Apel o nadzwyczajny podatek w Unii. "Branża paliwowa"
Paliwowi potentaci nie powinni zarabiać na wojnie na Bliskim Wschodzie. Czy władze unijne zgodzą się obciążyć ich nowym podatkiem?
Wobec kryzysu surowcowego - wywołanego atakami Izraela i USA na Iran - w Unii Europejskiej wraca temat nadzwyczajnego podatku od nadzwyczajnych zysków. Gdy w Niemczech cena oleju napędowego bije „rekord wszechczasów”, Minister Finansów wraz z kolegami z innych krajów członkowskich Unii apeluje, by Komisja Europejska wprowadziła podatku od nadmiernych zysków firm branży paliwowej.
Jak informują światowe i niemieckie media, minister Lars Klingbeil we wspólnym liście, podpisanym także przez ministrów Włoch, Portugalii, Hiszpanii, Austrii, apeluje o nadzwyczajny podatek. Zgodnie uznali bowiem, że będzie to „jasny sygnał, że ci, którzy czerpią zyski ze skutków wojny, muszą dołożyć swoją cegiełkę, aby złagodzić obciążenie społeczeństwa”. Według portalu Euronews, ministrowie w liście, który trafił do unijnego komisarza ds. klimatu Wopke Hoekstry, argumentują, że wpływy z nowego podatku umożliwią „sfinansowanie doraźnej ulgi, zwłaszcza dla konsumentów”, a także przyczynią się „do zahamowania rosnącej inflacji, bez dodatkowego obciążania budżetów publicznych”.
Pomysł podatku od nadzwyczajnych zysków nie jest nowy i już po napaści Rosji na Ukrainę, gdy kraje Wspólnoty także zmagały się z rekordowo wysokimi cenami ropy i gazu, zastosowały rządy kilku państw za zgoda Komisji Europejskiej. Tym bardziej więc ministrowie teraz domagają się od władz w Brukseli, by „szybko opracowała podobny instrument wsparcia oparty na solidnych podstawach prawnych”.
Przypomnijmy, że poszczególne rządy wprowadzają pakiety osłonowe w związku z wysokimi cenami paliw i rosnącymi kosztami energii na skutek wojny na Bliskim Wschodzie. Niektóre wprowadzają ceny regulowane, inne dopuszczają podwyżki na stacjach tylko raz dziennie. Media niemieckie informują wręcz, że średnia dzienna cena oleju napędowego osiągnęła w piątek prawie 2,4 euro/litr, co (według DW) „stanowi nowy rekord wszechczasów”. Szczególnie, jeśli porównać ją z ceną – i tak bardzo wysoką w USA, gdzie galon paliwa kosztuje 4 dolary, a w Niemczech – ponad 10 dolarów.
Agnieszka Łakoma
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.