WYWIAD
Na rynku paliw sytuacja jest napięta i niepewna
”Jeśli CPN przestanie obowiązywać, od razu automatycznie paliwo zdrożeje. A biorąc pod uwagę sytuację na rynku naftowym, to ceny mogą być wyższe niż przed 16 sierpnia” - ocenia Urszula Cieślak, analityk rynku paliw biura Reflex.
Agnieszka Łakoma: Dziś władze amerykańskie ogłoszą najsurowszy pakiet sankcji antyirańskich. Czy to może zmienić podejście Teheranu i powrót do stołu negocjacyjnego?
Urszula Cieślak: Sankcje wyznaczą kierunek cen do końca tygodnia, spodziewam się ostrej retoryki. Ale nie wydaje mi się, by obie strony znów szybko zasiadły do rozmów. Przepychanki słowne między Teheranem a Waszyngtonem nadal będą trwały, a ceny pozostaną wysokie. Wiele zależy nie tylko od tego pakietu sankcji, ale też od postawy władz w Teheranie. Nie jest tajemnicą, że w samym Iranie nie ma jednolitego stanowiska w sprawie konfliktu z USA. Poza tym otwartą kwestią pozostaje, czy i w jakim stopniu sankcje obejmą partnerów handlowych Iranu, zwłaszcza Chiny, które są głównym odbiorcą ropy irańskiej.
Czy - skoro szanse na negocjacje są minimalne lub żadne - to i nie możemy liczyć na większy eksport przez Cieśninę Ormuz?
Wiele wskazuje na to, że transport przez Ormuz ustabilizował się na niewielkim poziomie. I choć mogą być próby transportu ropy poza oficjalnymi danymi, jakie znamy, to nie uratują sytuacji podażowej. A ta jest po prostu napięta. To nie jest pierwszy czy drugi miesiąc z rzędu bez pełnej żeglugi i z mocno ograniczonymi dostawami ropy arabskiej i paliwa z Bliskiego Wschodu. Rynek jest więc bardzo wrażliwy na wszelkie informacje o problemach w innych regionach i u innych producentów na przykład w USA. Zatem im dłużej nie będzie normalnych dostaw ropy, tym trudniejsza sytuacja importerów. Przyszłość jest niepewna i niepokojąca – tak najkrócej można podsumować, to co się dzieje.
Dla Polaków to sygnał, że na rychłe obniżki cen paliw liczyć nie powinni?
Niestety, nawet jeśli dziś ceny ropy minimalnie spadły – z około 94 dolarów za baryłkę do około 92 dolarów, to nie oznacza, że sytuacja się poprawi. Dopiero jeśli ropa staniałaby poniżej 90 dolarów, wtedy byłyby szanse na faktycznie obniżenie cen hurtowych. Niemniej jednak są szanse na lekki spadek cen paliwa na stacjach w tym tygodniu.
AKTUALIZACJA: We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,57 zł, benzyny 98 - 7,40 zł, a oleju napędowego - 7,61 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe niż w poniedziałek. W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł a oleju napędowego 7,59 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane we wtorek i określi ceny na środę.
»» O pakiecie CPN i sytuacji na rynku paliw czytaj tutaj:
Niemcy tankują u nas masowo. Kolejki przed stacjami!
Czarnek: rząd Tuska złupił Polaków na 4 mld zł
Wraca CPN. I znów poszkodowani kierowcy aut na LPG!
Smutne, co ujawnia Tusk sierpniową obniżką VAT na paliwa
Jeszcze do końca tygodnia obowiązywać będzie pakiet pomocowy czyli niższy VAT na paliwo. Kierowcy liczą na jego przedłużenie. Ale co będzie, jeśli rząd tego nie zrobi?
Jeśli program CPN przestanie obowiązywać, od razu automatycznie paliwo zdrożeje. A biorąc pod uwagę sytuację na rynku naftowym, to ceny mogą być wyższe niż przed 16 sierpnia. Spodziewam się, że kierowcy płacić będą około 7,50 zł za litr benzyny i ponad 8,50 zł za litr oleju napędowego. Ale to i tak będzie taniej niż wczesną wiosną, gdy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie, a rząd jeszcze nie wprowadził pierwszego CPN. Wtedy litr diesla kosztował 8,75 zł.
Czy pakiet CPN powinien być przedłużony?
To decyzja rządu. Kierowcy na pewno chcieliby tankować jak najtaniej , ale trzeba pamiętać, że utrzymanie takiego pakietu pomocowego przez jeszcze na przykład rok i dwa – gdyby wojna nadal trwała – nie jest możliwe. Mamy też nieco inną sytuację niż w 2022 roku, gdy poprzedni rząd po raz pierwszy wprowadzał programy osłonowe – wówczas wynagrodzenia były na znacznie niższym poziomie.
Rozmawiała Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Przetarg na pociągi dużych prędkości: finałowa czwórka
Z Korei do Gdańska przez wody Arktyki
Dlaczego nie należy przyjmować euro?
»»Ropa ciągle droga – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.