Informacje
Rekordowa skala zakażeń w fermach hodowli: w pół roku wybito już ponad 10 mln sztuk drobiu / autor: Pixabay
Rekordowa skala zakażeń w fermach hodowli: w pół roku wybito już ponad 10 mln sztuk drobiu / autor: Pixabay

Dramat w fermach! Idą podwyżki cen jaj i mięsa drobiowego

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 20 czerwca 2026, 12:23

  • Powiększ tekst

Według najnowszych danych Głównego Inspektoratu Weterynarii w 2026 roku z powodu grypy ptaków (HPAI) i choroby Newcastle (ND) wybito już ponad 10 mln sztuk drobiu. Zdaniem Pawła Podstawki, prezesa KFHDiPJ, skutkiem chorób zakaźnych w fermach mogą być wzrosty cen mięsa drobiowego i jaj.

Jak poinformowało biuro prasowe Głównego Inspektoratu Weterynarii (GIW), w 2026 roku w 143 ogniskach grypy ptaków (HPAI) znajdowało się 9,7 mln ptaków. W 52 ogniskach rzekomego pomoru drobiu (ND) było 3,7 mln ptaków. Dla porównania w całym 2025 roku w ogniskach HPAI znalazło się 10,2 mln ptaków oraz 8,5 mln dotkniętych ND. W 2024 roku było to odpowiednio 3,2 mln (HPAI) i 3 mln (ND).

Utrata potencjału 12 proc. produkcji jaj i mięsa drobiowego

Według prezesa Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj Pawła Podstawki, choroby zakaźne drobiu największy wpływ mają na produkcję jaj, ponieważ proces odtworzenia stada niosek trwa od 6 do 9 miesięcy.

W tym roku ogniska HPAI objęły 4,88 mln niosek. Przy krajowym pogłowiu kur nieśnych rzędu 38–42 mln sztuk obecna liczba niosek wybitych z powodu HPAI oznacza utratę około 12 proc. potencjału produkcyjnego. Jedna kura nieśna produkuje średnio 300–330 jaj rocznie, więc mówimy o stracie 120-135 mln jaj miesięcznie. Oczywiście część stad zostanie odbudowana, więc faktyczny ubytek będzie mniejszy, ale skala strat jest ogromna” – wyjaśnia ekspert.

Szacunki drobiarzy zakładają, że liczba utraconych kur niosek do końca roku może wzrosnąć do 5,5-6 mln, a zmniejszona podaż jaj może mieć wpływ na utrzymanie cen jaj powyżej średniej wieloletniej i zwiększoną konkurencję o surowiec pomiędzy handlem detalicznym a firmami przetwórczymi. Odbudowa podaży jest spodziewana w pierwszej połowie 2027 roku. W przypadku utraty większej liczby niosek mogą się pojawić niedobory jaj klasy przemysłowej, czego efektem może być wzrost cen proszków jajecznych i mas jajowych oraz zwiększony import jaj i produktów jajecznych.

Choroby zakaźne w większym stopniu dotykają producentów jaj

W ocenie Pawła Podstawki ze względu na specyfikę hodowli choroby zakaźne w większym stopniu dotykają producentów jaj.

Tegoroczne HPAI jest przede wszystkim problemem rynku jaj, ponieważ dotyka dużych stad kur nieśnych. ND z kolei w większym stopniu wpływa na sektor mięsa drobiowego. Oznacza to, że konsument szybciej odczuje skutki HPAI na półce z jajami niż skutki ND przy zakupie mięsa drobiowego – wyjaśnia prezes KFHDiPJ.

Przyczyną tej sytuacji jest cykl hodowlany: brojler osiąga wagę ubojową już po 6 tygodniach, co oznacza większą zdolność rynku mięsa drobiowego do odbudowy podaży. Jednak przy utrzymaniu skali zakażeń w fermach mięsnych prezes Podstawka nie wyklucza presji na wyższe ceny mięsa drobiowego i ograniczenia eksportu z części obszarów objętych restrykcjami nakładanymi w ramach procedur zwalczania tych chorób.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Biznes: Hennig-Kloska dokonuje egzekucji przemysłu drzewnego

Urzędom kończy się pula numerów rejestracyjnych! Wiemy, co będzie dalej

Szok! UE broni ETS. Przemysł alarmuje o katastrofie

»»Karuzela prezesów po 2025 roku – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych