Informacje
Ogólne nastroje w przemyśle spadły poniżej długoterminowej średniej / autor: Pixabay
Ogólne nastroje w przemyśle spadły poniżej długoterminowej średniej / autor: Pixabay

PILNE

W przemyśle zapachniało kryzysem! Nastroje pod psem

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 maja 2026, 10:41

    Aktualizacja: 4 maja 2026, 10:41

  • Powiększ tekst

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w kwietniu wyniósł 48,8 pkt. wobec 48,7 pkt. przed miesiącem - podał S&P Global. Polscy producenci ograniczyli produkcję po raz jedenasty w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W kwietniu nowe zlecenia spadały trzynasty miesiąc z rzędu, w dodatku w szybszym tempie.

Polski sektor przemysłowy zasygnalizował na początku drugiego kwartału 2026 roku gwałtownie rosnącą presję inflacyjną w sektorze w wyniku wojny na Bliskim Wschodzie. Popyt był wciąż słaby, a kolejny spadek nowych zamówień doprowadził do ponownego obniżenia produkcji. W związku z wydłużającym się czasem realizacji zamówień, producenci gromadzili zapasy surowców, aby zabezpieczyć się przed niedoborami” - napisano w komentarzu do badania.

„Perspektywy na najbliższe 12 miesięcy pozostały pozytywne, jednak ogólne nastroje spadły poniżej długoterminowej średniej” – dodano.

Coraz gorzej z nowymi zamówieniami

Autorzy badania podają, że na odczyt głównego wskaźnika wpłynął przyspieszony spadek nowych zamówień. W kwietniu nowe zlecenia spadały trzynasty miesiąc z rzędu, w dodatku w szybszym tempie.

Niektórzy respondenci wiązali ostatni spadek ze słabymi warunkami rynkowymi, niepewnością, niedoborami surowców, wyższymi cenami ropy, zmiennością rynku, a także z wpływem wojny na Bliskim Wschodzie.

Z badania wynika, że polscy producenci ograniczyli produkcję po raz jedenasty w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Tempo spadku było jednak niewielkie.

Nasilenie presji kosztów i ich przerzucanie na klientów

Według kwietniowych wyników badań, wzrost kosztów surowców i transportu, będący skutkiem wojny na Bliskim Wschodzie, spowodował gwałtowne nasilenie presji kosztowej.

Inflacja cen materiałów produkcyjnych przyspieszyła znacząco, osiągając najwyższy poziom od maja 2022 roku, a miesięczny wzrost sezonowo modyfikowanego wskaźnika kosztów produkcji był największy od stycznia 2011 roku.

Polscy producenci przenieśli wyższe koszty na klientów, podnosząc ceny swoich wyrobów w najszybszym tempie od czerwca 2022 roku.

„Co więcej, miesięczny wzrost sezonowo skorygowanego indeksu był drugim pod względem wielkości wzrostem odnotowanym w historii badania” - napisano.

Autorzy raportu podają, że w kwietniu odnotowano najsilniejszy od maja 2022 roku wzrost zapasów materiałów produkcyjnych w polskich fabrykach.

Gromadzenie zapasów było wiązane głównie z niepewnością dotyczącą łańcuchów dostaw i niedoborami związanymi z wojną na Bliskim Wschodzie. Średni czas realizacji zamówień wydłużył się w największym stopniu od czerwca 2022 roku” - napisano.

Analitycy ING: Polski przemysł przechodzi w tryb kryzysowy

Polski przemysł przechodzi w tryb kryzysowy. Majowy PMI nieznacznie w górę do 48,8pkt. z 48,7pkt. w kwietniu, ale ogólny obraz sytuacji jest raczej negatywny. Spadek nowych zamówień, produkcji, wydłużenie czasów dostaw i gromadzenie zapasów, aby zabezpieczyć się przed niedoborami. Wydłużenie czasów dostaw technicznie podbija PMI, ale nie jest pozytywnym sygnałem swiadczacym o dobrej koniunkturze. Wynika z problemów logistycznych z powodu wojny - analizują ekonomiści ING.

Wyraźnie wzrosły koszty produkcji i ceny wyrobów gotowych. Te dane potwierdzają że marcowy skok produkcji to raczej efekt gromadzenia zapasów, bo firmy pamiętają niedawny skok cen spowodowany wojną oraz zablokowanie dostaw spowodowane pandemią. Dlatego kupują na magazyn bo wojna w Iranie niesie ryzyko obu szoków jednocześnie, energetycznego i logistycznego - piszą bankowi eksperci.

Ekonomiści mBanku: jest daleko od „dobrze”

Fanami PMI jako miary koniunktury w przemyśle nie jesteśmy. Natomiast jego publikacja daje asumpt do opowiedzenia o najnowszym szoku podażowym. Wpada on do sektora w momencie, gdy nowe zamówienia spadają 13. miesiąc z rzędu a spadki przyspieszają. Jest daleko od dobrze - zwracają uwagę eksperci mBanku.

PAP Biznes, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Deweloperzy ciągną ceny mieszkań w górę

Sprzedają kostkę masła za 88 groszy! „To chore”

Castorama zamyka sklep! Zwolnią pracowników?

»»Afera Zondacrypto – setki poszkodowanych – oglądaj w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych