Informacje

Akcja oczyszczania Odry ze śniętych ryb przy użyciu zapory elastycznej w Widuchowej, 14 bm. W akcji biorą udział m.in. żołnierze 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej / autor: PAP/Marcin Bielecki
Akcja oczyszczania Odry ze śniętych ryb przy użyciu zapory elastycznej w Widuchowej, 14 bm. W akcji biorą udział m.in. żołnierze 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej / autor: PAP/Marcin Bielecki

Rtęć w Odrze? - rasowy fake news zawodowo nagłośniony

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 sierpnia 2022, 12:51

    Aktualizacja: 14 sierpnia 2022, 14:56

  • 4
  • Powiększ tekst

Portal wPolityce.pl omawia obszernie publikację serwisu FakeHunter PAP, który rozłożył na czynniki pierwsze sprawę „newsa” o wysokim stężeniu rtęci w Odrze. Konkluzja: podana przez polityka Zielonych informacja jest zwykłym fejkiem, który został celowo rozpowszechniony, by znalazł szerokie echo w mediach społecznościowych. Co ciekawe, miał w tym swój duży udział dziennikarz śledczy TVN24 Bertold Kittel, znany m.in. jako autor telewizyjnego materiału z 2018 r. o rzekomych „polskich nazistach”, mających świętować urodziny Hitlera

Niemieckie media podały w piątek informację, że w próbkach wody z Odry wykryto wysokie stężenie rtęci, co mogło spowodować śnięcie ryb. Media liberalno-lewicowe i politycy oraz sympatycy opozycji momentalnie podchwyciły temat, odmieniając go przez wszystkie przypadki.

Mimo, że doniesienia o rzekomym wysokim stężeniu rtęci w Odrze okazały się bzdurą i zostały zdementowane w toku badań, temat dalej krąży w przestrzeni publicznej.

Martwe ryby w Odrze w Widuchowej / autor: PAP/Marcin Bielecki
Martwe ryby w Odrze w Widuchowej / autor: PAP/Marcin Bielecki

FakeHunter PAP odniósł się do wpisu Roberta Suligowskiego z Partii Zielonych, który powielił niemieckiego fejka.

No i Niemcy w jeden dzień zbadali wodę i odnaleźli rtęć. Brawo dla grupy rekonstrukcyjnej KaKaO, wiceministra od mórz i oceanów, co szukał w Gdańsku i Warszawie i GIOŚ co coś tam dukała 2 tygodnie — napisał współprzewodniczący wrocławskiego koła Partii Zieloni, zamieszczając link do artykułu niemieckiego portalu.

Raport eksperta zamieszczony w serwisie FakeHunter PAP nie pozostawia wątpliwości.

Nie jest prawdą, że Niemcy, w ciągu jednego dnia przeprowadzili badania próbek wody z Odry i ostatecznie wykryli w nich wysoką zawartość rtęci, a tak sugeruje zgłoszony do sprawdzenia tweet z czwartku 11 sierpnia. Według niemieckich mediów oficjalne wyniki badań rozpoczętych we wtorek 9 sierpnia w brandenburskim laboratorium, na które powołał się autor tweeta, miały być znane dopiero w piątek 12 sierpnia. W dniu, w którym został opublikowany zgłoszony tweet nie było więc oficjalnego potwierdzenia, że w Odrze znajduje się rtęć. Także w sobotę wieczorem, według m.in. FAZ i Deutsche Welle, dotychczasowe badania nie dały jeszcze jednoznacznej odpowiedzi na pytania o przyczyny zatrucia Odry i o poziom skażenia rzeki, a zamiast o obecności rtęci zaczęto mówić o zasoleniu rzeki — czytamy.

Żołnierze i strażacy usuwają martwe ryby z Odry w okolicy Słubic / autor: PAP/Lech Muszyński
Żołnierze i strażacy usuwają martwe ryby z Odry w okolicy Słubic / autor: PAP/Lech Muszyński

W dalszej części artykułu wskazano m.in., że „Niemcy nie potwierdzili więc oficjalnie informacji o rtęci w Odrze, ani w dniu publikacji zgłoszonego do sprawdzenia tweeta, ani później”.

Mimo to artykuł z RBB zaczął być już w czwartek wieczorem linkowany przez polskich internautów - m.in przez Roberta Suligowskiego - z komentarzem przesądzającym, że Odra jest zatruta rtęcią. O 21:45 w czwartek linkuje go Paweł Wita w tweecie o treści: „Z badań Odry zrobionych w Niemczech wynika, że woda została zanieczyszczona rtęcią. To, że tego nie wykryto w Polsce woła o pomstę do nieba”. Tweeta Pawła Wity, jeszcze tego samego wieczoru udostępnił dziennikarz Bertold Kittel, a niepotwierdzona informacja o wykryciu rtęci w Odrze rozlała się po polskim Internecie i tradycyjnych mediach — podkreślono w analizae FakeHunter PAP.

»» O zanieczyszczeniu Odry czytaj tutaj:

Wiesz coś o zatruciu Odry? Dzwoń na ten numer!

Premier w sprawie Odry: Znajdziemy winnych

Nie zatrucie a… niski poziom wód? Sensacyjne informacje z Niemiec!

W piątek 12 sierpnia na Twitterze można już było przeczytać wpisy związane z rzekomą obecnością rtęci w rzece, o apokaliptycznej treści. Na przykład Jan Mencwel napisał: „To nie będzie łatwe do przyswojenia. Ale musicie to wiedzieć. #Rtęć przechodzi z wody do ciała człowieka, tam się „bioakumuluje” i nigdy nie znika. Przenosi się na dzieci, a potem na wnuki. Zatruwa i zabija. Całe pokolenia.” Na portalu radia TOK FM pojawił się z kolei artykuł o skutkach zatrucia rtęcią, którego zajawka na Twitterze brzmiała: Rtęć w organizmie. Lekarze i farmaceucie ostrzegają. Pierwsza pomoc przy zatruciu rtęcią.

Żołnierze i strażacy usuwają martwe ryby z Odry w okolicy Słubic / autor: PAP/Lech Muszyński
Żołnierze i strażacy usuwają martwe ryby z Odry w okolicy Słubic / autor: PAP/Lech Muszyński

Bertold Kittel na Twitterze opublikował w piątek 12 sierpnia całą serię tweetów powtarzających niesprawdzoną informację o rtęci w Odrze: „Szczecin. Śmiercionośna rtęć w Odrze. Wystarczy kilka gramów żeby umrzeć. /…/ Rtęć w Odrze. Śmiertelne niebezpieczna fala zbliża się do Szczecina. /…/ Zatrucie Odry jak Czarnobyl? Fala rtęci zbliża się do Zalewu Szczecińskiego zabijając po drodze wszystko/…/” — zaznaczono.

»» Cały materiał czytaj na portalu wPolityce.pl :

Tak bezmyślnie powielano fejka o rtęci w Odrze! Kto podawał niesprawdzone informacje? ZOBACZ miażdżącą analizę FakeHunter PAP

Oprac. sek

Powiązane tematy

Komentarze