Informacje

zdj. ilustracyjne / autor: Pixabay
zdj. ilustracyjne / autor: Pixabay

To Rosja mogła zakłócić GPS

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 grudnia 2023, 16:42

    Aktualizacja: 29 grudnia 2023, 16:46

  • Powiększ tekst

Za zakłóceniem działania systemu GPS w regionie Bałtyku mogła stać Rosja, której celem było pokazanie, że potrafi przeprowadzać tego rodzaju akcje - twierdzi podpułkownik Joakim Paasikivi, wykładowca strategii wojskowej Szwedzkiej Akademii Obrony

W dniach 25-27 grudnia miały miejsce przerwy w funkcjonowaniu GPS nad Morzem Bałtyckim, duńską wyspą Bornholm, południową Szwecją, częścią Litwy oraz Polski.

Według Paaskiviego, który udzielił wywiadu fińskiemu szwedzkojęzycznemu portalowi YLE, zakłócenia mogły być „pewnego rodzaju testem” przed zastosowaniem ich przez Rosję w wojnie „w szarej strefie” lub wojnie hybrydowej.

Może to być początek nieprzyjemnej eskalacji. Jeśli doszłoby do zniszczenia satelitów, odbiłoby się to na dużej części systemów informatycznych oraz gospodarce - uważa Paasikivi.

Szwedzki wojskowy zapytany, czy należy martwić się o to, odpowiedział: „powinniśmy zachować czujność„.

»» O zakłóceniu sygnału GPS i aktywności NATO nad Bałtykiem czytaj też tutaj:

Zagadkowe zakłócenia GPS dotknęły także Polskę

Rosjanie nie żartują. Lotnictwo NATO lata jak w ukropie

Jak podała duńska gazeta „Dagbladet Information”, awaria GPS zbiegła się w czasie z rosyjskimi ćwiczeniami na Bałtyku. „Ten zbieg okoliczności nie jest przypadkowy” - ocenił ekspert Duńskiej Szkoły Borny, Peter Viggo Jakobsen.

Sygnały GPS są wykorzystywane w nawigacji samolotów, statków oraz samochodów.

PAP, mw

CZYTAJ TEŻ: W sprawie rakiety ścisła współpraca z NATO

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych