Informacje

Paweł Borys, prezes PFR (z lewej) i Maciej Wośko, Redaktor Naczelny Gazety Bankowej i wGospodarce.pl (z prawej) / autor: fot. Fratria
Paweł Borys, prezes PFR (z lewej) i Maciej Wośko, Redaktor Naczelny Gazety Bankowej i wGospodarce.pl (z prawej) / autor: fot. Fratria

TYLKO U NAS

Paweł Borys, prezes PFR: "Udało się zmienić oblicze polskich instytucji rozwojowych"

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 8 września 2021, 07:41

    Aktualizacja: 8 września 2021, 12:51

  • 1
  • Powiększ tekst

W ciągu ostatnich pięciu lat udało się zmienić oblicze polskich instytucji rozwojowych, czyli tych, które dostarczają dla przedsiębiorstw, inwestorów czy samorządów finansowania i usług doradczych” - mówi w wywiadzie z wGospodarce.pl Paweł Borys, prezes PFR, w pięciolecie istnienia Funduszu.

Maciej Wośko: Polski Fundusz Rozwoju świętuje, także tu, w Karpaczu, pięciolecie. Podczas otwierającego panelu przypomniał Pan czas sprzed pięciu lat, kiedy instytucji skupiającej wszystkie fundusze i instytucje zajmujące się kwestią przedsiębiorczości - po prostu nie było.

Paweł Borys, prezes PFR: Tak, w ciągu ostatnich pięciu lat udało się zmienić oblicze polskich instytucji rozwojowych, czyli tych, które dostarczają dla przedsiębiorstw, inwestorów czy samorządów finansowania i usług doradczych. Przez ostatnie lata udało się te instytucje wzmocnić, unowocześnić, tworząc jedną z najbardziej dynamicznych grup inwestycyjno-rozwojowych w Europie. To okazało się bezcenne, bowiem gdy nadeszła pandemia mogliśmy szybko podjąć działania.

To jest pytanie, które chciałbym właśnie zadać, to znaczy - czy Polski Fundusz jest funduszem ratunkowym czy rozwojowym? W ostatnim roku stał się przecież niejako funduszem ratunkowym, z szybkim wsparciem dla biznesu w tej trudnej sytuacji. Okres pandemii pokazał jak szybko PFR pomagał przedsiębiorcom w wyjściu z trudnej sytuacji.

Dla Polski pandemia stanowiła szczególne zagrożenie, głównie z tego powodu, że w ciągu ostatnich 30 lat Polska nie przechodziła poważnego kryzysu makroekonomicznego, a mamy gospodarkę opartą o mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa. Kiedy zaczynała się pandemia badania wskazywały, że te firmy mają bufor finansowy na półtora do dwóch miesięcy, wobec czego stanęliśmy przed potężnym zagrożeniem nie wiedząc jak długo ta pandemia będzie jeszcze trwała. Dlatego istotne było by rząd podjął szybkie działanie, cieszę się, że udało nam się zorganizować Tarczę Finansową i system, który wypłacał tę subwencję dosłownie w ciągu 48 godzin. Czy jesteśmy funduszem ratunkowym czy rozwojowym? W okresie pandemii wszystkie instytucje zaczęły działać, był to priorytet. Teraz chcemy wspierać odbudowę gospodarki po pandemii wspierając działalność inwestycyjną. Tarcza Antykryzysowa była inwestycją w to, by mieć ochroniony potencjał na kolejną dekadę. Kiedy podczas kryzysu z 2008 roku zbyt wolna i zbyt mała reakcja ówczesnych rządów doprowadziła do sytuacji na południu Europy, w której de facto mamy do czynienia z dekadą straconych szans i „zmarnowanym pokoleniem”.

Cała rozmowa:

Zapraszamy na pełen wywiad z prezesem PFR, Pawłem Borysem w telewizji wPolsce.pl już o godz. 11:30, w programie Wywiad Gospodarczy.

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze