Polska potrzebuje skoku technologicznego
Podczas wystąpienia na Forum Ekonomicznym w Karpaczu były premier Mateusz Morawiecki zaprezentował zarys swojej najnowszej publikacji – „Wielkiej Strategii Państwa Polskiego”, której premiera w księgarniach zaplanowana jest na 11 listopada. Wystąpienie, które zgromadziło liczną widownię uczestników Forum, stało ostrą ripostą na obecną politykę rządu Donalda Tuska.
Nowa strategia to poniekąd reakcja byłego premiera na powrót do „niedasizmu” i brak długofalowej wizji gospodarczej obecnego rządu. Nowa strategia stanowi też najpewniej bezpośrednią kontynuację, jedynej jak do tej pory tak kompleksowej i długoterminowej polityki gospodarczo-społecznej, jaką była wdrażana od 2016 roku Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, popularnie nazywana Planem Morawieckiego.
„Niedasizm”
Głównym elementem krytyki obecnej ekipy rządzącej był brak strategicznego myślenia oraz niebezpieczna inercja w zarządzaniu finansami i inwestycjami publicznymi. Były szef rządu zwracał uwagę, że dzisiejsze decyzje rządu Donalda Tuska prowadzą do marnowania wyjątkowej koniunktury oraz utraty suwerenności finansowej.
Rozwój plus powstał po to, żeby obecny rząd nie mógł kontynuować swoich rządów „niedasizmu”, braku podejmowania decyzji i tego wszystkiego złego, tej inercji, która się dzieje. Ale też, żeby obronić Polskę przed bankructwem, przed krachem, bo niestety to nam również grozi – ostrzegał Morawiecki.
Były premier wytknął rządowi Tuska sięgający 300 miliardów złotych deficyt budżetowy i nieefektywne gospodarowanie środkami publicznymi.
Strategii ciąg dalszy
Zaprezentowana w Karpaczu „Wielka Strategia Państwa Polskiego” nie powstaje w próżni. To poniekąd rozwinięcie i aktualizacja fundamentów, które Mateusz Morawiecki kładł jeszcze jako minister rozwoju, a później premier, wdrażając Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Wówczas celem było wyrwanie Polski z pułapki średniego rozwoju i budowa gospodarki opartej na wiedzy oraz innowacjach. Dziś, po dekadzie od tamtych rozstrzygnięć, były premier wskazuje na konieczność dostosowania polskich priorytetów do zupełnie nowych realiów.
„Przez lata płynęliśmy w miarę w kierunku ustalonym. To było oparcie się o trzy podstawowe filary. Wolny rynek, wchodzimy do NATO, wchodzimy do Unii Europejskiej. Weszliśmy do NATO, weszliśmy do Unii Europejskiej, wprowadziliśmy wolny rynek i dzisiaj widzimy, że żyjemy w kompletnie nowej rzeczywistości”– tłumaczył były premier podkreślając, że dotychczasowy model oparty na taniej sile roboczej i byciu podwykonawcą zachodnich koncernów definitywnie się wyczerpał.
Paliwo na którym jechała II Rzeczpospolita już się skończyło. Dzisiaj mamy naprawdę kompletnie inną epokę i dzisiaj pytanie dotyczy tego, czy my razem - społeczeństwo, klasa polityczna, przedsiębiorcy, pracownicy będziemy w stanie wypracować taki model, w którym nasze będzie na wierzchu – wyjaśniał Morawiecki.
Cztery filary strategii
Nowa propozycja programowa, wyłożona na kartach zapowiadanej książki, opiera się na zestrojeniu kluczowych obszarów funkcjonowania państwa: polityki gospodarczej, technologicznej, obronnej i społecznej. Morawiecki przekonuje, że wobec postępującej cyfryzacji, automatyzacji i rozwoju sztucznej inteligencji Polska potrzebuje skoku technologicznego oraz budowy własnych przewag konkurencyjnych.
►To przejście od roli podwykonawcy do właściciela technologii. ►Zwiększenie nakładów na badania i rozwój oraz ►stworzenie warunków dla młodych inżynierów i przedsiębiorców. ►Przeznaczanie środków obronnych w taki sposób, aby „wsiąkały w polską glebę gospodarczą”, dając zamówienia krajowym zakładom. I ►mądre sojusze, czyli stworzenie EWG 2.0, które pozwoli na sprzeciw wobec centralizacji Unii Europejskiej, ideologicznych szaleństw i „migracjonizmu” przy jednoczesnym wspieraniu głębokiej integracji gospodarczej i wolnego rynku.
Proponuję Europejską Wspólnotę Gospodarczą 2.0. Europa, która się integruje gospodarczo, gdzie polskie firmy mogą podnosić swoją konkurencyjność, w której możemy przejmować zagraniczne technologie i je polonizować. To jest dobry model gospodarczy. Centralizacja władzy w Europie to nie jest dobry kierunek dla Polski – argumentował.
A co z kryzysem demograficznym? Nowa strategia zakłada forsowanie propozycji reformy systemu emerytalnego.
„Proponujemy, aby każdy pracujący część swojej składki emerytalnej odkładał na składkę swojego rodzica, żeby część jego składki emerytalnej pokrywała wyższą emeryturę rodzica. Będzie się - przepraszam za to słowo - opłacało mieć dzieci…” – zapowiada Morawiecki.
Wyścig o młodych
Morawiecki zaznaczał, że nowa strategia jest przede wszystkim „książką o nadziei” kierowaną do młodych Polaków. Celem programu ma być stworzenie takich warunków płacowych, mieszkaniowych i biznesowych, by młodzi ludzie nie musieli rozważać emigracji zarobkowej ani borykać się z brakiem perspektyw. Wśród konkretnych propozycji były premier wymienia m.in. przedłużenie małego ZUS-u dla młodych firm do 4 lat (z redukcją obciążeń do 1/3) oraz dalsze wsparcie podatkowe i mieszkaniowe.
Premiera Wielkiej Strategii Państwa Polskiego planowana jest na 11 listopada. Jak podsumował Morawiecki, w obecnych realiach geopolitycznych Polska stoi przed bezwzględną alternatywą: - Rozwój albo krach. Dzisiaj idziemy w taką alternatywę. Proponujemy rozwój oparty o patriotyzm, o tożsamość, o wartości chrześcijańskie. Miłość do polskiej historii. Miłość do polskiej kultury – zapowiada Mateusz Morawiecki.
(mac)/Zespół wGospodarce.pl \
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Fatalna seria: znów na przejeździe pociąg uderza w ciężarówkę
Szokująca prognoza: AI szykuje ludziom szybką zagładę!
»»Będzie drożej na stacjach paliw – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.