Analizy
Wiele wskazuje na to, że najbliższe dni na rynkach akcji będą miały charakter korekcyjny. Nz. parkiet giełdy w Karaczi / autor: PAP/EPA/REHAN KHAN
Wiele wskazuje na to, że najbliższe dni na rynkach akcji będą miały charakter korekcyjny. Nz. parkiet giełdy w Karaczi / autor: PAP/EPA/REHAN KHAN

Brak przełomu po spotkaniu Trump–Xi

Patryk Pyka

Patryk Pyka

analityk Zespołu Usług i Analiz Rynkowych, Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano: 18 maja 2026, 10:21

  • Powiększ tekst

Inwestorów rozczarował brak przełomu po spotkaniu Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem. Wiele wskazuje na to, że najbliższe dni na rynkach akcji będą miały charakter korekcyjny, choć sytuację w każdej chwili mogą odmienić pozytywne doniesienia płynące z Bliskiego Wschodu. Spore szanse na odwrócenie uwagi inwestorów ma także zbliżająca się publikacja wyników kwartalnych Nvidii, które poznamy w środę po zakończeniu sesji na Wall Street

Po dwóch sesjach przerwy w piątek na GPW ponownie zagościły spadki. WIG20 stracił 2,37 proc., mWIG40 0,48 proc., z kolei sWIG80 0,48 proc. Wśród blue chipów największa przecena dotknęła akcji KGHM, które potaniały o 8,63 proc. Warto nadmienić, że spółka wcześniej na fali ostatnich wzrostów cen miedzi, poprawiła swój rekord notowań ustanowiony w styczniu. Po drugiej stronie rynku znalazły się akcje Dino, które zyskały 9,98 proc.. Spółka opublikowała wyraźnie lepsze od oczekiwań wyniki za I kwartał, wykazując wysoką dynamikę sprzedaży LFL. Co ciekawe, pomimo piątkowego otoczenia skupionego na obawach o inflację i wyższe stopy procentowe, również w sektorze bankowym utrzymywały się słabe nastroje – WIG-Banki stracił na zamknięciu piątkowej sesji 2,59 proc..

GPW nie była jednak odosobniona w spadkach. Podobny los spotkał większość indeksów na Starym Kontynencie – niemiecki DAX stracił ostatecznie 2,07 proc., a francuski CAC40 1,60 proc. Tym razem przeceny nie uniknęli również inwestorzy na Wall Street – po czwartkowych rekordach indeks S&P 500 osunął się w piątek pod własnym ciężarem, tracąc 1,24 proc. Ten sam scenariusz powielił technologiczny Nasdaq, który zakończył sesję spadkiem o 1,54 proc..

Inwestorów w dużej mierze rozczarował brak przełomu po spotkaniu Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem. Obaj przywódcy zgodzili się co do tego, że Cieśnina Ormuz musi zostać otwarta, jednak to za mało, by uspokoić nastroje. Przedłużający się impas na Bliskim Wschodzie wypchnął w górę rentowności obligacji – w przypadku amerykańskich obligacji 10-letnich mowa o przekroczeniu poziomu 4,5 proc., który może być już problematyczny dla rynku akcji. Rynek terminowy stopy procentowej szacuje, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Fed o 25 pb w grudniu wzrosło w ciągu ostatniego tygodnia ponad dwukrotnie, do około 40 proc..

W momencie pisania komentarza na giełdach azjatyckich nadal dominuje kolor czerwony. Sytuacji nie poprawiły chińskie dane makroekonomiczne, które w kwietniu negatywnie zaskoczyły zarówno pod względem produkcji przemysłowej, jak i sprzedaży detalicznej. Hang Seng traci ok. 1,2 proc., japoński Nikkei ok. 0,6 proc., a indyjski Sensex ok. 1,1 proc.. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują utrzymanie minorowych nastrojów z piątku.

Wiele wskazuje na to, że najbliższe dni na rynkach akcji będą miały charakter korekcyjny, choć sytuację w każdej chwili mogą odmienić pozytywne doniesienia płynące z Bliskiego Wschodu. Spore szanse na odwrócenie uwagi inwestorów ma także zbliżająca się publikacja wyników kwartalnych Nvidii, które poznamy w środę po zakończeniu sesji na Wall Street.

Patryk Pyka, Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych