Śmierć za oglądanie serialu
Obozy koncentracyjne, egzekucje i represje wobec całych rodzin — reżim w Korei Północnej coraz bardziej się zaostrza. Już prawie nikt nie może z niego uciec.
Kim Dzong Un — współtwórca cierpień, nieoficjalnie określany jako zbrodniarz przeciwko ludzkości — pozostaje na wolności i nadal rządzi krajem.
Co dzieje się za zamkniętą bramą, pilnie strzeżoną przez strażników — niewolników reżimu?
Obozy koncentracyjne
ONZ od lat dokumentuje istnienie politycznych obozów więziennych, w których dochodzi do tortur, przymusowej pracy, głodzenia i innych form brutalnego traktowania.
Zbrodnie przeciwko ludzkości mają miejsce w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej — podaje Komisja Śledcza ONZ
Egzekucje
Kara śmierci jest najchętniej stosowaną praktyką życia codziennego. W Korei Północnej nawet informacja może stać się przestępstwem.
W Korei Północnej publiczne egzekucje są przeprowadzane za coraz większą liczbę przestępstw, w szczególności za przestępstwa gospodarcze, handel narkotykami, rozpowszechnianie zagranicznych mediów oraz czyny uznawane za wymierzone w państwo — alarmuje Volker Türk, Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka, 2025 r
Represje wobec całych rodzin
W tym systemie nie zawsze cierpi wyłącznie człowiek uznany przez władzę za winnego. Represje mogą dotknąć również jego rodzinę. Jedna osoba może zostać uznana za wroga państwa, a konsekwencje mogą ponieść także jej najbliżsi.
Przymusowa praca i brak prawa do decydowania
ONZ określa zinstytucjonalizowaną pracę przymusową w Korei Północnej jako poważne naruszenie praw człowieka.
Ludzie w KRLD są narażeni na śmierć za samo oglądanie lub udostępnianie zagranicznego serialu
— czytamy w oświadczeniach ONZ ds. Praw Człowieka
Człowiek zostaje pozbawiony prawa do decydowania o własnym życiu i pracy.
Ma wykonywać rozkazy. Ma pracować. Ma milczeć.
Kontrola informacji
Reżim kontroluje dostęp do informacji i ogranicza obywatelom kontakt ze światem zewnętrznym. Szczególnie brutalnie traktowane są osoby mające kontakt z zagranicznymi treściami. Dlaczego? Bo reżim boi się, że jego obywatele zobaczą prawdę o świecie poza jego granicami.
Coraz trudniejsza ucieczka
Człowiek, który próbuje uciec, ryzykuje nie tylko własnym życiem i wolnością, ale może również narazić swoich bliskich.
onz, jb
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.