Informacje
W marcu Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce pozostał 11 miesiąc z rzędu poniżej neutralnego progu / autor: Pixabay
W marcu Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce pozostał 11 miesiąc z rzędu poniżej neutralnego progu / autor: Pixabay

AKTUALIZACJA

Bez dobrych wieści z przemysłu: 11 miesiąc pod kreską!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 kwietnia 2026, 10:13

    Aktualizacja: 1 kwietnia 2026, 14:02

  • Powiększ tekst

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w marcu wyniósł 48,7 pkt wobec 47,1 pkt przed miesiącem - poinformował w środę S&P Global. Wskaźnik PMI w marcu pozostał po raz 11 poniżej neutralnego poziomu 50 pkt.

W marcu polscy producenci zwiększyli produkcję, mimo że nowe zamówienia ponownie zmalały. Najnowszy odczyt Wskaźnika S&P Global PMI polski sektor przemysłowy zasygnalizował także ostry wzrost presji kosztowej w przemyśle, jak i wydłużenie czasu dostaw wynikające z wojny na Bliskim Wschodzie” - czytamy w komunikacie.

Gorsze warunki biznesowe 11 miesiąc z rzędu

W marcu Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce pozostał poniżej neutralnego progu 50,0, wykazując ogólne pogorszenie warunków biznesowych w sektorze wytwórczym 11 miesiąc z rzędu. Indeks wzrósł jednak z 47,1 pkt, odnotowanych w lutym, do 48,7, sygnalizując wolniejszy spadek. Wyższy odczyt PMI odzwierciedlał wzrost produkcji, wolniejsze spadki nowych zamówień i zapasów pozycji zakupionych, a także większe opóźnienia w dostawach. Wpływ subindeksu zatrudnienia był jednak najsłabszy od dwóch i pół roku, podano.

Wyniki marcowych badań PMI dla Polski były zarówno pozytywne, jak i negatywne. Producenci po raz pierwszy od prawie roku zwiększyli produkcję, jednak tempo wzrostu było słabe, ponieważ liczba nowych zamówień nadal spadała. Spadek popytu znacznie złagodniał jednak od lutego, co wpłynęło na wzrost głównego wskaźnika PMI nawet bardziej niż wzrost produkcji. Innym czynnikiem pchającym PMI w górę było najbardziej znaczące wydłużenie czasu dostaw od czerwca 2022 roku. Podobnie jak w czasie pandemii, presje na łańcuchy dostaw nie wynikały jednak z popytu, lecz z zakłóceń, tym razem spowodowanych wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie. Wpływ konfliktu był również od razu widoczny we wskaźnikach cenowych PMI. Inflacja kosztów produkcji gwałtownie przyspieszyła, osiągając najwyższy poziom od października 2022 r., w pierwszym roku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Co więcej, miesięczny wzrost Wskaźnika kosztów produkcji był najbardziej znaczący od grudnia 2016 r. Przełożyło się to na wzrost cen wyrobów gotowych, który był najsilniejszy od stycznia 2023 r. W marcu prognozy na najbliższe 12 miesięcy uległy pogorszeniu, ponieważ producenci borykali się z niepewnością spowodowaną wpływem wojny na światową gospodarkę. Wskaźnik przyszłej produkcji utrzymał się jednak nieco powyżej długoterminowego trendu od 2012 roku” - skomentował dyrektor ekonomiczny w S&P Global Market Intelligence Trevor Balchin, cytowany w materiale.

Analitycy ING: mieszane sygnały

W kwietniu PMI w polskim przetwórstwie, w górę do 48,7pkt. z 47,1pkt. poprzednio. Widzimy mieszane sygnały: wzrost produkcji, lepsze zamówienia łączne, ale gorsze eksportowe. Duży wkład we wzrost PMI miało także wydłużenie czasu dostaw, które normalnie oznacza wzrost aktywności, ale obecnie pokazuje wpływ wojny w Iranie na łańcuchy. Szok energetyczny działa podobnie jak w Eurolandzie - duży skok cen zaopatrzenia, ale niewielki cen hurtowych producentów - oceniają eksperci banku ING.

Analitycy PKO BP: wreszcie wzrost produkcji

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Analitycy PKO Banku Polskiego wskazali, że wskaźnik PMI okazał się wyższy od oczekiwań, choć nadal jest poniżej poziomu 50 pkt., sygnalizując ograniczanie aktywności gospodarczej 11. miesiąc z rzędu.

„Odczyt podbiły rosnące opóźnienia w dostawach. W standardowych warunkach wskazywałyby one na gwałtowny wzrost popytu – obecnie jest to efekt blokady cieśniny Ormuz, co zaburza typową interpretację wskaźnika” - wyjaśnili eksperci.

Ich zdaniem w danych widać jednak „prawdziwe pozytywy”. Wskazali, że produkcja przemysłowa wzrosła w marcu po raz pierwszy od kwietnia 2025 r., przerywając serię dziesięciu miesięcy spadków. „Wzrost był jednak ograniczony i wynikał głównie z nadrabiania zaległości, przy jednoczesnym niedoborze nowych zamówień. Nowe zamówienia spadały dwunasty miesiąc z rzędu, choć tempo ich spadku wyraźnie wyhamowało względem lutego” - zauważyli analitycy. Negatywnie - według nich - wyróżniał się eksport, gdzie odnotowano głębszy spadek popytu. Jak dodali, to „sygnał, że ponownie musimy opóźnić oczekiwane ożywienie popytu zagranicznego”.

Zatrudnienie w sektorze przetwórczym spadało 11. miesiąc z rzędu i najszybciej od września 2023. Było to konsekwencją słabego popytu, nadwyżki mocy produkcyjnych oraz działań restrukturyzacyjnych. Jednocześnie odnotowano silny wzrost presji kosztowej – inflacja kosztów produkcji przyspieszyła do najwyższego poziomu od października 2022, m.in. z powodu wzrostu cen energii i surowców w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie” - ocenili przedstawiciele banku. Ich zdaniem firmy częściowo przenosiły koszty na odbiorców, podnosząc ceny wyrobów.

Podsumowali, że PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze. „Pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji, jednak pozostałe komponenty indeksu kształtują się niekorzystnie. Jednocześnie rosną koszty operacyjne, co – przy przedłużaniu się kryzysu na Bliskim Wschodzie – może tworzyć obraz sektora zbliżającego się do stanu stagflacyjnego” - uważają eksperci. Podkreślili, że mimo tych wyzwań przedsiębiorstwa przemysłowe zachowują umiarkowany optymizm co do najbliższych 12 miesięcy.

ISBnews, X, PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Niemcom mięknie rura w sprawie paliw i energii?

Zakaz przyjmowania pacjentów. „Nie opłaca się”

Złoto na zbrojenia: przegadana okazja, którą wykorzystali Francuzi

»»Wiosenne nowości telewizji wPolsce24 – od 1 kwietnia nowa ramówka

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych