Informacje

Aleksiej Nawalny zmarł najsurowszej w kolonii karnej w Rosji / autor: PAP/X
Aleksiej Nawalny zmarł najsurowszej w kolonii karnej w Rosji / autor: PAP/X

ŚWIAT KOMENTUJE: "To zabójstwo Putina", "Został otruty"

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 lutego 2024, 15:54

    Aktualizacja: 16 lutego 2024, 17:28

  • Powiększ tekst

Lider opozycji antykremlowskiej Aleksiej Nawalny zmarł najsurowszej w kolonii karnej w Rosji. O śmierci poinformował w piątek rosyjski niezależny portal Meduza za Departamentem Więziennictwa Rosji. Zabójstwo wstrząnęło światem. Oto liczne komentarze i życiorys lidera opozycji.

Uważany za najważniejszego oponenta prezydenta Rosji, Władimira Putina, Aleksiej Nawalny, zmarł nagle w łagrze.

16 lutego skazany Nawalny A.A. po spacerze poczuł się źle i niemal natychmiast stracił przytomność. Niezwłocznie przybyli na miejsce pracownicy medyczni zakładu karnego, wezwano pogotowie ratunkowe – powiadomiono w komunikacie, dodając, że pomimo reanimacji, Nawalny zmarł.

Francja

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny, o którego śmierci w kolonii karnej poinformowano w piątek, zapłacił życiem za swój opór wobec systemu opresji – napisał w serwisie X minister spraw zagranicznych Francji Stephane Sejourne.

Dodaje, że jego śmierć w kolonii karnej przypomina nam o rzeczywistości reżimu Władimira Putina.

Francja składa kondolencje jego rodzinie i przyjaciołom oraz narodowi rosyjskiemu – dodał polityk.

Wiadomość o śmierci Nawalnego pojawiła się na kilka godzin przed wizytą w Paryżu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i zaplanowanym podpisaniem francusko-ukraińskiej dwustronnej umowy o bezpieczeństwie.

Czechy

Aleksiej Nawalny został zamęczony na śmierć za przeciwstawianie się Putinowi - oświadczył minister spraw zagranicznych Czech Jan Lipavsky. Putin zabija ludzi marzących o lepszej przyszłości, przykładami jest Boris Niemcow i teraz Nawalny - napisał Lipavsky w wydanym w piątek oświadczeniu.

Dodał, że Rosja traktuje swoich obywateli tak, jak postępuje w swojej polityce zagranicznej. „Zamieniła się w brutalne państwo, które zabija ludzi marzących o lepszej przyszłości”.

Także inni czescy politycy traktują Nawalnego jako kolejną ofiarę reżimu Putina. Według przewodniczącej Izby Poselskiej czeskiego parlamentu Markety Adamovej Pekarovej Nawalny zdecydował się na konfrontację z Putinem, mimo że był świadomy tego, co go czeka.

Został otruty, torturowany w łagrze i dziś zmarł. Stalinowskie praktyki dominują w dzisiejszej Rosji – napisała w piątek w sieci społecznościowej. Zauważyła, że w Czechach niestety są ludzie, którzy sympatyzują z Rosją Putina.

Szwecja

Jeśli doniesienia o śmierci Aleksieja Nawalnego w rosyjskim więzieniu są prawdziwe, oznacza to kolejną straszliwą zbrodnię reżimu Putina - napisał na platformie X minister spraw zagranicznych Szwecji Tobias Billstroem.

Szef szwedzkiej dyplomacji dodał, że „bezwzględność wobec Nawalnego po raz kolejny pokazuje, dlaczego należy kontynuować walkę z autorytaryzmem”.

Ukraina

Putin to zło ostateczne, które boi się jakiejkolwiek konkurencji. Życie Rosjan jest dla niego niczym - oświadczył Andrij Jermak, szef biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, odnosząc się do informacji o śmierci Aleksieja Nawalnego.

Każdy, kto wzywa do negocjacji, powinien zrozumieć, że nie można mu (Putinowi) ufać. Jedynym językiem, jaki rozumie, jest siła - zaznaczył Jermak w piątek na platformie X. (http://tinyurl.com/sk42d8v9).

Litwa

Aleksiej Nawalny został zamordowany przez brutalny kremlowski reżim – oświadczył w piątek prezydent Litwy Gitanas Nauseda w reakcji na wiadomość o śmierci w rosyjskim więzieniu największego oponenta prezydenta Rosji Władimira Putina.

Dodał, że „Aleksiej Nawalny nie umarł w więzieniu, został zamordowany przez brutalny kremlowski reżim, którego celem jest uciszenie opozycji za wszelką cenę”. napisał

Krwawy rosyjski reżim musi zostać powstrzymany i postawiony przed wymiarem sprawiedliwości - podsumował prezydent Litwy Gitanas Nauseda.

Łotwa

Zmarły w piątek lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny został „brutalnie zamordowany przez Kreml - napisał na platformie X (d. Twitterze) prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs.

Nawalny był najważniejszą postacią rosyjskiej opozycji i wrogiem numer jeden Władimira Putina. Przed trzema laty Nawalny został aresztowany i uwięziony po powrocie do kraju z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia, przeprowadzonej najpewniej przez rosyjskie służby specjalne.

W kolejnych wytaczanych przez władze procesach dysydenta skazano łącznie na ponad 30 lat więzienia.

Niemcy

Nawalny za swoją odwagę zapłacił życiem – oświadczył w piątek w Berlinie kanclerz Olaf Scholz na wieść o śmierci lidera opozycji w Rosji.

W Rosji rośnie grupa niezawodolonych wojny

Nawalny miał w Rosji bardzo duże poparcie, wiele osób go wspierało i Putin nie mógł tego znieść - powiedział PAP Alosza Awdiejew, polski pisarz, satyryk i aktor rosyjskiego pochodzenia, od 1974 r. mieszkający w Polsce na wieść o śmierci rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.

O Jezu! Pan mnie zaskoczył! Zabili go, zamęczyli na śmierć!” - powiedział PAP Alosza Awdiejew.

Dodał, że prawdopodobnie zatruli go, albo nie wiem co zrobili. On żył w strasznych warunkach przez ostatnie lata i mimo to trzymał się dobrze - podkreślił.

Myślę, że Nawalny był psychicznie przygotowany na to - mówił Awdiejew.

Jego śmierć to tragedia dla całego rosyjskiego narodu. Putin jest „odklejony” od rzeczywistości. Myślę, że w Rosji rośnie grupa osób niezadowolonych z wojny i złej sytuacji gospodarczej i teraz będzie się to nasilać. Ta śmierć może spowodować jeszcze większą falę niezadowolenia i dalsze protesty - ocenił.

Politycy

Śmierć Aleksieja Nawalnego to dowód, że Putin nie cofnie się przed niczym. Tak miażdży i zabija Rosja - napisał na platformie X były premier Mateusz Morawiecki

Aleksiej Nawalny został zamordowany; dopadła go zemsta bezwzględnego dyktatora, Władimira Putina - podkreśliła w piątek b. ambasador Polski w Rosji, minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. To wielki szok i brak słów - - wskazał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (PO).

Zbrodniarz zabił więźnia politycznego i największy symbol sprzeciwu wobec jego bandyckiego reżimu - ocenił marszałek Sejmu Szymon Hołownia odnosząc się do śmierci lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. Złożył też jego najbliższym wyrazy najgłębszego współczucia.

NATO

Musimy ustalić wszystkie fakty, a Rosja musi odpowiedzieć na wszystkie poważne pytania dotyczące okoliczności jego śmierci - powiedział Stoltenberg.

SYLWETKA

Aleksiej Nawalny zmarł najsurowszej w kolonii karnej w Rosji / autor: PAP
Aleksiej Nawalny zmarł najsurowszej w kolonii karnej w Rosji / autor: PAP

Urodził się 4 czerwca 1976 roku w miejscowości Butyń pod Moskwą. Był z wykształcenia prawnikiem; w 1998 roku ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Przyjaźni Narodów im. Patrice’a Lumumby w Moskwie.

Jako działacz polityczny najpierw był związany z demokratycznym Jabłokiem Grigorija Jawlińskiego. W pierwszej dekadzie XXI w. był doradcą ówczesnego gubernatora obwodu kirowskiego Nikity Biełycha.

Od 2008 roku stał się znany jako bloger i bojownik o przejrzystość w biznesie. Jego strategia polegała na tym, że nabywał mniejszościowe udziały w koncernach kontrolowanych przez państwo, a następnie w swoim blogu internetowym ujawniał wykryte w nich nieprawidłowości.

W 2010 roku zyskał szerszy rozgłos, gdy określił rządzącą partię Jedna Rosja mianem „partii oszustów i złodziei”, a także rozpisał konkurs na najlepszy plakat wyborczy wymierzony przeciwko tej formacji.

Od 2011 roku władze rosyjskie zaczęły wszczynać przeciwko niemu rozmaite postępowania karne dotyczące rzekomych przestępstw gospodarczych. W 2013 roku oskarżono go o malwersacje podczas pracy w Kirowie; proces zakończył się wyrokiem skazującym - pięciu lat więzienia. Potem wyrok zamieniono na karę w zawieszeniu. Jednak do tych samych śledztw wobec Nawalnego władze powróciły w następnej dekadzie, nakazując ponowne rozpatrzenie spraw karnych, by w rezultacie, na mocy starych zarzutów, doprowadzić do uwięzienia polityka w 2021 roku.

Na przełomie roku 2011 i 2012 Nawalny był jednym z przywódców protestów, zwołanych przez opozycję demokratyczną, przeciwko powrotowi Władimira Putina na Kreml. Na ulicach Moskwy demonstrowały wówczas przeciwko Putinowi dziesiątki tysięcy ludzi. W późniejszych latach Nawalny był wielokrotnie zatrzymywany i skazywany na areszt administracyjny za udział w demonstracjach.

W 2013 roku Nawalny brał udział w wyborach mera Moskwy. Zdobył aż 27 proc. głosów, plasując się na drugim miejscu za współpracownikiem Putina, Siergiejem Sobianinem. Był to niespodziewanym sukcesem opozycji, pozbawionej dostępu do telewizji państwowej. Polityk próbował, w 2015 roku, zarejestrować własną partię polityczną - Partię Postępu, co ostatecznie udaremniło rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości.

W 2018 roku zapowiedział start w wyborach prezydenckich, ale powołując się na wyroki skazujące, Centralna Komisja Wyborcza odmówiła zarejestrowania jego kandydatury.

Założona przez Nawalnego w 2011 roku, Fundacja Walki z Korupcją (FBK) publikowała głośne materiały śledcze o majątku ukrywanym przez rosyjskich oficjeli. Materiały, nagłaśniające luksus, w jakim żyje wielu wysokich rangi urzędników, przyciągnęły uwagę milionów internautów. W 2017 roku, po publikacji filmu o majątku ówczesnego premiera Dmitrija Miedwiediewa, tysiące Rosjan w całym kraju wyszły na ulice protestując przeciwko korupcji.

W sierpniu 2020 roku Nawalny stracił przytomność na pokładzie samolotu lecącego z Tomska na Syberii do Moskwy. Po awaryjnym lądowaniu w Omsku trafił do tamtejszego szpitala. Na prośbę rodziny został przetransportowany lotniczą karetką pogotowia do Niemiec. Przeszedł tam leczenie i rehabilitację. Władze niemieckie uznały, że opozycjonistę próbowano w Rosji otruć bojowym środkiem chemicznym z grupy Nowiczok.

Po zakończeniu leczenia Nawalny zdecydował się na powrót do Rosji. 17 stycznia 2021 roku został aresztowany na lotnisku w Moskwie. Od tej pory był więziony: władze wytoczyły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami przewidującymi łącznie ponad 30 lat pozbawienia wolności. Pod koniec 2023 roku został przeniesiony z więzienia w europejskiej części Rosji do kolonii karnej nr 3 w miejscowości Charp w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym, na Dalekiej Północy.

17 stycznia br., w trzecią rocznicę uwięzienia, Nawalny opublikował oświadczenie, przypominając, dlaczego nie pozostał za granicą. „Mam mój kraj i moje przekonania i nie chcę rezygnować ani z tego, ani z tego. Nie mogę zdradzić ani jednego, ani drugiego. Jeśli twoje przekonania są czegoś warte, to powinieneś być gotów ich bronić, a jeśli trzeba - to ponieść jakieś ofiary” - napisał polityk.

Nie wyrzeknę się ani moich idei, ani mojej ojczyzny - podkreślił Nawalny.

Nadchodzą zwolnienia. Decyzja rządu ws. Lasów Państwowych

Zielona rewolucja się sypie

Butny Kołodziejczak krzyczy i obraża

Kolejowe inwestycje pod nóż! Nie będzie nowych linii

pap, jb

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych