Informacje

ZPP: Akcyza na papierosy elektroniczne oznacza skokową podwyżkę cen o 280 proc.

Marek Siudaj

Marek Siudaj

Redaktor zarządzający wGospodarce.pl

  • Opublikowano · 12 lipca 2017, 11:35

  • 3
  • Tagi: akcyza biznes Ministerstwo Finansów papierosy Związek Przedsiębiorców i Pracodawców
  • Powiększ tekst

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców apeluje o wstrzymanie prac nad nowelizacją ustawy o akcyzie, której celem jest objęcie tym podatkiem płynów do papierosów elektronicznych. Z szacunków ZPP wynika, że wejście w życie obecnie proponowanych przepisów doprowadzi do podwyżek cen liquidów o 280 proc. i likwidacji wielu polskich firm, zajmujących się ich produkcją

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt ustawy o akcyzie, której celem jest objęcie tym podatkiem płynów, czyli tzw. liquidów, wykorzystywanych w papierosach elektronicznych. Zdaniem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wejście w życie przepisów w obecnej wersji będzie miało opłakane skutki.

Obecnie proponowana stawka wynosi 70 groszy na mililitr. Jest to stawka najwyższa w Europie pod względem siły nabywczej społeczeństwa. Jej efektem będzie podwyżka cen o 280 proc. – powiedział Marcin Nowacki, wiceprezes ZPP. Jak powiedział, we Włoszech wprowadzono niższą stawkę. Efektem była podwyżka cen liquidów o 150 proc. i spustoszenie rynku.

Szacowane wpływy z podatku od tych substancji miały wynieść 86 mln euro, tymczasem rzeczywiście było to mniej niż 5 proc. tej sumy. Efektem tak drastycznej podwyżki było przeniesienie się przedsiębiorców i konsumentów do szarej strefy. W Polsce ten efekt będzie jeszcze silniejszy – powiedział Nowacki.

Jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli ZPP, we Włoszech wprowadzenie akcyzy sprawiło, że z rynku zniknęła część producentów i duża część dystrybutorów tych substancji. W Polsce efekt może być podobny, jako że na dodatek polskie firmy, produkujące liquidy, mają mało czasu na przygotowanie się do ustawy.

Małych i średnich przedsiębiorców nie stać na wprowadzenie podatku od 1 stycznia. Akcyza bowiem oznacza konieczność wydzielenia składów akcyzowych, a więc znalezienia pomieszczeń, oddzielenia ich, wprowadzenia odrębnej księgowości dla towarów akcyzowych, opracowania systemy banderolowania wielu różnych rodzajów opakowań. To są ogromne inwestycje, na które małych i średnich producentów po prostu nie stać – powiedział Tomasz Chmal, pełnomocnik branży e-papierosów.

Przedstawiciele ZPP zwrócili uwagę, że na szybkim wprowadzeniu w życie akcyzy skorzystają duże koncerny, które posiadają całą infrastrukturę, konieczną do banderolowania, mają składy podatkowe i doradców. Dla nich więc nowy podatek będzie okazją do zwiększenia udziałów w rynku.

Duże koncerny mają obecnie około 50 proc. rynku. Po wejściu w życie podatku będą mogły bez problemu zwiększyć ten udział – powiedział Chmal.

Na dodatek, przedstawiciele branży skarżą się, że resort finansów nie przeprowadził właściwie konsultacji z producentami liquidów.

Nie może być tak, że jesteśmy zapraszani na konsultacje, które tak naprawdę dotyczą jedynie szczegółów banderolowania. Apelujemy więc, abyśmy zaczęli rozmawiać o podatku akcyzowym – powiedział Nowacki.

Dlatego ZPP chce, aby prace nad ustawą zostały wstrzymane. Najbardziej przedstawicieli branży interesuje to, aby dostali więcej czasu na przygotowanie się do wprowadzenia podatku, a więc co najmniej 12 dodatkowych miesięcy (wg planów, nowe przepisy mają obowiązywać już od stycznia 2018 r.). Poza tym przedstawiciele branży uważają, że dochodzenie do stawki na poziomie 70 groszy na mililitrze powinno być rozłożone w czasie, aby nie fundować konsumentom drastycznej podwyżki.

Nie negujemy konieczności wprowadzenia akcyzy, ale zróbmy to tak, aby można się było do nowych regulacji dostosować, poza tym niech stawka zapisana w ustawie będzie stawką kroczącą, inaczej z rynku zniknie wiele polskich firm – powiedział Chmal.

Przedstawiciele branży uważają także, że projekt wymaga poważnych poprawek, inaczej uderzy także w te sektory, które z liquidami nie mają nic wspólnego.

W projekcie mówi się o objęciu akcyzą nie tylko substancji, zawierających nikotynę, ale również i takich, gdzie nikotyny nie ma. Chodzi o glikol i glicerynę, wykorzystywaną również np. w kosmetyce. Czy to znaczy, że również i w tej branży będzie funkcjonować akcyza? A jeśli nie, to jak odróżnić te same substancje, wykorzystywane do produkcji kosmetyków od tych, które są używane w papierosach elektronicznych? – powiedział Nowacki.

Komentarze