Mechanik samochodowy pilnie poszukiwany
Około 75 procent polskich warsztatów – około 18 tysięcy zakładów – bezskutecznie poszukuje wykwalifikowanych pracowników, a głównym problemem niedoborów jest mała liczba młodych ludzi wybierających zawód mechanika. Zachęcić ma do tego konkurs dla uczniów szkół technicznych „Wyścig talentów”.
Według danych Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) w ciągu ostatnich pięciu lat europejski przemysł motoryzacyjny zlikwidował 118 tysięcy miejsc pracy, tworząc zaledwie 55 tysięcy nowych etatów. Redukcja zatrudnienia w coraz większym stopniu dotyka również firmy działające w Polsce. Jednocześnie 75 procent polskich warsztatów – czyli około 18 tysięcy zakładów – bezskutecznie poszukuje wykwalifikowanych pracowników.
Konkurs „Wyścig talentów” ma odczarować zawód mechanika
„Przyczyną niedoboru kompetentnych mechaników, mechatroników, elektryków i elektroników samochodowych jest niewielka chęć młodych ludzi do wiązania życia zawodowego z branżą warsztatową. Konkurs „Wyścig talentów” przeznaczony jest dla uczniów szkół technicznych oraz branżowych i przede wszystkim ma na celu odczarowanie zawodu mechanika - pokazanie, że praca w warsztacie może być satysfakcjonująca, rozwijająca, stabilna i atrakcyjna finansowo” - powiedział organizator konkursu Alfred Franke z firmy badawczej MotoFocus, honorowy prezes SDCM.
Opiekę merytoryczną nad konkursem objęły polskie uczelnie techniczne oraz przedsiębiorstwa motoryzacyjne, z kolei partnerami strategicznymi są firmy Petronas i Bridgestone.
„W konkurs zaangażowani są zarówno pracownicy naukowi wiodących politechnik, jak również specjaliści z firm motoryzacyjnych zapewniających najnowocześniejsze technologie przemysłowi. Zapewnia to wysoki poziom merytoryczny konkursu. Zadania przygotowane dla uczestników - zarówno teoretyczne jak i praktyczne - mają ścisły związek z codzienną pracą w warsztatach samochodowych, które w coraz większym zakresie zajmują się skomplikowanymi układami mechatronicznymi i elektronicznymi. Ich obsługa wymaga nie tylko odpowiedniego wyposażania, ale również wysokich kwalifikacji” - zauważył Franke.
Potrzeba pilnych działań edukacyjnych
W ocenie kadry naukowej polskich politechnik zwiększenie dopływu młodych ludzi do zawodu wymaga działań pilnych działań edukacyjnych.
„Warsztaty stoją przed koniecznością obsługi coraz bardziej zaawansowanych technicznie samochodów. Również współczesne wyposażenie diagnostyczne jest coraz bardziej zaawansowane i zinformatyzowane, co jednak nie zwalnia młodych adeptów z obowiązku przyswojenia wiedzy dotyczącej także tradycyjnych obszarów budowy samochodów, np. z dziedziny elektrotechniki. Nawet najbardziej zaawansowane testery diagnostyczne są jedynie narzędziami i aby sprawnie się nimi posługiwać, trzeba dysponować wiedzą teoretyczną i praktyczną oraz doświadczeniem w jej wykorzystaniu. Same szkoły nie zapewnią jednak swoim uczniom dostępu do najnowszego wyposażenia serwisowego i wiedzy o procedurach, w których są wykorzystywane. Tu pomóc mogą firmy i tak się właśnie dzieje. Konkurs „Wyścig Talentów” dobrze się wpisuje w te działania” - zaznaczył profesor Politechniki Poznańskiej dr hab. inż. Grzegorz Ślaski.
Ekspert zwrócił uwagę, że oprócz „twardej” wiedzy technicznej, w pracy w warsztacie ważne są również kompetencje „miękkie”. Pozwalają one sprawniej organizować pracę i efektywniej wykorzystywać czas, a tym samym lepiej wykorzystywać potencjał warsztatu. Z kolei całościowe, profesjonalne podejście do obsługi klienta, w tym odpowiednia komunikacja pozwala budować renomę zakładu, co również wpływa na wysokość jego dochodów.
„Nie chodzi już tylko o naprawy mechaniczne, ale o kompleksowe podejście do obsługi klienta i poszerzanie zakresu świadczonych usług – wyjaśnia prof. Politechniki Śląskiej dr hab. inż. Anna Timofiejczuk – Niezwykle istotna staje się umiejętność komunikacji z klientem, zarządzanie czasem pracy, organizacja procesów. Połączenie kompetencji technicznych z umiejętnościami interpersonalnymi tworzy prawdziwie wartościowych specjalistów, dlatego przygotowując zadania konkursowe wzięliśmy pod uwagę również ten aspekt” - dodała.
W pierwszej, ubiegłorocznej edycji konkursu „Wyścig Talentów” wzięło udział ponad 7500 uczniów, spośród których 160 najlepszych dotarło do finału. Konkurs wykorzystuje platformę internetową z bazą ponad 3,7 tys. pytań technicznych przygotowanych przez 80 ekspertów oraz kompendium wiedzy, których pytania dotyczą.
„To wiedza techniczna, której nie znajdzie się w szkolnych podręcznikach. Postęp techniczny jest tak szybki, że samo szkolnictwo nie ma szans za nim nadążyć, dlatego tak ważna jest współpraca szkół z branżą motoryzacyjną” - stwierdził profesor Politechniki Lubelskiej dr hab. inż. Jacek Czarnigowski.
Auta elektryczne nowym wyzwaniem
Dr inż. Maria Skrętowicz z Politechniki Wrocławskiej zwróciła z kolei uwagę na znaczenie edukacji warsztatowej w kontekście zmian technologicznych związanych z elektryfikacją transportu samochodowego.
Do niedawna samochody elektryczne trafiały do niezależnych warsztatów bardzo rzadko. To jednak będzie się zmieniać, ponieważ rośnie sprzedaż tych pojazdów zarówno na rynku pierwotnym, a także pojawia się prywatny import aut używanych. Obsługa tych samochodów wymaga odpowiednich uprawnień i wiedzy również ze względu na bezpieczeństwo - podkreśliła.
Druga edycja konkursu „Wyścig Talentów” obejmuje cały rok szkolny 2025/2026. Eliminacje odbywają się online. Finał zostanie rozegrany stacjonarnie w największych miastach Polski w ostatnim tygodniu maja 2026 roku, a zwieńczeniem rywalizacji będzie uroczysta Gala Finałowa, która odbędzie się w czerwcu br.
Oprócz nagród indywidualnych dla najlepszych uczestników oraz ich nauczycieli, organizatorzy przewidzieli również nagrody dla szkół, których uczniowie najliczniej zakwalifikują się do finału. Placówki otrzymają specjalne wózki narzędziowe z profesjonalnym wyposażeniem warsztatowym, które pomogą uczniom w praktycznej nauce zawodu.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Obajtek ostrzega: milionom Polaków grozi ruina finansów
Usterki auta, za które stracisz dowód [Pełna lista]
Port Haller: na potrzeby gospodarki i wojska
»»Po co nam tyle złota w NBP? – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.