Informacje
Przestarzałe instalacje rakietowe. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay
Przestarzałe instalacje rakietowe. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay

SAFE. "Wydamy setki miliardów na sprzęt, który będzie leżał na cmentarzach"

Marek Budzisz

Marek Budzisz

analityk, publicysta tygodnika "Sieci" i "Gazety Bankowej", znawca Rosji

  • Opublikowano: 25 lutego 2026, 10:13

  • Powiększ tekst

Program SAFE budzi ogromne kontrowersje. W założeniu ma wesprzeć zdolności obronne państw Unii Europejskiej. Ale pożyczki z niego będziemy spłacać przez 45 lat, choć w Unii słychać też głosy, że należy skrócić ten czas do „jednego pokolenia”, czyli 25 lat. Czy postawienie na „opcję europejską” nie podkopie naszego sojuszu z Ameryką?

Florian Seibel, jeden z założycieli niemieckiej firmy Quantum Systems, która specjalizuje się w produkcji dronów przechwytujących, używanych również na froncie ukraińskim, w rozmowie z dziennikarzami „Financial Times” nie krył swego rozdrażnienia.

Wydamy setki miliardów na sprzęt, który będzie leżał na cmentarzach, a moje dzieci i wnuki nadal będą musiały pracować, żeby spłacić dług wobec banków.

W ten sposób niemiecki przedsiębiorca i konstruktor ocenił plany zakupowe Bundeswehry, które jego zdaniem w zbyt dużym stopniu koncentrują się na pozyskiwaniu tradycyjnych platform bojowych, określanych przez specjalistów mianem „legacy”, czyli „odziedziczonych” po poprzednikach i niekoniecznie przystosowanych do szybko zmieniających się realiów współczesnego pola walki, a za mało uwagi poświęcają temu, jak i przy użyciu jakiego sprzętu walczy się dziś na Ukrainie.

Jak widać, Niemcy, mimo że nie uczestniczą w programie SAFE UE, bo jest on dla nich zbyt drogi, toczą równie intensywne jak w Polsce debaty na temat tego, w jaki sposób wydawać kredyty zaciągnięte na zbrojenia. Są one przecież odłożonym w czasie opodatkowaniem i dlatego znaczenie ma kilka elementów. To, czy pozyskuje się sprzęt, który będzie potrzebny, jakie będą koszty tych kredy- tów i czy „coś po nich pozostanie”, a więc czy uda się przy okazji rozbudować własny sektor zbrojeniowy.

Pełny artykuł dostępny dla subskrybentów Sieci Przyjaciół: Spór o SAFE zamiast poważnej debaty. „Niemcy nie uczestniczą w programie SAFE, bo jest on dla nich zbyt drogi”

Marek Budzisz, tygodnik „Sieci”

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych