Unia ma na oku 230 mld euro. „Nadzwyczajne zyski z wojny”
Już jutro ministrowie energii Unii Europejskiej mogą zdecydować o dodatkowym opodatkowaniu firm paliwowych, które czerpią nadzwyczajne zyski z powodu wojny na Bliskim Wschodzie.
Choć kwestia wprowadzenia nowego podatku jest tradycyjnie w Unii Europejskiej kontrowersyjna i trudna do przeprowadzenia, to jednak obecna sytuacja tak polityczna jak i gospodarcza sprzyja pomysłowi, jaki miesiąc temu oficjalnie zgłosiło pięć państw członkowskich. Wówczas to szefowie rządów Austrii, i Hiszpanii, Niemiec, Portugalii i Włoch we wspólnym liście do komisarza ds. klimatu Vopke Hoekstry domagali się wprowadzenia podatku, a wpływy z tego tytułu mogłyby zostać przeznaczone na wsparcie obywateli zmagających się z wysokimi rachunkami za paliwo i energię. Oficjalnie argumentowali, że trzeba „wysłać jasny sygnał, że ci, którzy czerpią zyski z konsekwencji wojny, muszą dołożyć swoją cegiełkę, aby złagodzić obciążenie społeczeństwa”.
Podatek od nadzwyczajnych zysków także w Polsce?
W czwartek 14 sierpnia na ten temat będą dyskutować ministrowie odpowiedzialni za energie w państwach członkowskich na spotkaniu z Nikozji i może się okazać, że do piątki inicjatorów podatku dołączą inne kraje. Możliwe, że wśród nich znajdzie się także Polska. Szczególnie że już pod koniec kwietnia minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapewniał, że rząd przygotowuje przepisy wprowadzające podatek, wskazując nawet, że w gronie firm objętych nim byłby Orlen. Jednocześnie prognozowane wpływy z ekstra podatku oszacowano nawet na 4 mld zł.
Przypomnijmy, ze ostatnie informacje publikowane przez europejskie koncerny energetyczne i paliwowe pokazują znaczący wzrost zysków z pierwszy kwartał 2026 roku, czyli z uwzględnieniem skutków pierwszego miesiąca wojny na Bliskim Wschodzie. Natomiast kilka tygodni temu brytyjski dziennik „The Guardian” informował, powołując się na dane think tanku Rystad Energy, że ekstra zyski głownych koncernów paliwowych z racji wysokich cen ropy i gazu sięgnąć mogą nawet 230 mld euro.
Kolejny kwartał może być także bardzo korzystny dla sektora, gdyż – pomimo kolejnych optymistycznych wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa - negocjacje pokojowe z Iranem nie posunęły się naprzód. Ropa jest ciągle bardzo droga i kosztuje ponad 100 dolarów za baryłkę, zaś prognozy wskazują, że dalsza blokada Cieśniny Ormuz doprowadzi do wzrostu notowań.
Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Orlen. „Spadek zysku o 93 proc.!!!”
Szwedzi zabierają produkcję z Polski. Bo jest za drogo!
Drożyzna atakuje! Rosną wydatki na codzienne zakupy
»»Zielony ład – pora na referendum – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.