Informacje

prezes PGNiG Paweł Majewski (P) i wiceprezes ds. operacyjnych Robert Perkowski (L) / autor: Fratria
prezes PGNiG Paweł Majewski (P) i wiceprezes ds. operacyjnych Robert Perkowski (L) / autor: Fratria

PGNiG: Poprawiamy wydobycie i prognozy dzięki chmurze obliczeniowej

Marcin Tronowicz

Marcin Tronowicz

  • Opublikowano: 14 czerwca 2021, 15:59

    Aktualizacja: 14 czerwca 2021, 16:09

  • 3
  • Powiększ tekst

PGNiG podpisało umowę z Operatorem Chmury Krajowej i on poprzez udostępnienie chmury obliczeniowej będzie głównym partnerem spółki wspierającym rozwój technologii optymalizacji pracy - informuje wiceprezes spółki ds. operacyjnych Robert Perkowski. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom cyfrowym PGNiG zwiększy procent zasobów, jakie jest w stanie wydobyć z już eksploatowanych złóż. PGNiG chce, aby wydobycie krajowe kształtowało się na poziomie 4 mld m sześciennych rocznie

Wraz ze wzrostem cen węglowodorów na światowych rynkach branża wydobywcza się odradza, natomiast warunki gry znacząco się zmieniły. Polityka klimatyczna, nie tylko europejska, ale można już w tej chwili powiedzieć – globalna, odciska coraz większe piętno na branży poszukiwawczo-wydobywczej. Jej konsekwencją długofalową będzie oczywiście spadek popytu na ropę naftową i gaz, główne węglowodory, no i to powoduje brak pewności w długofalowej perspektywie co do tego jak będą się kształtowały ceny węglowodorów na światowych rynkach. Do tego dochodzą rygory dotyczące emisyjności emisji dwutlenku węgla przede wszystkim i ograniczona dostępność finansowania zewnętrznego, jeśli chodzi o inwestycje poszukiwania i wydobycia węglowodorów – mówił prezes PGNiG Paweł Majewski.

W związku z tym szanse na długoterminowy sukces mają te firmy, które dostosują się do nowych zasad. Kluczem więc do powodzenia dla branży upstream, jak również hasłami przewodnimi na najbliższe lata będzie efektywność i ekologia - mówi prezes PGNiG. Poprawa efektywności wydobycia jest więc dla PGNiG sprawą kluczową. Spółka nad tym pracuje m.in. z wykorzystaniem programu „Cyfrowe złoża”. Dzięki programowi PGNiG zwiększy procent zasobów, jakie jest w stanie wydobyć z już eksploatowanych złóż - podkreśla prezes Majewski. Chcemy, aby wydobycie krajowe kształtowało się na poziomie 4 mld m sześciennych rocznie - dodaje.

Projekt Smart Field

Wykorzystując zaawansowane technologie cyfrowe będziemy w stanie nie tylko zwiększyć efektywność naszych prac, ale także lepiej wykorzystywać nieodnawialne zasoby przyrody. Smart Field jest kolejnym krokiem w procesie cyfryzacji PGNiG, a tym samym dalszej optymalizacji wydobycia w całym okresie eksploatacji złoża – informuje PGNiG w komunikacie. Obecnie specjaliści spółki tworzą model wydobycia, który pozwoli na lepsze wykorzystanie zasobów, pozwoli zwiększyć sczerpanie złoża i zmniejszyć koszty wydobycia oraz prowadzi do wyższego zwrotu z inwestycji.

Robert Perkowski - wiceprezes zarządu PGNiG ds. operacyjnych - podkreślił z kolei, że „prawdziwa praca” przedsiębiorstwa to wydobycie wykonywane przy użyciu dużej, ciężkiej technologii, które jest jednak bardzo kosztowna. Ważna jest pewność co do podejmowanych prac, aby optymalizować koszty. Cena jednego odwiertu waha się od kilku do nawet stu milionów złotych, a więc lepiej, aby nie mylić się w doborze technologii i miejsc wydobycia.

Smart Field to jednak nowa cyfrowa rzeczywistość. Według wiceprezesa obecnie tworzone są modele cyfrowe złóż, ich kształtu, skał zbiornikowych i wszystkich istotnych uwarunkowań. W ramach integracji prac wykonywanych w PGNiG dzięki zastosowaniu wyspecjalizowanych narzędzi prace wszystkich specjalistów, zajmujących się przygotowaniem odwiertu, następnie przygotowaniem kopalni, analizą danych sejsmicznych, inżynierów złożowych, petrochemików, inżynierów procesowych, geofizyków od przełomu lat 2019/2020 odbywają się równolegle, a to skutkuje optymalizacją procesu. Dzięki realizowanym w ten sposób projektom udało się wydłużyć czas pracy kopalń średnio o 10 lat, tzn., że przez dekadę kopalnie, zamiast zostać zamknięte, będą nadal dostarczać paliw.

Superkomputer na żądanie

PGNiG podpisało umowę z Operatorem Chmury Krajowej i on poprzez udostępnienie chmury obliczeniowej będzie głównym partnerem spółki wspierającym rozwój technologii optymalizacji pracy PGNiG - informuje Robert Perkowski.

Jednym z najbardziej procesochłonnych elementów jest symulowanie eksploatacji złóż – twierdzi Rober Perkowski. Korzystanie z dotychczasowych mocy obliczeniowych wewnątrz PGNiG stało się niewystarczające i obecnie dostępność usług chmury cyfrowej, a więc – jak twierdzi Perkowski – tak naprawdę możliwość korzystania z superkomputera na żądanie udostępni spółce nieograniczone moce obliczeniowe i umożliwi cały niezbędny zakres wdrażanych innowacji.

Zintegrowany system Smart Field wprowadza nowy poziom innowacji – wyjaśnił Perkowski. Wykorzystane zostają narzędzia smart, a więc obliczeniowa chmura cyfrowa, sztuczna inteligencja, głębokie uczenie maszynowe (ML). Narzędzia te powalają jeszcze bardziej przyspieszyć proces pracy inżynierów i zautomatyzować całość procesu wytwórczego. Czas pojedynczej symulacji wykonywanej przez inżynierów, w celu poprawy wykorzystania złoża, wcześniej trwał około miesiąca. Dzięki zastosowaniu usług chmurowych - okres pojedynczych symulacji PGNiG będzie w stanie skrócić do pojedynczych minut lub jeszcze bardziej. Istotnym elementem wprowadzanego systemu jest sztuczna inteligencja.

Marcin Tronowicz

Powiązane tematy

Komentarze