Morawiecki: Polska transakcja stulecia
Użyliśmy Ukrainy jako bufora i żywej tarczy – i mówię to bez cienia zażenowania, bo to była najtwardsza, najbardziej brutalna polska racja stanu od dekad. Zrobiliśmy deal, o którym polscy królowie mogli tylko pomarzyć – napisał w mediach społecznościowych były premier Mateusz Morawiecki. Były premier ujawnił też, że w latach 2022–2023 Ukraina kupiła w Polsce sprzęt wojskowy o łącznej wartości 2,216 mld euro.
Były premier Mateusz Morawiecki opublikował 10 lipca na platformie X niezwykle interesujący, obszerny tekst o polityce, jaką rząd Zjednoczonej Prawicy, którego był premierem, prowadził w sprawie Ukrainy od 2022 roku i bezpośrednio po agresji Rosji na Ukrainę. Tekst jest opatrzony znaczącym tytułem: „Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem”.
Osobnym wątkiem, któremu Mateusz Morawiecki poświęcił miejsce,to ekonomiczny i gospodarczy wymiar ówczesnej polityki rządu Prawa i Sprawiedliwości. Ujawnia w nim znaczące dane. Poniżej omówienie tego wątku.
Polska inwestycja - „Żelazo za krew”
Zrealizowaliśmy marzenie Piłsudskiego – odepchnęliśmy śmiertelnego wroga od naszych granic cudzymi rękami. Pierwszy raz od setek lat to nie my musieliśmy krwawić za wolność – ktoś inny kupił nam czas. Jeśli ruskie pachołki uważają, że lepiej było trzymać ten sprzęt w magazynach albo w muzeach, to oni są zdrajcami polskiego interesu narodowego. Gdyby w 2022 roku posłuchano ich rad, dziś nie dyskutowalibyśmy w Sejmie o cenach prądu, tylko nasłuchiwali huku rosyjskiej artylerii w Lublinie - pisze premier w podrozdziale tekstu „Transakcja stulecia”.
To była bardzo dobra „inwestycja”, dokonana po to, by żaden polski ojciec i polski syn nie musiał dziś zakładać munduru i ginąć na wschodniej granicy. Oddając stary, postsowiecki sprzęt, zrobiliśmy miejsce na najnowocześniejsze uzbrojenie: Abramsy, K2, HIMARS-y, F-35. Czas, który Ukraińcy kupili dla Europy, my jako jedyni w pełni wykorzystaliśmy na transformację naszej armii, przeznaczając na obronność 4 proc. PKB i pozostawiając kolejnemu rządowi budżet pełen środków na zbrojenia - wskazuje premier Morawiecki.
Trzeba otwarcie i uczciwie powiedzieć, że nic z tego wszystkiego by nie wyszło, gdyby nie prosty fakt, że Polska w końcu miała pieniądze. A miała je, ponieważ dokonaliśmy gruntownej naprawy finansów publicznych - podkreśla polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Ukraina kupiła w Polsce sprzęt wojskowy za 2,216 mld euro
Mateusz Morawiecki rozprawia się też z manipulacją jakoby Polska w latach 2022-2023 wyłącznie była donatorem sprzętu wojskowego na Ukrainę, rozdając go za darmo i pozbawiając się sama własnych zdolności obronnych.
Wracając do sprzętu, który trafił z Polski na Ukrainę – nie mówimy tu wyłącznie o darowiznach. **W latach 2022–2023 Ukraina kupiła w Polsce sprzęt wojskowy o łącznej wartości 2,216 mld euro. To są konkretne pieniądze, które trafiają do Polski.
Nasz przemysł zbrojeniowy przeżywa dziś największy boom od czasów PRL. Krab, Piorun, Rak, Rosomak stały się markami eksportowymi dzięki sukcesom odnotowanym na polu walki. Nasza pomoc dla Ukrainy była jednocześnie największą kampanią reklamową polskiej broni w historii – przełożyła się na nowe linie produkcyjne, wzrost zatrudnienia, inwestycje technologiczne i eksport. Polska stała się przy tym hubem produkcyjnym dla Zachodu: USA, Korea Południowa i Wielka Brytania traktują nas dziś jako centrum serwisowe i produkcyjne komponentów ich najnowszych systemów – zaznacza Mateusz Morawiecki.
Opracował Sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Rekord! Pół biliona złotych gotówki w obiegu
Ryanair kasuje loty z Polski. Co się dzieje?
Kulisy blokady milionów od Gazpromu
»»Letnie pułapki na konsumenta – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.