Informacje
Gminy przerzucą wzrost kosztów śmieciowych na mieszkańców. Nz. śmieciarka w Warszawie / autor: Fratria / MK
Gminy przerzucą wzrost kosztów śmieciowych na mieszkańców. Nz. śmieciarka w Warszawie / autor: Fratria / MK

Wzrosną ostro opłaty za śmieci. Podziękujcie Tuskowi!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 12 sierpnia 2026, 11:12

    Aktualizacja: 12 sierpnia 2026, 11:24

  • Powiększ tekst

Dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy alarmują, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat – podaje w środę „Rzeczpospolita”.

Planowana opłata od przedsiębiorców w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) nie zostanie uchwalona przed końcem obecnej kadencji Sejmu – ustaliła „Rz”.

System kaucyjny zdemolował dochody gmin

Wprowadzenie systemu kaucyjnego uszczupliło jeden ze strumieni przychodów gmin. Do żółtych pojemników trafia dziś mniej puszek aluminiowych i butelek PET, czyli surowców, które mają stosunkowo wysoką wartość i łatwo je poddać recyklingowi. Wcześniej ich sprzedaż przynosiła spółkom komunalnym dodatkowe wpływy, pozwalające częściowo pokrywać koszty odbioru i przetwarzania pozostałych odpadów.

Prezes zarządu Rady Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK), Piotr Szewczyk w rozmowie z dziennikiem wskazuje, że w pierwszym półroczu br. gminne instalacje komunalne straciły około 50 proc. dochodów ze sprzedaży surowców, podczas gdy koszt zagospodarowania odpadów w tych instalacjach wzrósł o około 15 proc. Szewczyk wyjaśnia, że z tzw. żółtych worków wyjęto dwa najcenniejsze surowce – metalowe puszki osiągające wartość 9 tys. zł za tonę oraz butelki PET. Jak zarazem podkreśla, masa odpadów z tworzyw sztucznych i metali spadła zaledwie o 3–4 proc. Te straty będą musiały pokryć samorządy, a w konsekwencji – mieszkańcy.

Nieudolność rządu czy celowa zwłoka z ROP?

Teoretycznie uruchomiony 1 października 2025 r., a w praktyce funkcjonujący od początku 2026 r. system kaucyjny pozbawił samorządy kilkudziesięciu proc. dochodów ze sprzedaży plastiku i metalu odzyskiwanych z odpadów. Dziurę w budżecie miały załatać opłaty pobierane od przedsiębiorców w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Rząd jednak nie spieszy się z przyjęciem ustawy, która wprowadzałaby to rozwiązanie” - pisze „Rzeczpospolita”.

ROP to unijny przepis, zgodnie z którym firmy wprowadzające na rynek produkty w opakowaniach muszą płacić za ich zbiórkę, recykling oraz cały cykl życia.

»» O działaniu systemu kaucyjnego czytaj tutaj:

„Puszki” z plastiku i drewna omijają system kaucyjny. Producenci znaleźli lukę?

Marek Wójcik, pełnomocnik zarządu Związku Miast Polskich ds. legislacyjnych, zaznacza, że samorządy od lat oczekują na wprowadzenie ROP. Stwierdził, że skutki systemu kaucyjnego są już boleśnie odczuwalne ze względu na spadek dochodów ze sprzedaży surowców oraz spadek efektywności spółek komunalnych. Również Wójcik przestrzega, że brak uchwalenia ustawy o ROP prawdopodobnie zmusi samorządy do podniesienia opłat za wywóz śmieci.

PAP, Money.pl, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Absurd w ustawie! Własny las, cudze drewno?!

Popyt na złoto się utrzymuje. NBP liderem zakupów kruszcu

Stare ubrania oddamy w sklepach lub naprawimy je w każdej gminie

»»Jawność umów w spółdzielniach – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych