Prawdziwe piekło kobiet. "Zamknięto 29 oddziałów położniczych"
Wpychanie rodzących kobiet na SOR i izby przyjęć to igranie ze zdrowiem i życiem ich oraz ich dzieci.
To, co ten rząd funduje dziś kobietom w ciąży, jest czystym skandalem i cywilizacyjnym regresem. Pod płaszczykiem „nowych standardów okołoporodowych” kryje się brutalna prawda: likwidacja kolejnych porodówek, zgoda na porody w warunkach uwłaczających bezpieczeństwu kobiet i dzieci. To nie jest żadna reforma – to zarządzanie kryzysem przez generowanie jeszcze większego chaosu, gdzie ofiarą będzie rodząca kobieta.
Zamykanie kolejnych oddziałów ginekologiczno-położniczych, jak w Lesku czy Leżajsku, to nie są jednostkowe przypadki ani „przejściowe trudności”. To systemowy demontaż opieki, który uderza przede wszystkim w kobiety z mniejszych miejscowości, wsi i regionów oddalonych od dużych ośrodków.
Dorota Łosiewicz, publicystka tygodnika „Sieci”
Pełny artykuł dostępny dla subskrybentów Sieci Przyjaciół:Prawdziwe piekło kobiet. Pod płaszczykiem „nowych standardów okołoporodowych” kryje się likwidacja kolejnych porodówek
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.