Opinie

Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości / autor: Fratria
Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości / autor: Fratria

TYLKO U NAS

Marcin Warchoł: lichwa jest przestępstwem. Bronimy godności Polaków

Robert Olesiński

Robert Olesiński

redaktor portalu wGospodarce.pl

  • Opublikowano: 16 września 2022, 14:49

    Aktualizacja: 17 września 2022, 09:55

  • Powiększ tekst

Trwają prace nad tzw. ustawą antylichwiarską. W czwartek (15 września br.) projekt został odesłany do komisji sejmowej w celu uwzględnienia poprawek. Na temat proponowanych rozwiązań rozmawiamy z autorem zmian, wiceministrem sprawiedliwości Marcinem Warchołem.

Przed laty poseł Przemysław Gosiewski przy współpracy z senatorem Grzegorzem Biereckim podjęli ze skutkiem już temat lichwy. „Nie możemy pozwolić, by w nowoczesnej Polsce ktokolwiek dopuszczał się kradzieży i żerowania na najbiedniejszych. Nie godzimy się na udzielanie nieetycznych pożyczek na niegodziwych warunkach, dzięki którym w nieuczciwy sposób wzbogacają się pożyczkodawcy. Nie godzimy się, by w naszym kraju ktokolwiek dopuszczał się lichwy” – powiedział w 2019 roku „Gazecie Bankowej” senator Grzegorz Bierecki, przewodniczący senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. Dlaczego znów trzeba się zająć tym tematem?

Słusznie wspomniał Pan o działaniach podjętych w 2006 roku. Prawo i Sprawiedliwość po raz pierwszy uchwaliło rozwiązania legislacyjne w tym zakresie. Natomiast w 2011 roku Platforma Obywatelska usunęła dwa istotne przepisy penalizujące lichwę. Skutkiem tego było to, że do Polski zleciały się firmy lichwiarskie z całego świata żerujące na krzywdzie ludzkiej.

Często osoby, które potrzebowały pieniędzy na leki lub żyły w niedostatku musiały zaciągać tego typu niewolnicze pożyczki. Koszty pożyczek zostały wywindowane w górę bez żadnych ograniczeń. To właśnie wtedy miało miejsce największe łupienie Polaków przez firmy pożyczkowe. Do tego doszła bezkarność lichwiarzy, bo wykreślenie przepisu 18a spowodowało, że doszło do fali uniewinnień lichwiarzy.

Gdy bowiem znika przepis, który był podstawą odpowiedzialności to prowadzone sprawy trzeba niestety zakończyć. Pozostał tylko przepis art. 304 kk, który mówi o wyzysku, ale tam trzeba sprawcy udowodnić, że on wiedział o przymusowym położeniu dłużnika i to wykorzystał. A jest to wysoce ocenne i uznaniowe. Dlatego taka bezkarność lichwiarzy.

To było „wybicie zębów” ustawie antylichwiarskiej. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro w 2016 r. w wyniku analizy nakazał podjęcie na nowo umorzonych 150 postepowań przeciw lichwiarzom z całego kraju. Badaniu poddano ok. 1400 aktów notarialnych, co zaowocowało licznymi aktami oskarżenia w sumie przeciwko ponad 50 oskarżonym, gdzie występuje ponad 250 pokrzywdzonych i ok. 30 milionów zł. To wartość utraconych domów czy mieszkań. Obecnie w naszym projekcie wprowadzamy sztywny udział kosztów pozaodsetkowych, jednocześnie znacząco je obniżając.

Czy mógłby Pan podać konkretne przykłady, bo to one najbardziej obrazowo wyjaśniają sprawę?

Za pożyczkę w wysokości 1000 zł wziętej na miesiąc trzeba zapłacić 275 zł dodatkowych kosztów, a do tego dochodzą jeszcze odsetki. I firmy zarabiają zarówno na odsetkach jak i opłatach. My te opłaty obniżamy, nawet 5 razy. Za te 1000 zł pożyczki po zmianach opłata wniesie 50 zł. Za 2000 zł wziętych na 30 dni trzeba zapłacić aż 549 zł, a my proponujemy 100 zł. Polakom należą się uczciwe pożyczki, dlatego to robimy. Nie mogą płacić za pożyczki więcej niż Czesi, Słowacy, Węgrzy, Francuzi. Polacy są po prostu łupieni przez firmy pożyczkowe.

Czy firmy pożyczkowe zostaną wreszcie poddane zewnętrznej kontroli?

Ważne w naszym projekcie jest obowiązkowe badanie zdolności kredytowej, tak żeby nie wciskać pożyczek ludziom, którzy wpadają w pętlę zadłużenia. Z tego się biorą nieszczęścia ludzkie, dochodziło nawet do samobójstw.

Wprowadzamy też nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad firmami pożyczkowymi. Z karami finansowymi do 15 mln zł dla nieuczciwych pożyczkodawców. Będą jednolite zasady kontroli dla całego rynku. Dotychczas tego nie było.

Sąd przy nadawaniu klauzuli wykonalności będzie badał, czy dochodzona przez wierzyciela umowa nie jest lichwiarska. Również notariusz powinien odmówić sporządzenia aktu notarialnego o poddaniu się egzekucji z pożyczki lichwiarskiej.

To są kompleksowe regulacje, które mają na celu poprawę sytuacji pożyczkobiorcy. Zakazaliśmy już 2 lata temu egzekucji z nieruchomości przy kilkuzłotowych długach. Kiedyś można było za to stracić dom. Wprowadziliśmy też zakaz przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie, przy rażącej różnicy między wartością długu, a wartością nieruchomości.

Kiedy ustawa może zostać uchwalona?

Chcemy aby stało się to jak najszybciej , ponieważ to jest w interesie Polaków, którzy wciąż są łupieni i każda zwłoka w pracach nad tą ustawą jest z korzyścią dla lichwiarzy.

Rozmawiał Robert Olesiński

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych