Informacje

fot. Pexels.com
fot. Pexels.com

Polskie start-upy za powołaniem nowego rodzaju spółki i ułatwieniami dla młodych firm

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 7 kwietnia 2016, 10:14

    Aktualizacja: 7 kwietnia 2016, 13:03

  • 1
  • Powiększ tekst

Zakończyły się dwutygodniowe konsultacje online Ministerstwa Rozwoju z polskimi start-upami. Głosujący przedsiębiorcy opowiedzieli się za stworzeniem nowego rodzaju spółki - „prostej spółki akcyjnej”. Według start-upów wielkość kapitału założycielskiego powinna wynosić 1 złoty, a zinformatyzowany KRS mógłby działać jako „one stop shop”.

W ramach prac nad Planem na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, Ministerstwo Rozwoju pracuje nad projektem stworzenia ułatwień prawnych dla poprawy funkcjonowania innowacyjnych przedsięwzięć, w tym zwłaszcza start-upów. Istotnym elementem tego projektu - realizowanego we współpracy z Fundacją Startup Poland - było zdiagnozowanie najważniejszych problemów i potrzeb związanych z tego rodzaju przedsięwzięciami. W konsultacjach przedsiębiorcy mogli wybrać nazwę dla nowego rodzaju spółki oraz przedstawić propozycje dotyczące ułatwień formalno-prawnych oraz biznesowych aspektów funkcjonowania start-upów.

Podczas e-głosowania nad nazwą nowej spółki zebrano 527 głosów. 68% z głosujących wybrało nazwę „prosta spółka akcyjna”. W drugiej części konsultacji urzędnicy zadali osiem otwartych pytań chcąc skorzystać z praktycznego doświadczenia prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce.

W obszarze wysokości kapitału założycielskiego głosujący opowiedzieli się za postulatem, aby zmniejszyć go do 1 złotówki lub 1 grosza, czyli nadać mu wymiar symboliczny z możliwością zadeklarowania dowolnej kwoty. Tradycyjnie wysokość kapitału założycielskiego świadczy o potencjale spółki i motywacji wspólników.

Start-upy postulowały wprowadzenie ulg podatkowych dla młodych firm przez pierwsze 2 lata działalności oraz dofinansowanie tworzenia nowych miejsc pracy. „W przypadku start-upów pierwsze przychody to zazwyczaj mikro transakcje, które powoli pozwalają na weryfikowanie modelu biznesowego. Zwolnienie z podatku oraz prowadzenia księgowości do określonej kwoty przychodów byłoby dużym ułatwieniem oraz zwiększyłoby skalę nowych przedsięwzięć” - komentowali uczestnicy dyskusji.

Ministerstwo pytało również o oczekiwane preferencje dla spółek w pierwszej fazie rozwoju. Wśród głównych argumentów podawano:

– procedurę rejestracji spółki online w 5 minut

– darmowe zwiększanie kapitału i członków zarządu

– ulgi podatkowe dla inwestorów

– zwolnienie z podatku PIT

– obowiązek prowadzenia księgowości od określonej wysokości przychodów (np. 1mln EUR /rok)

– ulgi podatkowe lub dofinansowanie tworzenia miejsc pracy

– 2-letnia ulga od składek ZUS za pracowników uzależniona od wielkości przychodów (ZUS pokrywa Państwo jeżeli brak przychodów)

– zwrot wydatków poniesionych za zgłoszenia patentowe

– dofinansowanie kosztów uruchomienia i promocji eksportu

– osobna forma zatrudnienia dla pracowników spółek w pierwszej fazie (np. do obrotu 100 tys zł lub do 10 pracowników)

– kwota wolna od podatku dla firmy do 50 000 zł dochodu (wzorem UK); następnie podatek CIT 15% (od nadwyżki).

– brak opłat za zmiany w KRS

– dobrowolny ZUS lub zwolnienie z ZUS przez pierwsze 2 lata działalności

– zwolnienie z VAT do 300 000 PLN rocznie obrotu dofinansowanie tworzenia miejsc pracy

Zarzucono też nadmierną biurokrację KRS („Problemem nie są przepisy, a jakość pracy referendarzy w KRS i sposób obsługi klienta. Zakres informacji przedstawianych w KRS można nieco odchudzić, niemniej będą tego negatywne skutki w postaci mniejszej przejrzystości biznesu”) i zachęcano do informatyzacji KRS. Przykładem potrzebnej zmiany jest stworzenie, dostępnej dla każdego przez Internet, strony zarejestrowanej spółki np. pod adresem www.krs.gov.pl/numer_krs_spółki, na której będą zawsze na bieżąco publikowane wszystkie dokumenty związane ze spółką, w tym przesyłane przez spółkę komunikaty do sądu, jej raporty itd.

Pojawiły się również argumenty, że opodatkowanie aportu jest realnym problemem w relacjach inwestor-pomysłodawca: „Największym problemem są powstające zobowiązania podatkowe, gdy jedna strona wnosi własność intelektualną aportem, a druga gotówkę. Na etapie tworzenia jest to omijane przez tworzenie odrębnej spółki strony wnoszącej własność intelektualną. I ta spółka jest wnoszona aportem. Większy problemem pojawia się, gdy inwestor chce spółkę doinwestować.”

Z kolei wśród elementów decydujących o rejestracji spółki w Polsce, a nie przeniesieniu jej za granicę, najczęściej wymieniano rejestrację spółki online po angielsku (w tym nadanie numerów NIP, REGON i KRS najpóźniej z chwilą potwierdzenia tożsamości w Urzędzie), niskie koszty prowadzenia spółki, mniejsze składki ZUS dla pracowników oraz ulgi podatkowe dla inwestorów.

Zdecydowany sprzeciw wzbudziła propozycja dostosowania przepisów do etapów rozwoju start-upu. Trudno stworzyć uniwersalną ścieżkę rozwoju dopasowaną do wszystkich, dlatego nacisk powinien być położony na pierwsze dwa lata działalności spółki. Zwrócono uwagę na to, że po upływie tego okresu instytucje wspierające otoczenie gospodarcze powinny skupić się na: „promocji i wsparciu konkretnych działań dopasowanych do potrzeb danej spółki. Najważniejszy jest pierwszy etap rozwoju i zachęcenie do tworzenia innowacyjnych spółek (wsparcie kreatywności).”

Sugerowano dodatkowo umiędzynarodowienie sceny start-upowej w Polsce poprzez wprowadzenie najszybszej i najbardziej przyjaznej polityki wizowej dla przedsiębiorców w Europie oraz uproszczenie procedur na rzecz stworzenie lepszego klimatu do prowadzenia działań biznesowych przez wysoko wykwalifikowaną kadrę pracowników z poza strefy Schengen, którzy obecnie pracują w Polsce. Ponadto zachęcano do porównania procedur tworzenia firm pod kątem oszczędności czasu i pieniędzy przedsiębiorców, obowiązujących w Estonii, Singapurze i Wielkiej Brytanii.

Opinie były zbierane na portalu http://startuppoland.sugester.pl/ od 17 do 31 marca br.

ak/inf. prasowa

Powiązane tematy

Komentarze