„Idziemy PO was!”. Pogotowie protestacyjne w służbie zdrowia
Rada Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ Solidarność ogłosiła pogotowie protestacyjne. Związkowcy nie zgadzają się z ostatnimi wypowiedziami i inicjatywami legislacyjnymi resortu zdrowia – kuriozalnymi oraz skrajnie niekorzystnymi dla pacjentów i całej branży. Do tego doszło faktyczne „wygaszenie” dialogu społecznego, do którego doszło w momencie ukonstytuowania się obecnego rządu.
System opieki zdrowotnej znalazł się w głębokim kryzysie, a decyzje resortu budzą uzasadnione emocje społeczne i protesty. Ministerstwo Zdrowia, zamiast kreatorem, staje się likwidatorem publicznej służby zdrowia. Sytuacja, z którą mamy do czynienia, doprowadziła do tego, że Solidarność przekształciła się w Ogólnopolski Komitet Protestacyjny.
Bezmyślna likwidacja zamiast racjonalizacji
„Zapowiadano racjonalizację organizacji zabezpieczenia szpitalnego, tymczasem zastąpiono ją falą ślepej redukcji kosztów obniżającej bezpieczeństwo zdrowotne obywateli” – mówi Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. I dodaje: „Likwidacja oddziałów szpitalnych, w tym ginekologiczno-położniczych i noworodkowych argumentowana jest brakiem rentowności. Tym samym rządzący lekceważą konstytucyjny obowiązek władz publicznych dotyczący zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom w ciąży oraz po urodzeniu dziecka”. Te mocne słowa padły w trakcie spotkania Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ Solidarność na tle telebimu wyświetlającego kultowy już spot „Żarty się skończyły. Idziemy PO was, oszuści”.
Pacjent stał się dziś PESEL-em
A dokładniej – PESEL-em i świadczeniobiorcą, którego leczenie uwarunkowane jest rachunkiem kosztów. Zapowiadane przez szefową resortu zdrowia plany naprawcze skończyły się przerzuceniem odpowiedzialności za ich realizację na „regiony” lub lokalne samorządy.
Rząd płaci szpitalom za likwidację oddziałów?!
Jako zachęta do likwidacji oddziałów, a w przyszłości całych szpitali, ma posłużyć rozporządzenie ministra zdrowia z 23 stycznia br. Ten kuriozalny dokument umożliwia płacenie przez Narodowy Fundusz Zdrowia za niewykonywanie świadczeń medycznych. W założeniu ma to stymulować organy właścicielskie do odważniejszych decyzji o likwidacji łóżek szpitalnych. „Pomimo gigantycznej dziury w budżecie, NFZ – nawet przez dwa lata – będzie finansował dawno już zlikwidowane procedury!” – zaznaczają przedstawiciele Solidarności. Piszą także o braku konsultacji wprowadzanych regulacji.
Solidarność będzie patrzeć rządzącym na ręce
„Nie będzie naszej zgody na działania antypracownicze i antyspołeczne” – piszą związkowcy, podkreślając, że zdrowie jest dla każdego człowieka wartością nadrzędną, a organizacja oraz powszechny i równy dostęp do opieki zdrowotnej należy do obowiązków państwa i konstytucyjnego ministra zdrowia. Tymczasem rządzący, próbując zrzucić odpowiedzialność w całości na lokalne samorządy, naiwnie łudząc się, że w ten sposób unikną społecznej dezaprobaty i politycznej odpowiedzialności. „Ostrzegamy, że Solidarność będzie protestować przeciw jakimkolwiek – jawnym czy ukrytym – próbom prywatyzacji i łamania praw pracowniczych” – deklarują protestujący.
Podwyżki mimo wszystko od lipca
Przypomnijmy, że trójstronny zespół do spraw ochrony zdrowia nie omówił propozycji przesunięcia podwyżek płac minimalnych z lipca na styczeń. Wiceminister zdrowia, Katarzyna Kęcka, zaznaczyła jednak, że zmiany spowalniające wzrost płac, mimo przedłużających się rozmów, zostaną wprowadzone w pierwszej połowie roku.
Grzegorz Szafraniec
Na podst.solidarnosc.org.pl, rynekzdrowia.pl, tysol.pl
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
KSeF. Czy rząd ukrywa skalę zależności od obcej technologii?
Pyrrusowy budżet ministra Domańskiego. Zapaść dochodów
Polski rynek finansowy już się nasyca
»»Gwałtownie rośnie bezrobocie - oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.