Informacje

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, pełnomocnik rządu ds. uchodźców wojennych z Ukrainy Paweł Szefernaker, 2.04.2022 / autor: PAP
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, pełnomocnik rządu ds. uchodźców wojennych z Ukrainy Paweł Szefernaker, 2.04.2022 / autor: PAP

Szef RARS: Polska stała się wielkim logistycznym hubem

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 kwietnia 2022, 21:55

  • 0
  • Powiększ tekst

Same KPRM i RARS wysłały do Charkowa 500 ton, a do Zaporoża 1000 ton żywności, opłaconej za środki, które KPRM przeznacza na zabezpieczenie działań Agencji. Do tej pory 30 państw przekazało pomoc humanitarną o równowartości ok. 230 mln złotych - Polska stała się wielkim logistycznym hubem. Przylatują samoloty, pomoc jest segregowana, paletowana i trafia na ukraińskie ciężarówki albo na pociągi - powiedział w poniedziałek podczas rozmowy w Programie III Polskiego Radia prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski

Jako RARS realizujemy szereg różnego rodzaju zadań na rzecz Ukrainy, są to przede wszystkim działania związane z transportami humanitarnymi, które docierają najpierw do Polski, a później na Ukrainę - powiedział Kuczmierowski.

Oznajmił, że Polska stała się wielkim logistycznym hubem (parkiem logistycznym, w którym wykonywane są wszelkie czynności związane z transportem ładunków przeznaczonych do przewozu krajowego i międzynarodowego - red.).

W sobotę dotarł na Ukrainę największy z dotychczas przesłanych transportów humanitarnych zorganizowany przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów oraz Rządową Agencję Rezerw Strategicznych liczący 120 wagonów, zawierających 1500 ton żywności.

Jak przekazał Kuczmierowski, w związku z tym transportem do Charkowa trafiło 500 ton żywności, a do Zaporoża 1000 ton.

Do tej pory 30 państw przekazało pomoc humanitarną o równowartości ok. 230 mln złotych - tak wynika z deklaracji; Niemal 100 pociągów wyjechało na Ukrainę i niezmierzona liczba ciężarówek. W tym samym czasie Polska udzieliła pomocy na ok. 300 mln zł - poinformował. - Liczymy też pomoc Ukraińcom, którzy przebywają na terenie Polski - dodał.

CZYTAJ TEŻ: WYWIAD GOSPODARCZY: Czy można ściąć ceny paliw? Ekspert PKN ORLEN wyjaśnia

Jest jeszcze niezmierzona skala pomocy oddolnej, udzielanej przez zwykłych ludzi, organizacje charytatywne. To wyjątkowa mobilizacja na niewyobrażalną skalę, Polacy się zjednoczyli w pomaganiu naszym sąsiadom - podkreślił Kuczmierowski.

Pytany o źródło środków, które przeznaczane są przez RARS na pomoc dla Ukraińców prezes odpowiedział, że w większości są to źródła budżetowe.

Są to środki, które KPRM przeznacza na zabezpieczenie działań Agencji - wyjaśnił.

Kuczmierowski zaznaczył, że ważne jest, aby pomagać w sposób skuteczny.

Dzisiaj wśród priorytetów jest żywność, leki. Jesteśmy w kontakcie z przedstawicielami ambasady Ukrainy: oni wskazują, które obszary są istotne, gdzie potrzebują wsparcia - powiedział.

Rosyjska inwazja na Ukrainę rozpoczęła się 24 lutego br. Od tego czasu – jak poinformował PAP prezes RARS Michał Kuczmierowski – na Ukrainę wyjechały 73 pociągi ze wsparciem z Polski i innych krajów Europy.

Głównie wysyłane są leki i żywność, które w wielu miejscach są priorytetami pomocy humanitarnej, ale również artykuły medyczno-higieniczne, namioty, łóżka, koce.

Wysyłane są także karetki, wozy strażackie, agregatory prądotwórcze, transformatory i zestawy do internetu satelitarnego.

PAP, mw

CZYTAJ TEŻ: Sasin: chcemy, by węgiel zasilał energetykę dłużej niż do 2049 r.

CZYTAJ TEŻ: Australia zyska na kryzysie? Rekordowy eksport gazu i węgla!

Powiązane tematy

Komentarze