Informacje

Bogusław Grabowski / autor: screenshot YouTube Radio ZET/Fratria
Bogusław Grabowski / autor: screenshot YouTube Radio ZET/Fratria

Grabowski obraża Polaków przeciwnych euro? "Jest ekonomistą"

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 stycznia 2023, 15:43

  • Powiększ tekst

Z sondażu IBRiS dla Radia ZET wynika, że 64,2 procent Polaków jest przeciwna przyjęciu euro przez Polskę, a tylko 24,5 proc. ankietowanych chce zastąpienia złotego wspólną europejską walutą. Zdaniem ekonomisty Bogusława Grabowskiego… „Polacy nie mają pojęcia, o czym mówią”! – czytamy na portalu wPolityce.pl

To podział polityczny. Przeciwko będzie więcej zwolenników PiS, którym się wmawia, jaka to jest katastrofa — oświadczył Bogusław Grabowski cytowany przez portal.

Polacy mają swój rozum, ale się nie znają. Ja mam swój rozum, ale nie mam zielonego pojęcia o uprawach w rolnictwie albo hodowli trzody chlewnej. I wcale to źle o mnie nie świadczy — przekonywał Grabowski, komentując wyniki sondażu.

Zdaniem Grabowskiego przyjęcie euro „przyniosłoby ogromne korzyści”, w związku z czym, jak oświadczył — jest za wprowadzeniem euro w Polsce.

Przyniosłoby nam o wiele lepszą stabilność, bezpieczeństwo finansowe, ale również stabilność i bezpieczeństwo polityczne, lepsze perspektywy dla długookresowego wzrostu — przekonywał ekonomista.

Euro — przykłady Grecji, Chorwacji

Grabowski nie skomentował sytuacji Grecji, która przyjęła euro kilkanaście lat temu, a następnie zadłużyła się i w konsekwencji jej PKB spadł o niemal 40 proc. Korzyści za to odniosły banki francuskie i niemieckie, które cały czas konsekwentnie domagają się spłaty zadłużenia.

O konsekwencjach przyjęcia euro przez z kolei Chorwację mówił we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Przykład wejścia Chorwacji do strefy euro i gwałtowny wzrost cen w tym kraju jest ostrzeżeniem dla Polski - powiedział szef rządu.

Chaos inflacyjny, który daje się tak we znaki Chorwatom, którzy sygnalizują to na najróżniejsze sposoby, jest dla nas bardzo poważnym ostrzeżeniem - przekazał premier.

Właśnie teraz w Chorwacji rosną gwałtownie ceny paliwa. Opozycja to może się by z tego ucieszyła, bo się bardzo dziwią i doszukują się afery w tym, że właśnie nie wzrosły w Polsce ceny paliwa - dodał.

Warto pamiętać, że rezygnacja z waluty narodowej na rzecz euro spowolniła wzrost gospodarczy szeregu państw Europy Środkowo-Wschodniej, o czym przypomniał resort Aktywów Państwowych. Zdaniem Grabowskiego Polacy się nie znają – wiedzą jednak o tym, co działo się co działo się chociażby w sklepach na Słowacji i Litwie po zmianie waluty.

Czytaj też: Premier: Chorwacja w strefie euro jest dla nas ostrzeżeniem

wpolityce.pl/Gazeta Bankowa/PAP/mt

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych