Analizy
Parkiet giełdy w Indonezji, 16 października 2026 / autor: PAP/EPA/MAST IRHAM
Parkiet giełdy w Indonezji, 16 października 2026 / autor: PAP/EPA/MAST IRHAM

Jak długo jeszcze potrwa korekta dolara?

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Główny analityk walutowy DM BOŚ

  • Opublikowano: 16 października 2026, 14:23

    Aktualizacja: 16 października 2026, 14:39

  • Powiększ tekst

Co dalej z dolarem? Na razie wiele wskazuje na to, że obserwowana od środy wieczór korekta może być relatywnie płytka.

Spadki rentowności obligacji rządu USA, które w czwartek były motorem dla cofnięcia się dolara wyhamowały, chociaż wczorajsze doniesienia z buybacku obligacji 20 i 30-letnich były obiecujące. W przypadku obligacji 10-letnich bariera 5,00 proc. na rentownościach wydaje się być dość mocnym poziomem, którego rynek nie przejdzie bez mocniejszego impulsu. Tymczasem w czwartek wieczorem indeksy na Wall Street finalnie odbiły, a lekki optymizm utrzymuje się również w piątek rano. Obawy wokół spółek technologicznych pozostały (rynek spekuluje o kosztach finansowania być może nadmiernych nakładów inwestycyjnych), ale zainteresowanie przesuwa się też do innych branż. Teoretycznie, zatem przepływy kapitałów w stronę „bezpiecznych tematów” w postaci obligacji rządowych mogą być w kolejnych dniach mniejsze.

Jak w tej sytuacji odnajduje się dolar? W piątek dalej traci na szerokim rynku, choć nie jest pewne na ile ta sytuacja się utrzyma w kolejnych godzinach. Widać cofnięcie na ropie, ale jeżeli inwestorzy powołują się tu na komentarz Donalda Trumpa dotyczący Iranu, to on tak naprawdę wiele nie wnosi. Niewykluczone, że bardziej mamy opóźnioną reakcję na wczorajsze informacje o pomyśle IEA na uwolnienie dodatkowych 100 mln baryłek ropy z rezerw strategicznych. W przyszłym tygodniu wejdziemy na ostatnią prostą przed wyborami połówkowymi w USA, które odbędą się 3 listopada. Teoretycznie nie jest to okres na podejmowanie jakichś strategicznych decyzji geopolitycznych (Bliski Wschód), ale ta administracja pokazała już, ze potrafi zaskakiwać…

W gronie najsilniejszych walut mamy dzisiaj Antypody, które odreagowują przecenę z wczoraj (w czwartek rano mieliśmy słabe dane z australijskiego rynku pracy), dalej plasuje się funt, korona szwedzka i euro (jeżeli chodzi o G-10). Agencje zwracają dzisiaj uwagę na komentarz szefa Banku Anglii, który ostudził oczekiwania, co do listopadowej podwyżki stóp, twierdząc, że efekty drugiej rundy inflacji są na razie stłumione.

Szef FED Kevin Warsh nie zaskoczył dzisiaj niczym - przemawiając o poranku na panelu MFW w Bangkoku przyznał jedynie, że każde nadchodzące posiedzenie FED może być decyzyjne. Rynek jednak szybko odwraca się od koncepcji podwyżki stóp na posiedzeniu 28 października (szanse spadły do 13 proc.). W kalendarzu makro mamy dzisiaj finalną inflację CPI ze strefy euro, oraz produkcję przemysłową w USA.

Co w takim razie dalej z dolarem? Na razie wiele wskazuje na to, że obserwowana od środy wieczór korekta może być relatywnie płytka. W przypadku futures na indeks dolara już jesteśmy blisko ważnych wsparć 101,30-101,50 pkt.

EURUSD - ile jeszcze jest miejsca na wzrosty?

Para EURUSD zalicza drugi dzień wzrostów, chociaż dynamika ruchu jest znacznie mniejsza. Rynek zbliża się do ważnej strefy oporu wokół 1,1260-75, która może hamować zwyżkę. Ostatnie dni przyniosły pewne wyciszenie emocji wokół francuskiego budżetu, ale temat nie został zamknięty. Jednocześnie warto zerkać na doniesienia w kwestii relacji handlowych UE-Chiny (kraje UE są bliskie wprowadzenia wyższych ceł na import chińskich aut, co może przerodzić się w dalsze napięcia handlowe), oraz to co dzieje się na rynkach surowców. W tym tygodniu mieliśmy wyraźne zwyżki cen ropy, które nie pozostaną bez wpływu na inflację. Presja na ECB w ostatnim czasie zelżała (ze względu na Francję i wysokie rentowności), ale dalsze podwyżki w strefie euro są możliwe.

Wykres dzienny EURUSD

Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny EURUSD / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych