Informacje

Wzrost zysków  / autor: Pixabay
Wzrost zysków / autor: Pixabay

TYLKO U NAS

Krajowi giganci z mocną strategią na najbliższe lata!

Krzysztof Pączkowski

Krzysztof Pączkowski

Redaktor "Gazety Bankowej" i portalu w Gospodarce.pl

  • Opublikowano: 26 maja 2021, 17:50

    Aktualizacja: 26 maja 2021, 18:15

  • 0
  • Powiększ tekst

Flagowe okręty polskiej gospodarki stawiają na dynamiczny rozwój i agresywną ekspansję rynkową – w czym pomóc ma wdrożenie nowych strategii rozwoju w perspektywie najbliższych lat. Plany poszczególnych spółek wyglądają wyjątkowo imponująco, a ich realizacja powinna przynieść dalszą poprawę wyników finansowych.

Na czoło zdecydowanie wybijają się tutaj instytucje finansowe, jak PZU czy Bank Pekao. Obie instytucje przedstawiły już strategię rozwoju na kolejne lata. W najbliższym czasie swoje plany zaktualizuje także miedziowy koncern KGHM. Z kolei gazowy potentat PGNiG planuje prezentację całkowicie nowych założeń strategicznych.

Spółki będą musiały się zmierzyć z nowymi realiami w postpandemicznej rzeczywistości – w tym nie tylko wyzwaniami, jakie towarzyszyć będą wychodzeniu globalnej gospodarki z kryzysu, ale także z nowymi trendami w technologiach i ochronie środowiska.

Z całą pewnością kluczowe znaczenie będzie miała optymalizacja kosztów i przejście w kierunku mobilnych kanałów obsługi klienta – w czym istotną rolę odegra dynamicznie postępująca cyfryzacja i zautomatyzowanie wielu procesów dotychczas prowadzonych w tradycyjnych oddziałach i placówkach. I tu również czeka nas technologiczny skok w oparciu choćby o sztuczną inteligencję i coraz powszechniejsze użycie robotów.

Z drugiej strony firmy skupią swoją uwagę na kwestiach ekologii i ochrony środowiska, inwestując również potężne środki w zieloną energię i rozwiązania umożliwiające ograniczenie emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Przed nami więc lata pełne wyzwań, które dla liderów polskiej gospodarki mają być okresem dalszego umocnienia rynkowej pozycji, przy jednoczesnej poprawie wyników finansowych.

Rewolucja w ubezpieczeniach

W przypadku największego polskiego ubezpieczyciela nowa strategia rozwoju na lata 2021-2024 zakłada dynamiczne wzrosty na wszystkich kluczowych dla grupy kapitałowej obszarach rynku.

Stąd do 2024 roku PZU ma zwiększyć zysk netto do 3,4 mld zł z 1,9 mld zł odnotowanych na koniec 2020 (w 2019 roku odpowiednio 3,29 mld zł). Wzrośnie również zwrot na kapitale własnym ROE do 17,4 proc. z 10,9 proc.

Jak podkreśla Beata Kozłowska-Chyła, prezes PZU w ciągu czterech najbliższych lat możemy się więc spodziewać skokowego wręcz wzrostu zysku i zwrotu na kapitale, przy utrzymaniu wysokiego wskaźnika wypłacalności i corocznej wypłacie dywidendy dla akcjonariuszy.

-Zapewnimy wzrost składki przypisanej z działalności ubezpieczeniowej. Do 2024 roku dokonamy także prawdziwej rewolucji jakościowej w sektorze prywatnej opieki medycznej w Polsce – zwiększając istotnie przychody z tego segmentu – podkreśla Beata Kozłowska-Chyła.

Według niej, istotnym elementem w strategii będą również korzyści z efektów synergii i rozwoju sprzedaży między podmiotami z grupy PZU.

Spółka nie wyklucza także akwizycji w naszym regionie Europy, stawiając jednocześnie na rozwój organiczny w krajach bałtyckich. Kluczowe znacznie będzie miała ekspansja i utrzymanie silnej pozycji m.in. w Estonii, na Litwie, ale także na Ukrainie.

Skok w bankowość mobilną

Najbliższe lata będą pełne wyzwań dla Banku Pekao, który również stawia na dynamiczny rozwój usług i oferowanych produktów – szczególnie istotny nacisk kładąc jednocześnie na inwestycje w takich obszarach, jak choćby cyfryzacja czy robotyzacja.

