Informacje
Gazowiec LNG w europejskim terminalu. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay
Gazowiec LNG w europejskim terminalu. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay

Co tam sankcje! Europa kupuje na potęgę gaz w Rosji

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 13 lipca 2026, 16:25

  • Powiększ tekst

W pierwszej połowie 2026 roku, na kilka miesięcy przed wejściem w życie unijnego zakazu importu Europa sprowadziła więcej skroplonego gazu ziemnego z czołowego rosyjskiego projektu Yamal LNG niż kiedykolwiek wcześniej - przekazał w poniedziałek dziennik „Financial Times” („FT”).

Gazeta zauważyła, że europejscy odbiorcy zakupili niemal całą produkcję syberyjskiego zakładu Yamal LNG (Jamał SPG) z pierwszej połowy roku - 9,89 mln ton, o 18 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

6 mld euro na rachunek Rosji

Według szacunków organizacji pozarządowej Urgewald, Europa mogła zapłacić za te dostawy nawet 6 miliardów euro.

Dane firmy analitycznej Kpler pokazują, że największymi europejskimi odbiorcami były Francja, Belgia i Hiszpania, importujące odpowiednio 3,6 mln, 2,9 mln i 2,7 mln ton.

Dane te podkreślają kluczową rolę, jaką Europa nadal odgrywa w utrzymaniu funkcjonowania flagowego obiektu energetycznego Rosji, podczas gdy wojna Moskwy przeciwko Ukrainie wkracza w piąty rok - stwierdził „FT”.

Sebastian Roetters, działacz na rzecz sankcji organizacji Urgewald, nazwał te liczby „szokującymi”, zwłaszcza że „nie pojawiają się one w próżni” i odzwierciedlają okres, w którym Rosja intensyfikuje ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną i obiekty cywilne.

„Długoterminowe” kontrakty z Rosją do 2027 roku

Przepisy UE już teraz zabraniają zakupu rosyjskiego LNG na podstawie kontraktów krótkoterminowych, co oznacza, że każdy ładunek z Jamału przeznaczony do Europy musi być opatrzony potwierdzeniem od organów celnych kraju importującego, że został sprzedany na podstawie kontraktu długoterminowego.

Unijny zakaz importu rosyjskiego LNG w ramach kontraktów długoterminowych wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku. Zmusi to Rosję do poszukiwania alternatywnych dróg eksportu. Import rosyjskiego gazu dostarczanego gazociągami zostanie zakazany jeszcze w tym samym roku.

Możliwości eksportowe firmy, w dużej mierze, zależą od szybkiego obrotu statków w portach europejskich, natomiast alternatywna opcja polegająca na wykorzystaniu tzw. północnej drogi morskiej do dostarczania ładunków do Azji jest bardziej ryzykowna i zajmuje znacznie więcej czasu.

Mimo że w pierwszej połowie roku Europa importowała więcej LNG z Jamału, dostawy do Azji spadły o 74 proc.

Jak podają źródła znające sprawę, wynika to częściowo z obaw niektórych międzynarodowych firm żeglugowych, ubezpieczycieli i finansistów przed sankcjami - podkreśliła gazeta.

Europa zapleczem technicznym dla gazowców

Statki transportujące gaz Yamal LNG polegają na europejskich stoczniach w zakresie napraw, w tym na usługach świadczonych przez stocznię Damen w Brest we Francji oraz Fayard A/S w Danii. - Firma jest uzależniona od niewielkiej, wyspecjalizowanej floty, europejskich portów i europejskich usług, aby utrzymać płynność eksportu. Europa nadal zapewnia wszystkie te trzy elementy – powiedział Roetters z organizacji Urgewald.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Wakacyjne ceny z kosmosu, czyli ekonomia deptaka

Niemiec bierze wszystko, czyli „polonizacja” gospodarki tak jak ją Donald Tusk rozumie

Balkon i taras rządzą cenami mieszkań

»»Letnie pułapki na konsumenta – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych