Coraz bardziej zagmatwane scenariusze dla Bliskiego Wschodu
Kiedy skończy się ten konflikt? To pytanie wielokrotnie pada na rynkach już od kilkunastu dni. I mimo, że brak na nie odpowiedzi, to jednak rynki zdają się wierzyć w swoje narracje. Dzisiaj mamy odsłonę kolejnej z nich.
Od tygodnia prezydent Donald Trump zapewnia, że cele w Iranie zostały już w dużej mierze zrealizowane (jakie to nikt do końca nie wie) i wojna „wkrótce” się skończy. Sprzeczne doniesienia napływają jednak od wojskowych, a działania podejmowane przez wszystkie strony na razie gwarantują tylko jedno - dalszą eskalację. Kuriozum sztuki wojennej i międzynarodowej dyplomacji staje się cieśnina Ormuz, gdzie na kilka dni temu administracja prezydenta USA wysyłała sygnały, że zajmie się kwestią „przywrócenia” globalnego transportu przez ten akwen, a w weekend próbuje zrzucać odpowiedzialność za tą kwestię na społeczność międzynarodową. Trump dał do zrozumienia, że jeszcze w tym tygodniu oczekuje konkretnych rozwiązań w które zaangażują się kraje NATO, ale i też inni zainteresowani, jak chociażby Chiny. Padły przy tym sugestie, że USA mogą „rozważyć” przesunięcie zaplanowanego na początek kwietnia spotkania Trumpa z Xi. Tyle, że jakoś trudno jest wyobrazić sobie tak szeroką globalną „współpracę”, zwłaszcza, że będzie ona de facto wciągnięciem tych krajów do wojny z Iranem, której oni sami nie wywołali. Prędzej - na co chyba zdają się liczyć inwestorzy - pojawi się silna presja na Donalda Trumpa, aby doprowadził do „zamrożenia” konfliktu, tak aby międzynarodowe siły w cieśninie Ormuz nie działały w warunkach wojennych. I reakcja rynków w poniedziałek rano zdaje się iść w tą stronę - wprawdzie ropa pozostaje wciąż wysoko (futures na WTI naruszał rano rejon 100 USD), to jednak dolar próbuje się cofać po tym, jak w piątek tzw. indeks dolara zbliżył się do swoich maksimów z jesieni. Lekko w górę idą też futures na indeksy na Wall Street, coraz lepsze nastroje mamy też na kryptowalutach (czy dzisiaj zobaczymy wyraźne sforsowanie rejonu 74 tys. USD na kontraktach na BTC?). Na szerokim rynku dolar dzisiaj lekko się cofa. Najmocniej odbijają waluty Antypodów (AUD i NZD) - jutro mamy posiedzenie RBA, gdzie rynek spekuluje o kolejnej podwyżce stóp, ale i też JPY, któremu pomogły komentarze minister finansów Katayamy dotyczące gotowości do podjęcia działań stabilizujących kurs japońskiej waluty. W kalendarzu makro warto zwrócić uwagę na opublikowane w nocy dane makro z Chin za luty, które wypadły lepiej od prognoz, co nieco przeczy wcześniejszej słabości płynącej z indeksów PMI. Dzisiaj mamy jeszcze dane o inflacji CPI w Kanadzie za luty (godz. 13:30), oraz dynamikę produkcji przemysłowej w USA (godz. 14:15) - inne godziny wynikają z faktu wcześniejszej zmiany czasu w Ameryce Północnej. Czy te dane będą jednak ważne? Nie, gdyż temat Iranu i jego skutków dla globalnej gospodarki (globalny szok podażowy na rynku surowców energetycznych) wymusza scenariusz „grubej kreski” i redefiniowania wielu założeń ekonomicznych na ten rok.
EURUSD - próba odbicia.…
Dolar pozostaje zakładnikiem schematu risk-on/risk-off, a tak naprawdę wahań na rynku ropy naftowej. Dzisiejsza próba cofnięcia się cen czarnego złota, daje próbę rozegrania odbicia na EURUSD. Może być ono kontynuowane, jeżeli rynki zaczną mocniej wierzyć w scenariusz bliskiego „zamrożenia” tej wojny - tu próbuje się łączyć wątek międzynarodowego zaangażowania w Cieśninie Ormuz. Na razie jednak „konkretne spekulacje” pod ten temat się nie pojawiły. Technicznie ruch z ostatniego piątku, który doprowadził do złamania wsparć przy 1,1468 i generalnie rejonu 1,15, będzie miał swoje konsekwencje w średnim terminie - otworzył drogę do zwyżek dolara. W krótkim okresie może się jednak pojawić silniejsza kontra popytu (nawet ponad 1,16), jeżeli rzeczywiście pojawiłyby się sygnały „zamrożenia” konfliktu.
Wykres dzienny EURUSD
Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.