Informacje

Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska / autor: gov.pl
Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska / autor: gov.pl

Moskwa: Bez rewolucji w MKiŚ; skupimy się m.in. na atomie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 12 listopada 2021, 14:40

  • 3
  • Powiększ tekst

Ministerstwo Klimatu i Środowiska skupia się m.in. na legislacji związanej z atomem, wodorem i negocjacjach ws. Fit for 55 - powiedziała PAP szefowa tego resortu Anna Moskwa. W resorcie nie będzie rewolucji - zapewniła

Anna Moskwa, która z końcem października zastąpiła na stanowisku ministra klimatu i środowiska Michała Kurtykę, zadeklarowała w rozmowie z PAP, że w polityce oraz w strukturze resortu nie przewiduje rewolucji. Wyjaśniła, że nie ma w planie wydzielenia z ministerstwa energetyki, co sugerowały wcześniej media.

Na pewno nie przewidujemy rewolucji ani w strukturze samego ministerstwa, ani w prowadzonej przez resort polityce. Z Ministerstwa Klimatu i Środowiska nie jest planowane wydzielenie np. działu energetyka, bo tu czeka nas wiele pracy. Ochrona środowiska, przeciwdziałanie zmianom klimatu i bezpieczeństwo energetyczne są z założenia bardzo dynamicznymi procesami, które trudno „na sztywno” określić w jednym dokumencie. Na pewno będzie je czekać ewaluacja. Jak każdy nowy członek rządu przyglądam się im, ale nie będzie to żadna rewolucja - przekazała minister.

Według nowej szefowej MKiŚ wyzwaniem jest kwestia negocjacji Fit for 55. W społecznym odczuciu Fit for 55, to jedna czy dwie strony dokumentu dotyczącego redukcji emisji CO2 bez większych szczegółów. Jednak propozycja KE to 13 aktów legislacyjnych i ponad 4 tys. stron dokumentów, które trzeba szczegółowo przeanalizować, ponieważ propozycja KE zdeterminuje politykę klimatyczną Unii na najbliższe dekady - zwróciła uwagę Anna Moskwa.

Pytana o kwestie rozwoju energetyki jądrowej w Polsce i o to, czy do końca roku poznamy lokalizację pierwszej siłowni, nowa minister zapewniła, że resort ma zamiar trzymać się przedstawionego wcześniej planu.

Będziemy działać zgodnie z przyjętym harmonogramem, czyli do końca roku przekażemy informację o lokalizacji. W 2022 roku nastąpi wybór strategicznego partnera, z którym realizować będziemy inwestycje jądrowe. W 2026 r. ma rozpocząć się budowa pierwszego bloku, który ma być gotowy w 2033 r. W 2043 r. ma z kolei zakończyć się budowa ostatniego bloku - powiedziała.

Zastrzegła jednak, że „obecnie myślimy o ramach regulacyjnych dla atomu”. „Inwestycja jest bardzo ważna, ale musimy mieć legislację w tej sprawie, bo same dokumenty strategiczne nie wystarczą” - zaznaczyła minister.

W Polityce energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 roku uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co dwa-trzy lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków o mocy do 9 GW. Polski rząd oczekuje również, że partner w programie jądrowym obejmie także 49 proc. udziałów w specjalnej spółce, dostarczy odpowiedniego finansowania i będzie uczestniczył nie tylko w budowie, ale i eksploatacji elektrowni jądrowych.

Minister podkreśliła, że Polska na dzisiejszych zasadach „na pewno” nie zgodzi się na włączenie w system ETS budownictwa oraz transportu. „Jesteśmy otwarci na rozmowę o szczegółach, ale przy dzisiejszych założeniach nie możemy zgodzić się na włączenie budownictwa i transportu do ETS, ponieważ mogłoby to zmniejszyć naszą konkurencyjność oraz negatywnie odbić się finansowo na społeczeństwie” - wskazała.

W lipcu br. Komisja Europejska przyjęła pakiet propozycji legislacyjnych mających na celu dostosowanie unijnej polityki klimatycznej, energetycznej, użytkowania gruntów, transportu i podatków do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych netto o co najmniej 55 proc. do 2030 r. w porównaniu z poziomami z 1990 r. Nazywany jest on potocznie Fit for 55. Propozycja zakłada m.in. zmianę obecnego systemu handlu emisjami EU ETS i stworzenie odrębnego dla sektora budynków i transportu drogowego.

Moskwa dodała, że ministerstwo pracuje również nad legislacją dla przyjętej niedawno strategii wodorowej.

Na początku listopada rząd przyjął „Polską strategię wodorową do roku 2030 z perspektywą do 2040 r.”, która wytycza sześć celów. Są to: wdrożenie technologii wodorowych w energetyce i ciepłownictwie, wykorzystanie wodoru jako paliwa alternatywnego w transporcie, wsparcie dekarbonizacji przemysłu, produkcja wodoru w nowych instalacjach, sprawny i bezpieczny przesył, dystrybucja i magazynowanie wo0doru oraz stworzenie stabilnego otoczenia regulacyjnego.

Będziemy się starać utrzymać równowagę między przygotowywanymi instrumentami finansowymi, współpracą z branżą poprzez umowy sektorowe, a jednoczesnym przygotowaniem i ewaluacją legislacji. To będzie nowy sektor polskiej gospodarki i nie boimy się zmian, aktualizacji naszych programów, czy też liberalizacji przepisów, jeśli będzie to konieczne, dla jego sprawnego funkcjonowania - podsumowała szefowa MKiŚ.

PAP/mt

Czytaj też: Co najmniej 105 mld zł zapłacimy za energetykę jądrową

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze