jako niezwykle przyszłościową i rozwojową. – Dzieje się tak nie tylko z uwagi na wojnę na Ukrainie i obecną sytuację, chociaż ona też jest bardzo dużym wyzwaniem. W czerwcu przetransportowaliśmy już z i do tego kraju ok. 100 tys. ton towarów, ale to wciąż niewystarczająca ilość, biorąc pod uwagę, że według różnych szacunków jeszcze ok. 20 mln ton zboża po ukraińskiej stronie granicy czeka, by je wyeksportować. Musimy zmierzyć się z tym zadaniem. Jesteśmy wiceliderem rynku towarowych przewozów kolejowych w Polsce. Myślę, że możemy dojść do poziomu ćwierci miliona ton miesięcznie wywożonego zboża z Ukrainy – mówił wiceprezes zarządu Lotos Kolej. Z kolei w kwestiach związanych z gospodarką wodorową wypowiadała się Sylwia Pawlak, prezes zarządu spółki Lotos Green H2. – Gospodarka wodorowa jest jednym z naszych priorytetów, realizujemy zarówno projekty małoskalowe, tj. Vetni, czy wielkoskalową produkcję wodoru w ramach projektu Green H2 – opisywała Pawlak. Panelistą w czasie FWR był także dyrektor ds. komunikacji Grupy Lotos Adam Kasprzyk, który idealnie podsumował obecność przedstawicieli Grupy na gdyńskiej konferencji. – Grupa Lotos to nie tylko innowacje, inwestycje, przerób surowca i sprzedaż produktów naftowych, ale też komunikowanie się ze światem zewnętrznym. Każdy z nas tu obecnych jest jednym z elementów tego wielkiego konsorcjum, tej wielkiej lotosowej rodziny. I o tym tutaj opowiadaliśmy – opisywał Kasprzyk.

Artur Ceyrowski

ZOBACZ TEŻ: Kiedy zobaczymy terminal CPK? - V Forum Wizja Rozwoju (Wideo)

Powiązane tematy

Komentarze