TYLKO U NAS
Single, czyli nadciągający kataklizm
Uśmiechnięci, bogaci, zadowoleni z życia, bez zobowiązań i trosk oraz oczywiście wolni od dzieci i małżonków – taki obraz sukcesu rysuje współczesna kultura. Jednak żyjący samotnie ludzie to w rzeczywistości pasmo klęsk i porażki.
Polski Instytut Ekonomiczny podał, że liczba jednoosobowych gospodarstw domowych w Polsce sięgnęła 35 proc. W rzeczywistości oznacza to ogromne straty społeczne i gospodarcze. Osoby samotne znacznie częściej niż małżonkowie chorują i żyją krócej. Powody są oczywiste – ludzie są gatunkiem socjalnym i potrzebują kontaktów społecznych. Bez nich się degradują. Catherine Dulac z Uniwersytetu Harvarda stan samotności porównała do głodu.
»» O raporcie PIE o statystyce gospodarstw domowych w Polsce czytaj tutaj:
Samotność jest jak ciężka choroba
Dokładniej zjawisko to opisuje Noreena Hertz w książce „Stulecie samotnych”. Samotność „prowadzi do wzmożonego wytwarzania białych krwinek i stanów zapalnych, co w przypadku ostrego stresu może być potężnym narzędziem wspomagającym organizm, ale jeżeli trwa zbyt długo, pociąga za sobą wyniszczające skutki uboczne. A to dlatego, że przy chronicznych stanach zapalnych układ odpornościowy jest przeciążony i nie pracuje z odpowiednią wydajnością. Samotne ciało staje się wtedy nieodporne na choroby, z którymi normalnie poradziłoby sobie bez większych problemów, takie jak przeziębienie, grypa czy (…) angina. (…) Jeśli czujesz się samotny, dotyczy cię o 29 proc. wyższe ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej, o 32 proc. wyższe ryzyko udaru i o 64 proc. wyższe ryzyko rozwinięcia się klinicznie diagnozowanej demencji. Osoby samotne albo żyjące w społecznej izolacji są niemal o 30 proc. bardziej narażone na przedwczesną śmierć niż te, które nie odczuwają samotności” – pisze brytyjska ekonomistka.
Raport Instytutu Zdrowia Człowieka wylicza, że w 2022 roku samotność kosztowała polską gospodarkę blisko 20 mld. zł (konsekwencja chorób, rehabilitacji, braku motywacji do pracy, produktywności, depresji). Jeśli więc liczba singli będzie rosnąć, spadać będzie wydajność pracy, a w górę pójdą koszty.
Na tym jednak nie koniec. Dane GUS wskazują jednoznacznie, że osoby posiadające rodziny lepiej radzą sobie zawodowo – osiągają wyższe dochody i częściej awansują. Wskazuje na to raport Instytutu Pokolenia z 2023 r. „Jak rodziny gospodarują budżetem domowym”. Wynika z niego, że rodzice wykazują się wyższą aktywnością zawodową niż single, a rodziny lepiej zarządzają pieniędzmi i mają wyższą skłonność do oszczędzania. Mniej także niż single wydają na używki.
Z punktu widzenia gospodarki rodzina posiadająca dzieci jest więc skarbem – najlepiej gospodaruje posiadanymi zasobami oraz napędza gospodarkę, bo wychowanie dzieci napędza konsumpcję.
Mariusz Staniszewski
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Ryzykowna polityka Tuska: dług goni dług
Praca w polskim sklepie tylko dla Ukraińca? Fala oburzenia
»»Krytyka jawności w spółdzielniach – oglądaj „Piatkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.