Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: pixabay.com

Młodzi, wykształceni Rosjanie uciekają z kraju

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 12 kwietnia 2022, 16:50

  • 3
  • Powiększ tekst

Takiego exodusu młodych, wykształconych ludzi nie było w Rosji od ponad 100 lat. Dziś kraj opuszczają setki tysięcy pracowników branży technologicznej, finansowej, przemysłowej. Wyjeżdżają programiści, bankierzy, lekarze. Od momentu inwazji Rosji na Ukrainę wyemigrowało już ok. 300 tys. pracowników – informuje portal businessinsider.com.pl.

Według sondaży przeprowadzonych przez OK Rosjanie, organizację non-profit pomagającą ludziom w opuszczeniu kraju, blisko 300 tys. Rosjan zatrudnionych w rosyjskich firmach wyjechało z kraju od 24 lutego do połowy marca — jak donosi „The Wall Street Journal”. Dla porównania — według rosyjskiej agencji statystycznej Rosstat, w całym 2020 r. kraj opuściło ok. 500 tys. ludzi.

Z Rosji wyjeżdżają pracownicy branży technologicznej, informatycy, bankierzy i lekarze. Wiele osób wyjeżdżających „zabiera” ze sobą swoje firmy. Emigrują m.in. do Gruzji, Armenii, Izraela i Turcji, ale na tym nie koniec, bo exodus może być jeszcze większy – podaje businessinsider.com.pl.

Ludzie, którzy odchodzą lub planują odejść, są dobrze wykształceni i młodzi. To najbardziej produktywna część pracowników” — powiedziała „The Wall Street Journal” Elina Ribakowa, zastępca głównego ekonomisty w Instytucie Finansów Międzynarodowych.

Sasza Kazilo, współzałożycielka startupu, który tworzy aplikacje pomagające przedszkolakom uczyć się matematyki, wyjechała niedawno z Rosji do Paryża. Zabrała ze sobą rodzinę i biznes. Kiedy wybuchła wojna, myślała, że to senny koszmar i że zaraz się skończy. Jednak gdy jej mąż został aresztowany za rozwieszanie antywojennych plakatów, zdecydowali o wyjeździe. Mąż jest naukowcem.

Przed wojną może miałam złudzenie, że w Rosji coś się zmieni i tam zbudujemy naszą firmę. Dziś już nie mogę sobie tego wyobrazić – powiedziała „The Wall Street Journal”. Wśród uciekających są też niektórzy z najlepszych rosyjskich lekarzy. Aleksander Waniaukow, który kierował oddziałem chirurgicznym w moskiewskim szpitalu kliniczny nr 52, jednym z głównych stołecznych ośrodków dla pacjentów z COVID-19, wyjechał z rodziną z Rosji na Łotwę tydzień po rozpoczęciu wojny.

Nie widzieliśmy tak skoncentrowanej fali emigracji z Rosji od ponad 100 lat — powiedział Konstantin Sonin, profesor Uniwersytetu w Chicago, cytowany przez „The Wall Street Journal”. Wspomniał, że nie obserwowano takiego zjawiska od rewolucji 1917 r., kiedy miliony rosyjskiej szlachty i wykształconych wyższych klas średnich uciekły z powstającego państwa komunistycznego.

Ankiety OK Rosjanie wykazały, że średnia wieku tych, którzy odeszli, wynosiła 32 lata, a 80 proc. miało wyższe wykształcenie. Tylko 3 proc. stwierdziło, że planuje powrót do Rosji w nadchodzących miesiącach, a około jedna trzecia była niezdecydowana. Jako główne powody odejścia podali sprzeciw wobec wojny, strach przed represjami i brak perspektyw ekonomicznych – informuje businessinsier.com.pl.

Rosja próbuje zatrzymać wyjeżdżających pracowników, zwłaszcza tych z branży technologicznej. Władimir Putin podpisał w marcu dekret przyznający zwolnienie z poboru do wojska osób zatrudnionych w sektorze technologicznym. Rosyjskie władze oferują również ulgi podatkowe, tańsze pożyczki i preferencyjne kredyty hipoteczne, aby zachęcić pracowników technologicznych do pozostania.

Businessinsider.com.pl/RO

Powiązane tematy

Komentarze