Tutaj strategia na lata 2021-2024 zakłada przede wszystkim wzrost organiczny, co ma zaowocować poprawą rentowności i efektywności prowadzonego biznesu. Zgodnie z założeniami, bank chce osiągnąć rentowność na kapitale własnym ROE na poziomie około 10 proc, przy spadku wskaźnika kosztów do dochodów (C/I) do 42 proc. Plany zakładają także obsługę w tym czasie 3,2 mln aktywnych klientów bankowości mobilnej.

Jak podkreśla Tomasz Kubiak, wiceprezes zarządu Pekao, bank zamierza również umocnić dotychczasową pozycję w segmencie korporacji – osiągając na koniec 2024 roku udział rynkowy na poziomie 19 proc. (wzrost o 4 pkt proc. w stosunku do roku zeszłego).

-W spektrum naszego zainteresowania znajdują się m.in. zachodnie regiony Polski i tu planujemy pozyskać klientów z segmentu korporacyjnego. Dodatkowo postawimy na specjalizację sektorową – wiedzę ekspercką, doradzanie przedsiębiorcom. I w końcu chcemy poprawić i przyspieszyć procesy kredytowe – to wszystko pozwoli uzyskać przewagę konkurencyjną w stosunku do innych banków – ocenia Tomasz Kubiak

Czas na przegląd strategii

Przegląd strategii oraz publikację nowych założeń zapowiadają w najbliższym czasie również miedziowy koncern KGHM i gazowy potentat PGNiG. W obu przypadkach spółki zasygnalizowały taki właśnie scenariusz przy okazji ogłoszenia świetnych wyników finansowych za 2020 rok.

Jak zaznaczył Marcin Chludziński, prezes KGHM przegląd strategii w perspektywie kilku miesięcy ma na celu m.in. weryfikację kluczowych zdarzeń, które miały miejsce ostatnio w światowej gospodarce, a są jednocześnie istotne dla działalności spółki i perspektyw jej dalszego rozwoju.

-W tym kontekście warto się zastanowić, co należałoby zmienić z punktu widzenia globalnych zdarzeń. Oczywiście nasza strategia jest elastyczna, ale wydaje się, że nadszedł odpowiedni moment, aby dokonać tutaj odpowiedniej weryfikacji – uważa Marcin Chludziński.

Z kolei PGNiG zrezygnował z aktualizacji dotychczasowej strategii na lata 2017-2021, jednocześnie zapowiadając opracowanie w ciągu kilku miesięcy nowych założeń i planu działania.

-Choć w ostatnim czasie analizowaliśmy, co warto byłoby zmienić w obowiązującej strategii i jak dostosować ją do zmieniającego się otoczenia. To jednak uznaliśmy, że dotychczas nakreślone kierunki rozwoju dają nam jeszcze swobodę działania – mówi Paweł Majewski, prezes PGNiG.

Według niego, kluczowe dla spółki będą z pewnością zmiany regulacyjne – zarówno na poziomie krajowym, jak zagranicznym. Chodzi tu m.in. o politykę energetyczną Polski i Zielony Ład, dyrektywę o OZE, czy w końcu zapisy dotyczące tzw. taksonomii na rynku unijnym (jednolita klasyfikacja działań na rzecz zrównoważonego rozwoju – przyp. red.). To główne czynniki, które wpłyną na politykę klimatyczną i energetyczną Unii Europejskiej, determinując też funkcjonowanie gazowego potentata.

Warto wspomnieć, że mimo kryzysu gospodarczego PGNiG odnotowało rekordowy zysk netto za 2020 rok na poziomie 7,34 mld zł. Rok wcześniej był to 1,37 mld zł, co oznacza wzrost o 435 proc. W tym czasie przychody spadły z 42 mld zł do 39,2 mld zł. I tu najważniejszym wydarzeniem dla spółki okazało się korzystne rozstrzygnięcie postępowania arbitrażowego z Gazpromem (na konto PGNiG rosyjski koncern zwrócił 6 mld zł – przyp. red.).

Czytaj też: Sasin: „Nowy Ład” pozwoli wejść na ścieżkę szybszego wzrostu gospodarczego

Oglądaj też: Polska gospodarka wystrzeli! Czas na 10-proc. wzrost [wideo]

Krzysztof Pączkowski

Cały tekst o strategicznych planach spółek oraz więcej informacji i komentarzy ze świata finansów i gospodarki czytaj w majowym wydaniu „Gazety Bankowej” (nr 05/2021), dostępnym też jako e-wydanie, również na iOS i Android

Powiązane tematy

Komentarze