Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Volkswagen zje Chryslera

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 17 lipca 2014, 16:43

  • 1
  • Powiększ tekst

Niemiecki miesięcznik "Manager Magazine" pisze dziś w wydaniu online, że Volkswagen jest zainteresowany całkowitym lub częściowym przejęciem swego włosko-amerykańskiego konkurenta, Fiata Chryslera.

Według miesięcznika wielki akcjonariusz Volkswagena Ferdinand Piech prowadził już rozmowy w tej sprawie z rodzinami Elkann i Agnelli, które są głównymi właścicielami Fiata. Pełny artykuł na ten temat ma się ukazać w numerze "Manager Magazine" z datą 18 lipca.

Włosi chcieliby się w przyszłości skoncentrować na marce Ferrari - pisze "Manager Magazine", powołując się na źródła w koncernie Fiat Chrysler. Chcą podobno niemal całkowicie wycofać się z branży samochodowej. Volkswagen wielokrotnie sygnalizował zainteresowanie należącymi do Fiata markami Alfa Romeo i Ferrari. Obecnie - jak dowiaduje się miesięcznik - Niemcom chodzi jednak przede wszystkim o Chryslera.

Fiat w całości przejął Chryslera w styczniu. Volkswagen ma wielkie problemy ze sprzedażą swoich samochodów w USA. Kierownictwo niemieckiego koncernu ma nadzieję, że przejęcie Chryslera będzie rozwiązaniem dla problemów w Ameryce Północnej. Volkswagen mógłby m.in. wykorzystać sieć handlową Chryslera, a także wzbogacić swą ofertę o jego cieszące się powodzeniem samochody terenowe i pickupy.

Do porozumienia jest jednak jeszcze daleko - wskazuje "Manager Magazine", powołując się na źródła w niemieckim koncernie. Wyraźnie różnią się wyobrażenia stron, dotyczące ceny przejęcia Fiata Chryslera. Ponadto szef Fiata Sergio Marchionne "rozważa równolegle inne opcje strategiczne". Z kolei Volkswagen, który kupił firmy Scania i MAN, bierze pod uwagę przejęcie kolejnych producentów samochodów ciężarowych. Wszystkie te zamierzenia trudno byłoby jednak sfinansować równocześnie.

(PAP)

az/ ro/

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze