Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Tak kombinują pracodawcy: Pracujesz na pełen etat, dostajesz pensję za pół

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 7 kwietnia 2014, 13:58

  • 2
  • Powiększ tekst

Firmy coraz częściej wykorzystują lukę prawną, która pozwala im wykorzystywać pracownika w ramach pełnego etatu pracy, a płacić tylko za pół. Przedsiębiorca nie musi płacić pracownikowi dodatku za godziny nadliczbowe, jeśli osoba wykonująca pracę na część etatu ma dodatkowe zlecenia.

Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna” wystarczy tylko, że wypełnienie tych obowiązków nie przekracza ośmiu godzin w ciągu dnia, oraz umowa o prace wykonawcy zlecenia, nie zawiera takiej klauzuli.

Gazeta przytacza przykład kobiety, która po szkoleniu została skierowana z pracy fizycznej, którą wykonywała na pół etaty do działu księgowego. Gdy doszło do rozwiązania umowy o pracę, pracowniczka zwróciła się do byłego pracodawcy o wypłatę zaległych pieniędzy za przepracowane nadgodziny, bowiem ewidencja pracy wykazywała, że pracowała każdego dnia przez osiem godzin. Okazało się, że pracodawca nie musi jej płacić...

Jak pisze dziennik:

Sprawa trafiła do sądu I instancji. Sędziowie uznali, że zainteresowana ma prawo do specjalnej gratyfikacji za dodatkową pracę, lecz tylko powyżej 8 godzin. Nie ma zaś możliwości otrzymania wynagrodzenia za okres pracy od 5. do 8. godziny” - czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Pracowniczka oczywiście złożyła kasację, dowodząc, że takie podejście do pracownika jest jawną dyskryminacją, jednak jej kasacja została oddalona przez Sąd Najwyższy.

Dziennik Gazeta Prawna/ lz/ Stefczyk.info/ as/

Powiązane tematy

Komentarze