Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

UJH: w Ameryce 2534 zgony na Covid w ciągu ostatniej doby

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 grudnia 2020, 12:10

  • Powiększ tekst

Uniwersytet Johnsa Hopkinsa (UJH) w Baltimore poinformował w środę w nocy, że w ciągu ostatniej doby zarejestrowano w USA 2534 ofiary śmiertelne Covid-19. Obecność koronawirusa potwierdzono u 215 586 kolejnych osób

Czytaj też: Atak na Pfizer: Szczepionka… zhakowana!

Uczelnia w Baltimore szacuje, że od wybuchu epidemii w Ameryce odnotowano łącznie 15 mln 384 264 przypadki zakażenia wirusem. Liczba ofiar śmiertelnych sięga 289 357.

Zgodnie z danymi UJH na całym świecie z powodu Covid-19 zmarło do tej pory w sumie 1 mln 568 734 osób. Globalna liczba przypadków wirusa wynosi 68 mln 848 383.

W środę Stany Zjednoczone przekroczyły kolejny tragiczny kamień milowy. Odnotowały najwyższą jak dotąd dzienną liczbę zgonów z powodu wirusa wynoszącą 3054. Poprzedni jednodniowy rekord z 7 maja sięgał 2769 - podało amerykańskie radio publiczne NPR powołując się na mającą swoje szacunki organizację monitorującą kontakty osób zakażonych wirusem, Covid Tracking Project (CTP).

Czytaj też: Szczepionek nie należy się bać!

Rekordowa okazała się też liczba hospitalizacji. W szpitalach przebywało w środę 106 688 pacjentów z objawami COVID-19. Amerykańskie stany powiadomiły też o przeprowadzeniu 1,8 miliona testów. Zdiagnozowały 210 000 nowych przypadków wirusa. Według CTP w ciągu ostatnich 7 dni nastąpił skokowy, ponad 10 proc. wzrost zakażeń.

Stan Nowy Jork w ciągu ostatniej doby zarejestrował 4,993 przypadków hospitalizacji. Wskaźnik testów na obecność koronawirusa z pozytywnym wynikiem osiągnął 5,44 proc. Zmarło 95 osób. Szpitale będą musiały być niezwykle elastyczne, aby poradzić sobie z dodatkowymi przypadkami. Będą musiały być zaangażowane nie tylko w leczenie swoich pacjentów (…) lecz przygotować się na przenoszenie ich do innych szpitali, które mają większe możliwości - mówił w środę gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo.

Apelował o wysiłki, aby spowolnić rozprzestrzenianie wirusa. Podkreślił, że gwałtowny wzrost pandemii jest efektem podróży i zgromadzeń w Święto Dziękczynienia. Za niezwykle ważne uznał zachowywanie środków bezpieczeństwa. Mamy szczepionkę stanowiącą broń, która wygra wojnę. Jeśli ją wyprodukujemy, dostarczymy i rozprowadzimy, a ludzie faktycznie ją przyjmą, odniesiemy sukces. Dotarliśmy już tak daleko i jeśli wszyscy pozostaniemy zjednoczeni jako stan i wytrwamy, zobaczymy światło na końcu tunelu – przekonywał Cuomo.

Czytaj też: 23-latka na kwarantannie urządziła sobie urodziny!

Zgodnie z statystykami CTP Kalifornia z 30 851 przypadkami Covid-19 niemal przekroczyła jednodniowy rekord. Było ich najwięcej od 6 grudnia.

Zdumiewający wzrost liczby ofiar śmiertelnych i infekcji przytłoczył szpitale i oddziały intensywnej terapii w całym kraju, a wielu ekspertów przypisuje to osłabieniu przez ludzi środków ostrożności w Święto Dziękczynienia – akcentuje NPR.

PAP/mt

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych